Gdy dziecięce uczucia wymykają się z pod kontroli

Gdy dziecięce uczucia wymykają się z pod kontroli

Z dziecięcą złością i emocjami jest już tak, że jeśli nie poznamy i nie skupimy się na ich źródłach, nie będziemy w stanie sobie z nimi poradzić. Ani my, ani dziecko. Bez poznania przyczyny, będziemy w stanie wybuch konkretnej emocji obniżać od czasu do czasu, ale nie pozbędziemy się jej całkowicie. Warto zastanowić się nad rozpoznaniem tego mechanizmu, który ją tworzy. Nie działaj jedynie "na gorąco".



Przyczyna

Zwykle niewiele potrzeba, by rozpalić wielkie emocje i dać się ponieść złości. Wbrew pozorom, małe dzieci najczęściej doświadczają złości w takich momentach, w których nie są w stanie odpowiednio zakomunikować swoich potrzeb. Tak może się dziać z powodu niewystarczającego zasobu słów, niewyraźnej mowy lub umiejętności. To powoduje wiele frustracji. Czasem winę ponosi wiek dziecka. Skoki rozwojowe, to takie momenty, w których często może dochodzić do zderzenia wielu uczuć i potrzeb. Już dwuletnie dziecko ma w sobie rosnącą potrzebę autonomii. Chce decydować o wielu rzeczach, chce być zauważony, chce by jego zdanie zaczęło być brane pod uwagę. Dziecko trzyletnie lub nieco starsze chce na przykład tworzyć relacje z rówieśnikami, ale nie zawsze jest w stanie uwzględnić ich zdanie. Sześciolatek być może będzie potrzebował o wiele więcej motywacji, niż dotychczas. Będzie widział swoje niepowodzenia i to będzie kreowało nowe uczucia, z którymi niekoniