Kleszcze - co powinnaś wiedzieć?

Kleszcze - co powinnaś wiedzieć?

Jeszcze nie skończył się kwiecień, ale już z różnych stron Polski słychać doniesienia o pojawiających się kleszczach. W roku 2017 były prawdziwą plagą. Niestety kolejny rok nie przynosi dobrych wieści. Kleszcze ponownie zaatakują. Należy pamiętać, by zachować ostrożność nie tylko podczas spacerów w lesie, ale także na łące, w parku, na działce, czy w ogródku przed domem. Poznaj kilka najważniejszych informacji o tych pajęczakach.


Kleszcze - co powinnaś wiedzieć?


Patrz pod nogi

Wbrew opinii wielu ludzi kleszcze nie spadają i nie skaczą z drzew. Zazwyczaj możesz je spotkać na szczycie wysokiej trawy, krzaczkach, roślinach mierzących zaledwie kilkadziesiąt centymetrów (wysokość łydek). Oczywiście, mogą być też przenoszone przez mocniejszy wiatr.
By zapobiegać, na dłuższe spacery po lesie czy parku lepiej założyć wyższe buty i starać się nie chodzić z odkrytymi kostkami. Oczywiście nie jest to gwarancją bezpieczeństwa, ale na pewno zmniejsza ryzyko przyczepienia się do Ciebie kleszcza.


Strój

Im jaśniejszy założysz strój tym lepiej. Na jasnych kolorach łatwiej zobaczyć nawet maleńkie ciemne robaczki. Im dłuższe spodnie czy bluzki tym bardziej utrudnisz kleszczowi dostanie się do Ciebie. Jeśli planujesz długą wycieczkę lub kilkugodzinne zabawy na świeżym powietrzu zaopatrz się w spray odstraszający kleszcze. Upewnij się, że środek jest bezpieczny dla dziecka.


Obejrzyj się

Po każdym powrocie do domu dokładnie się obejrzyj. Dziecko również. Poproś kogoś o pomoc, byś miała pewność, że nie przeoczyłaś żadnej małej czarnej kropki. Sprawdzaj zwłaszcza takie miejsca jak: linia włosów, szyja, miejsca pod kolanami, na zgięciach łokci, za uszami, pachwiny oraz kostki. Kleszcze uwielbiają miejsca z delikatną skórą. Najlepiej wypierz ubrania w 60 stopniach i weź prysznic.


Doba

Dopóki kleszcz nie jest opity krwią jest bardzo malutki. Żeby go znaleźć należy bardzo dokładnie skupić się na obejrzeniu swojego całego ciała. Jeśli zdąży już Cię ukąsić, może mieć wielkość ziarnka grochu. Należy jednak pamiętać, że wirusy choroby przenoszonej przez kleszcze potrzebują około 24 godzin zanim zaczną być groźne. Nie wpadaj jednak w panikę, nie każdy kleszcz jest zarażony groźnymi dla Twojego organizmu wirusami bądź bakteriami.


Wyjmowanie kleszcza

Gdy znalazłaś kleszcza, który zdążył Cię już ukąsić nie panikuj. Przygotuj pęsetę (w aptekach do kupienia specjalne pęsety do wyciągania kleszczy). Nie wyrywaj nerwowo, nie kręć, nie smaruj żadnymi maściami czy masłem. Nie wyciskaj i nie wyrywaj palcami. Możesz przez to wycisnąć zakażoną treść jego brzucha pod swoją skórę. Weź pęsetę, chwyć kleszcza możliwie jak najbliżej swojej skóry i szybko, zdecydowanym ruchem go wyjmij. Prosto do góry. Niektórzy lekarze podpowiadają, że przed wyjęciem najlepiej jeszcze kleszcza zamrozić.


Gdy masz obawy

Po wyciągnięciu połóż kleszcza na jasnej powierzchni i sprawdź czy się rusza. Jeśli tak, udało Ci się pozbyć go w całości. Jeśli nie, oznacza to, że pozbyłaś się tylko jego tylnej części, odwłoku. Nie próbuj już usuwać głowy samodzielnie. Możesz niepotrzebnie się nabawić zakażenia. Po kilku dniach organizm sam powinien wydalić obce ciało. Jeśli chcesz mieć pewność, że nic Ci nie grozi możesz na własną rękę wysłać kleszcza do jednej z firm, które zajmują się badaniami i sprawdzą czy był on nosicielem jakiejś choroby. Koszt takiego badania to między 150 a 300 złotych. Wynik negatywny oznacza, że nie masz się o co martwić.


Oznaki zakażenia

Książkowo między jednym a dwoma tygodniami od zakażenia na Twoim ciele pojawi się charakterystyczny rumień w kształcie koła z kropką pośrodku. Jednak niestety ten objaw nie występuję u wszystkich zakażonych osób. Zdarzają się przypadki, że rumień ma kompletnie inny kształt lub w ogóle nie występuje. Najlepszym rozwiązaniem jest zgłosić się do lekarza jeśli zauważysz na skórze jakiekolwiek zaczerwienie niewiadomego pochodzenia.


Trzymam kciuki, by ta wiedza się Tobie nie przydała. A na zbliżające się ciepłe miesiące życzę uważności, ostrożności i bystrego wzroku :) 


***
Jeśli ten artykuł spodobał Ci się fajnie jeśli polubisz, skomentujesz i/lub udostępnisz.
Jeśli chcesz być ze mną na bieżąco, zajrzyj na mój fanpage i Instagram.
Jesteś aktywnym rodzicem, który lubi podróżować z całą rodziną zamiast siedzieć przed TV? Dołącz do grupy na Facebooku.
Masz jakieś pomysły, chcesz po prostu pogadać? Pisz śmiało @
***
Za zamkniętymi drzwiami

Za zamkniętymi drzwiami

Za zamkniętymi drzwiami dzieją się różne rzeczy. Za zamkniętymi drzwiami świat już nie jest taki przyjazny i otwarty. Choćby było słychać głośny krzyk i wołanie, nikt nie zapuka z pytaniem czy potrzebna jest jakaś pomoc. To, co dzieje się za drzwiami Twojego mieszkania, jest świetną okazją do plotek wśród sąsiadów, krzywych spojrzeń i szeptów za Twoimi plecami. To Twój problem i musisz poradzić sobie sama. To właśnie dlatego tysiące kobiet, we własnych czterech ścianach pełni życie ofiar. 

 



Codzienność ofiary


Lęk, stres, niepewność, obawa. Krzyk, poniżanie, wyzwiska, bicie. To codzienność tak wielu kobiet. Nawet jeśli zdają sobie sprawę z tego, że są ofiarami we własnych domach, bezradnie rozkładają ręce i dają dalsze przyzwolenie na takie traktowanie. Słyszą na codzień, że są nikim, są beznadziejne, głupie, nic nie potrafią osiągnąć. Nierzadko to właśnie one poświęcają się wychowaniu dzieci oraz prowadzeniu domu. Zamiast docenienia, przytulenia i wsparcia na każdym kroku słyszą, że są niewystarczająco dobre. Zwykle to są kobiety materialnie i/lub finansowo uzależnione od własnych partnerów. To właśnie dlatego oni czują, że mają nad kobietami znaczącą przewagę i kontrolę. Przecież pod most mieszkać taka nie pójdzie. Rodzina nie zawsze chce pomóc. Bywa nawet, że namawia kobietę - ofiarę na dalsze tkwienie w chorej relacji. Co ludzie na rozwód powiedzą? Przesadza, na pewno nie jest tak źle. Jak się dziwić takiej kobiecie, że brakuje jej sił na to, by w końcu zacząć walczyć o godne życie?


Przyzwolenie


Wychowanie dziecka i jednoczesne ciągłe tkwienie w takiej relacji niesie za sobą bardzo poważne konsekwencje. Kobieta, która pozwala na takie traktowanie, tłumacząc, że robi to dla własnych dzieci, właśnie im wyrządza największą krzywdę. Dzieci dorastają, widząc na codzień poniżaną mamę. Kobietę, która nie potrafi czerpać radości i satysfakcji z życia, bo boi się o każdy następny dzień. Chora relacja powoduje, że dorastający syn sam potem patrzy na kobiety z góry. Nie potrafi ich doceniać i szanować, bo z domu wyniósł zupełnie inne wartości. Dla dorastającej córki, traktowanie kobiety przedmiotowo staje się normalnością. Nic więc dziwnego, że takie dzieci statystycznie częściej tworzą rodziny, w których przemoc staje się codziennością i trudno od niej uciec. Błędne koło.


Pomoc


Fundacja 3-4 Start wychodzi wszystkim kobietom doświadczającym przemocy zarówno psychicznej i emocjonalnej na przeciw. Ich głównym celem jest przełamanie tabu, pokazanie że o problemach warto mówić głośno. Każda kobieta zasługuje na to, by spokojnie zasypiać i budzić się z uśmiechem na twarzy.
Fundacja zdaje sobie sprawę z tego, jak ważnym współczesnym problemem jest przemoc. Wie, też, że wciąż wiele kobiet nie zdaje sobie sprawy z tego, że są jej ofiarami. Tymczasem nie tylko przemoc fizyczna jest przestępstwem. Owszem tą najłatwiej zauważyć, ale pozostałe oblicza przemocy pozostawiają tak samo trwałe piętno na ofierze. Każdy z nas ma prawo czuć się bezpiecznie.

Jeśli problem dotyka Ciebie bezpośrednio wiedz, że jest wiele instytucji, które chcą Ci pomóc. Brak własnych środków finansowych, przyjaciół, rodziny czy własnego mieszkania, wcale nie powoduje tego, że musisz tkwić w związku z katem. Nie daj sobie wmówić, że nic nie osiągniesz, że jesteś zerem. Nie zasłużyłaś na takie życie. Daj sobie pomóc. Kluczowa decyzja jest w Twoich rękach!

Wpis powstał we współpracy z Fundacją 3-4 Start, w ramach kampanii społecznej przeciw przemocy psychicznej i ekonomicznej. 



***
Jeśli ten artykuł spodobał Ci się fajnie jeśli polubisz, skomentujesz i/lub udostępnisz.
Jeśli chcesz być ze mną na bieżąco, zajrzyj na mój fanpage i Instagram.
Jesteś aktywnym rodzicem, który lubi podróżować z całą rodziną zamiast siedzieć przed TV? Dołącz do grupy na Facebooku.
Masz jakieś pomysły, chcesz po prostu pogadać? Pisz śmiało @
***
Instagram - warsztaty fotograficzne

Instagram - warsztaty fotograficzne

Początkowo Instagram miał być miejscem, gdzie każdy może wrzucić swoje zdjęcie na szybko, z danej chwili. Taka platforma do podzielenia się urzekającym widokiem, otrzymaną niespodzianką, odkrytym wspaniałym miejscem, pysznym jedzeniem lub wartą zapamiętania i uwiecznienia fotką z imprezy. Poniekąd ta forma została, ale przeglądając zdjęcia wielu osób masz wrażenie, że ich życie to piękny, uporządkowany, idealny świat. A tylko w Twoim rządzi chaos. Dlaczego tak się dzieje?




Fikcja czy rzeczywistość?


Większość zdjęć na Instagramie to piękne, dopracowane pod względem kolorystyki i układu fotki ludzi, rzeczy codziennego użytku, jedzenia itp. Dziesiątki, setki, tysiące zdjęć, które tworzą prawdziwe galerie sztuki. Niby zwykła kolacja z mężem, niby pośpieszne śniadanie, niby zarwana noc, ale każdy najdrobniejszy szczegół jest na zdjęciu idealny. I zaczynasz zastanawiać się, co robisz nie tak, że u Ciebie nawet najbardziej dograne i przygotowane śniadanie w weekend, nie wygląda tak jak u Twojej koleżanki, która właśnie wrzuciła zdjęcie a ma trójkę dzieci na pokładzie. Na pocieszenie dodam, że takie i podobne pytania zadaje sobie tysiące matek, ja do niedawna również.


Życie jak z obrazka


Ten ciągły pęd i wyścig do osiągania idealności w każdym aspekcie własnego życia niesie za sobą wiele złego. Ale nie dajmy się zwariować. Od zawsze ludzie chcieli ważne chwile uwieczniać na zdjęciach. Chrzciny, Komunia, urodziny, wyjazdy rodzinne, a już z całą pewnością ślub i wesele. Ważne chwile chce się pamiętać, chce się do nich wracać, z sentymentem wspominać i opowiadać młodszym pokoleniom. To pozwala Ci choć na kilka chwil zatrzymać czas w miejscu i wracać do niego, kiedy tylko najdzie ochota. Obecnie ludzie zmienili się na tyle, że nie chcą pamiętać jedynie kilku ważnych uroczystości ze swojego życia, ale nawet te zwykłe codzienne momenty. Pierwsze kroki dziecka, ciepła kawa wypita w ciszy, spokoju i bez pośpiechu, ciepły letni dzień, wspaniała książka, która mocno wpłynęła na nasze postrzeganie świata, piękne graffiti, które zauważyłaś idąc z dzieckiem na spacer. Fotografujemy wszystko. Na punkcie fotografii coraz więcej ludzi ma bzika. Trudno się więc dziwić, że każdy chce, by jego zdjęcia były jak najlepsze.




Warsztaty fotograficzne z Anią Gołębiewską


Ja również znajduje się  gronie ludzi, uwielbiających robienie zdjęć. Gdy mam możliwość podszkolenia się w temacie, korzystam bez chwili zastanowienia. Tym razem, mogłam pouczyć się o jednym z najpopularniejszych sposobów robienia zdjęć na Instagramie - Flat Lay. To typ zdjęć robionych z lotu ptaka, idealnie ze sobą współgrających. Uporządkowane elementy, dobrane światło, odpowiednie tło, idealne kolory. Te cechy łączą praktycznie każde zdjęcie z tej serii, a jednak każde jest zupełnie inne, każde opowiada jakąś inną historię, przyciąga wzrok w innym miejscu. Jestem typową fanką robienia zdjęć dziecięcych, ale te warsztaty pozwoliły mi spojrzeć z zupełnie innej perspektywy na przygotowanie się do robienia zdjęć. Dodatkowo prowadząca warsztaty, fotografka z ogromnym talentem, sypała podpowiedziami jak z rękawa. Widać, że zna się na tym, co robi. Chętnie dzieli się swoją wiedzą. Odpowiada na każde pytanie i z każdej sytuacji potrafi znaleźć wyjście. Mało w siebie wierzy, ale to podobno ludzie utalentowani tak mają. Cechuje ich wielka ambicja, chęć ciągłego doskonalenia i nie boją się podejmowania ryzyka. Ania to właśnie taka osoba. Mam nadzieję, że te pierwsze warsztaty nie będą ostatnimi.


Zdradzę Ci tajemnicę


A nawet trzy. Pierwsza z nich jest taka, że jeśli interesujesz się fotografią, nic nie stoi na przeszkodzie, żebyś doskonaliła swoje umiejętności. Internet kipi od darmowych pomocy, tutoriali i wskazówek. Poza tym, cały czas słyszę o darmowych lekcjach, kursach, warsztatach. Wystarczy trochę poszperać w sieci. Brak pieniędzy na samym początku, to naprawdę słaba wymówka. Pomoc jest na wyciągnięcie ręki, wystarczy poświęcić trochę czasu i poszukać.
Druga tajemnica jest taka, że blisko połowa użytkowników Instagrama robi zdjęcia telefonem. Miałaś o tym pojęcie? Lustrzanka jest dosyć droga, kompakt też nie każdy ma, ale telefon? Kto w tych czasach żyje bez telefonu? Przeczytaj instrukcję - tak, tam też znajdziesz przydatne wskazówki!, znów poszperaj w Internecie, pogrzeb w ustawieniach i rób fotki. Nawet jak na początku nie będą idealne, to pamiętaj, że praktyka czyni mistrza. Nie czekaj na odpowiedni moment, działaj już teraz.
I po trzecie, ale też najważniejsze, większość prezentowanych zdjęć to nie jest rzeczywistość, pogódź się z tym. Masz wolny poranek, wieczór, dzień albo kilka godzin? Rób zdjęcia, zmieniaj perspektywę, baw się obróbką i zapisuj. A potem publikuj, kiedy masz czas, chęć i odpowiedni humor albo temat do zdjęcia. Owszem to odbiega od początkowych założeń platformy, ale traktuj swoje konto jak album ze zdjęciami, portfolio albo pomysł na biznes. To naprawdę świetna zabawa.




Za możliwość wzięcia udziału w powyższych warsztatach bardzo dziękuję zarówno Organizatorkom, które spisały się na medal oraz Sponsorom, dzięki którym w ogóle nie doszłoby do spotkania i nie powstałoby wiele wspaniałych zdjęć. Dziękuję!




A Ty korzystać z Instagrama? Masz swoje konto? Jakie zdjęcia robisz najczęściej? 



***
Jeśli ten artykuł spodobał Ci się fajnie jeśli polubisz, skomentujesz i/lub udostępnisz.
Jeśli chcesz być ze mną na bieżąco, zajrzyj na mój fanpage i Instagram.
Jesteś aktywnym rodzicem, który lubi podróżować z całą rodziną zamiast siedzieć przed TV? Dołącz do grupy na Facebooku.
Masz jakieś pomysły, chcesz po prostu pogadać? Pisz śmiało @
***
10 Przykazań Rodzica

10 Przykazań Rodzica

Poczucie własnej wartości tworzy się za pomocą relacji. Wyrastanie w środowisku, w którym ludzie się akceptują, wzajemnie rozumieją i wspierają od najmłodszych lat daje dziecku niesamowicie silny fundament na całe życie. Gdy dziecko ma szansę dorastać i doświadczać od rodziców miłości bezwarunkowej, łatwiej znosi niepowodzenia, podejmuje ryzyko, nie boi się wyzwań, pozwala sobie na okazanie emocji i mimo wszystko dalej wierzy w swoje możliwości.



 

10 przykazań rodzica


1. Okazuj wsparcie i szacunek. Postępuj wobec dziecka grzecznie, łagodnie i cierpliwie, dbaj o jego uczucia i dobro. Gdy popełnia błąd lub niewłaściwie się zachowuje, nie obwiniaj go, ale zaoferuj pomoc. Być może dziecko sobie z czymś nie radzi. Gdy uważasz, że należy się krytyka, niech nie dotyczy bezpośrednio dziecka, ale jego zachowaniu i niech będzie konstruktywna. Nie pozwalaj sobie na wylewanie własnych frustracji na dziecko.


2. Reaguj na płacz dziecka. To często jedyny sposób, w jaki może ono komunikować ból, emocje i potrzeby. Okazując zrozumienie i współczucie, uczysz je empatii i rozwijasz jego inteligencje emocjonalną. Co jest tak naprawdę złego w płaczu? Czemu tak często pierwszą reakcją na płacz są słowa - "no już uspokój się, przecież nic się nie stało!". Zazwyczaj nie potrzeba słów, bądź obok, przytul, wytrzyj łzy, za 5 minut będzie dużo lepiej.

3. Zaspokajaj potrzebę miłości i bliskości. Zawsze patrz dziecku przyjaźnie w oczy, zapewniaj mu dużo kontaktu fizycznego (przytulania, głaskania, masażyków), poświęcaj mu wyłączny czas, taki bez szumu telewizyjnego w tle i telefonu w ręce. Pamiętaj, dzieci niezależnie od płci potrzebują dużo uczuć, miłości i uwagi. Zapewniaj tego ile się da, póki dziecko jeszcze jawnie o to prosi.

4. Buduj wiarę dziecka w swoje własne możliwości. Zwracaj ogromną uwagę na słowa, które wypowiadasz w jego kierunku. Buduj świadomość dziecka, że może wiele osiągnąć. Nie porównuj z innymi dziećmi, to zawsze niesie za sobą złe skutki. Bądź obok, pomagaj i powstrzymuj się przed często wypowiadanymi "w ogóle się nie starasz", "jesteś słaby", "jesteś niegrzeczny" - dziecko w końcu w to uwierzy.

5. Rozmawiaj z dzieckiem. Objaśniaj mu świat, zadawaj pytania, czytaj książki. Pierwsze lata życia są najważniejsze dla nauki mowy i myślenia. To szczególnie dla chłopców, których lewa półkula mózgowa, odpowiedzialna za język i myślenie, rozwija się później i wolniej! Co wcale nie zmienia faktu, że dla rozwoju dziewczynek jest to również szalenie ważne. Tak telewizja może Cię wspomóc, ale nigdy! nie zastąpi Twojej obecności.

6. Pozwól dziecku na samodzielność. Niech podejmuje własne decyzje. Może nie dobierze tak idealnie ubrania jak Ty byś to zrobiła dla niego, ale nic nie da dziecku takiego poczucia satysfakcji jak pierwsze samodzielnie wybory. Im częściej będzie mogło decydować, tym częściej będzie czuło się ważne. W ten sposób budujesz także jego poczucie zupełnie odrębnej jednostki.

7. Naucz reakcji na złe zachowania. Gdy dziecko źle się zachowuje i czujesz złość, wyraź ją dojrzale: spokojnie, w rozmowie, szukając rozwiązania problemu, a nie okazji do wyładowania się na dziecku. Złe zachowanie dziecka jest często wołaniem o czas i uwagę rodziców. Dziecko nie jest złośliwe. Często czuje się bezsilne, ale nie robi Tobie na złość. Jeśli tak Ci się wydaje, przeanalizuj sytuację. Może zaczyna być niegrzeczne lub hałaśliwe, wtedy gdy ma zbyt mało Twojej uwagi? Gdy zastanowisz się na spokojnie, rozwiązanie problemu przyjdzie samo. Ucz dziecko, także swoim przykładem, nie zapomnij o  używaniu słów: proszę, dziękuję, przepraszam.

8. Naucz przegrywania. W czasach, gdy ludzie po trupach dążą do celu i robią wyścig szczurów na każdym możliwym szczeblu, umiejętność przegrywania jest na wagę złota. Porażka nie musi być powodem do załamania. Owszem ciężko się z nią pogodzić. Ale w wielu sytuacjach może nam przynieść o wiele więcej pożytku, niż wydawało się na samym początku. Wystarczy zmienić perspektywę. Niech porażka nie będzie powodem do odpuszczenia, ale motywatorem do lepszego przygotowania się  do osiągnięcia celu.

9. Wspieraj zainteresowania. Pokaż dziecku cały wachlarz możliwości, pozwól mu złapać bakcyla. Namawiaj do tego, by się rozwijało. Choć Ty byłaś znakomitą pływaczką, a Twój partner wspaniałym tenisistą pamiętaj, że dziecko nie musi pójść waszymi śladami. Kimkolwiek, by nie chciało zostać bądź w gotowości, kibicuj, motywuj, czasem miej w pogotowiu chusteczkę, ale nie zniechęcaj na siłę.

10. Pamiętaj o sobie. Ty, jako rodzic masz prawo mieć gorszy dzień, mieć zły humor, wstać lewą nogą. Zdarza się. Ucz dziecko, że Ty również masz swoje potrzeby. Nie odkładaj siebie na później. To również uczy dziecko zrozumienia dla drugiej osoby i empatii. Nie zawsze jesteś w stanie sprostać oczekiwaniom, sama czasem możesz potrzebować pomocy, to nic złego. Daj dziecku szansę to zrozumieć.



Czym jest akceptacja?


Wielu ludzi twierdzi bez namysłu, że akceptuje swoje dzieci i kocha ponad wszystko, ale swoim zachowaniem pokazują, że ta akceptacja jest warunkowa. Tak naprawdę trudno nam czasem akceptować w 100% własne dzieci. My sami, byliśmy wychowani w zupełnie innych czasach i nierzadko nie byliśmy w zupełności akceptowani przez własnych rodziców. Trudno nie mieć jakiś oczekiwań wobec własnych dzieci. To z całą pewnością wymaga, od Nas - dorosłych ogromnej dojrzałości i świadomości własnych potrzeb. Akceptacja to nie oczekiwanie od dziecka, że zrobi wszystko co mu karzemy. Akceptacja to szanowanie odrębności dziecka i świadomość, że ono wcale nie musi podzielać naszych pasji, zainteresowań oraz tego, że nie musi być takie jak my.


Co jest dla Ciebie najtrudniejsze w byciu rodzicem?



***
Jeśli ten artykuł spodobał Ci się fajnie jeśli polubisz, skomentujesz i/lub udostępnisz.
Jeśli chcesz być ze mną na bieżąco, zajrzyj na mój fanpage i Instagram.
Jesteś aktywnym rodzicem, który lubi podróżować z całą rodziną zamiast siedzieć przed TV? Dołącz do grupy na Facebooku.
Masz jakieś pomysły, chcesz po prostu pogadać? Pisz śmiało @
***
TOP 8 - Najlepsze bajki dla dzieci

TOP 8 - Najlepsze bajki dla dzieci

Większość rodziców zgodnie przyzna, że telewizja gości w życiu ich dzieci. Jeśli głównym wyznacznikiem jest umiar, to jest właściwe podejście. O ile rodzic ma pod kontrolą co i ile czasu ogląda jego dziecko. O ile obserwuje zachowanie dziecka i jego reakcje. I o ile, co najważniejsze, nie dopuszcza do przebodźcowania, nie powinno to budzić żadnego niepokoju.

 




Korzyści z oglądania bajek


Nie da się ukryć, że wspólnie spędzony czas, czytanie książek, kreatywne zabawy, układanie puzzli, granie w gry czy spacery znacznie bardziej będą procentować w przyszłości Twojego dziecka, niż samotne oglądanie telewizji. Ale nie oszukujmy się. W życiu każdego rodzica przychodzi moment, gdy pragnie zająć dziecko czymkolwiek i mieć choć 15 minut tylko dla siebie. Każda mama chyba wie, jak czasem trudno znaleźć moment na zjedzenie, wypicie kawy lub wizytę w toalecie bez towarzystwa. Albo jak niemożliwe bywa poskromienie trzyletniej złośnicy lub buntownika. Bajki mogą w takich chwilach naprawdę pomóc. Niech tylko będą dopasowane do wieku i rozwoju dziecka. Obejrzana bajka to także dobry temat do rozmów i dyskusji. Zadbaj o to, by dziecko nie skupiało się jedynie na biernym oglądaniu, ale przy okazji edukowało i bawiło się jednocześnie. Poniżej 8 propozycji bajek, które Twoje dziecko może oglądać bez uszczerbku na zdrowiu. Znasz je wszystkie?


1. Bing


Rozbrykany i pełen energii, niczym każdy trzylatek, Królik Bing mierzy się z trudami codzienności. Te, do złudzenia przypominają sytuacje z życia wzięte każdego malucha. W perypetiach dzielnie towarzyszą mu, jego przyjaciele. Mały widz uczy się przede wszystkim rozwiązywania problemów, radzenia sobie z emocjami oraz ponoszenia konsekwencji swoich różnych zachowań.


2. Klinika dla pluszaków


Sześcioletnia Dosia z ogromną troską i empatią naprawia każdą zepsutą lub uszkodzoną zabawkę. Dzielna dziewczynka pełni rolę lekarki, jak jej mama, a jej ulubione zabawki pomagają jej i towarzyszą na każdym kroku. Każda mama wie, jak czasem ciężko zagonić dziecko do posprzątania swoich zabawek czy pokoju. Główną rolą serialu jest nauczenie dziecka troski o swoje zabawki, szanowania ich oraz tego, że zepsuty przedmiot nie musi od razu wylądować w koszu, warto spróbować go naprawić.


3. Dzielny lew Eryk


Emocje towarzyszą dzieciom na każdym kroku. Bardzo często same nie potrafią sobie z nimi poradzić. Potrzebują do tego rodziców. Ci z kolei nie zawsze wiedzą, jak o emocjach należy z dziećmi rozmawiać. Temat dość trudny. Na szczęście, na pomoc przychodzi nam Lew Eryk. Krótkie historyjki pokazują, jak główny bohater z pomocą swoich rodziców radzi sobie z nieprzyjemnościami i trudnymi chwilami. Nie tylko dzieci, ale i rodzice mogą z tej bajki wyciągnąć wiele właściwych i pomocnych wniosków.


4. Blaze i megamaszyny


Gratka dla małych fanów motoryzacji. Blaze radzi sobie z każdym kłopotem, jak nikt inny. Jego przyjaciele to wiedzą i pędzą do niego po pomoc w każdej trudnej sytuacji. Mali widzowie również są angażowani do pomocy. Prosta matematyka, logiczne myślenie i szybkość podejmowania decyzji to jedne z licznych korzyści płynące z oglądania tej bajki.


5. Psi Patrol


Drużyna sześciu piesków zawsze gotowa do akcji ratunkowej. Każdy ma jakiś talent. Jedni w danej sytuacji radzą sobie lepiej, inni nieco gorzej. Dlatego tak ważna jest praca zespołowa i niesienie sobie wzajemnej pomocy. Psiaki z uśmiechem stawiają czoła różnym niebezpieczeństwom i udowadniają, że dążenie do wspólnego celu jest znacznie prostsze jeśli współpracujesz. Kręcenie, oszukiwanie i kłamanie nie pomoże Ci na długo. Zwłaszcza, że prędzej czy później i tak się wyda.


6. Zack i Kwak


Oglądanie tej bajki grozi nagłym wzrostem kreatywności i pomysłów na nowe zabawy. Zack, to pełen energii chłopiec mieszkający w trójwymiarowej książce. Kwak, to jego najlepszy papierowy przyjaciel kaczor. Serial opowiada o różnych przygodach, z jakimi muszą się zmierzyć na kartach papierowej książki. Po obejrzeniu dzieci zapragną również tworzyć papierowe cuda. Bo przecież kartki nie służą jedynie do malowania i kolorowania. Można im nadać zupełnie nowe życie.


7. Dora


Dora to ośmioletnia podróżniczka. Każdy odcinek to zupełnie inna wyprawa. Nigdy nie wiadomo, z jakimi sytuacjami przyjdzie się zmierzyć dziewczynce i jej przyjacielowi oraz komu będzie trzeba jak najszybciej pomóc. Sama fabuła serialu być może nie byłaby tak interesująca, gdyby nie to, że jest wplatany również język angielski. Dzieciaki bardzo łatwo przyswajają pojedyncze słówka, a te są mocno utrwalane, by za szybko nie wypadły z małej główki.


8. Rafcio Śrubka


Rafcio, jego przyjaciółka Róża oraz najlepszy przyjaciel Robozaur radzą sobie z całkiem poważnymi i trudnymi zadaniami. Wspólnie główkują, tworzą i przerabiają przeróżne urządzenia, by znaleźć wyjście z niejednego problemu. Bajka przede wszystkim uświadamia dzieciom, że zwykłe codzienne przedmioty, urządzenia i części mogą mieć znacznie więcej zastosowań niż te tradycyjne. Wystarczy trochę przerobić, zamienić, pogłówkować i można stworzyć coś naprawdę ekstra.




Dodatek do życia


Wiele się mówi o negatywnych skutkach oglądania telewizji przez małe dzieci. Owszem, to może być niebezpieczne, jeśli bajki i czas oglądania nie jest dostosowany do wieku i poziomu rozwoju małego dziecka. Na uwagę zasługuje fakt, że 5 minut spędzone przed telewizorem przez małe dziecko, będzie miało podobny efekt co godzina dla dorosłego człowieka. Dowodzi to temu, że małe dziecko jest bardzo łatwo przebodźcować. Układ nerwowy małego człowieka jest jeszcze za słabo rozwinięty, by radzić sobie z tak wieloma bodźcami wzrokowymi i słuchowymi. Tu już robi się groźnie. Dlatego tak ważne jest zachowanie umiaru i korzystanie z mediów z głową. Ciężko w dzisiejszych czasach całkowicie zrezygnować z telewizji, zwłaszcza, że wciąż stanowi jedną z najważniejszych rozrywek. Ale pamiętaj, że telewizja nie zastąpi dziecku Ciebie i jego podstawowych potrzeb społecznych i rozwojowych, choćbyś nie wiadomo jak bardzo starała się i dobierała programy telewizyjne. Niech telewizja będzie jedynie dodatkiem, a nie głównym punktem każdego dnia.


A Ty jaką po jaką bajkę sięgasz dla swojego dziecka?


***
Jeśli ten artykuł spodobał Ci się fajnie jeśli polubisz, skomentujesz i/lub udostępnisz.
Jeśli chcesz być ze mną na bieżąco, zajrzyj na mój fanpage i Instagram.
Jesteś aktywnym rodzicem, który lubi podróżować z całą rodziną zamiast siedzieć przed TV? Dołącz do grupy na Facebooku.
Masz jakieś pomysły, chcesz po prostu pogadać? Pisz śmiało @
***
Copyright © 2016 Pewnamama , Blogger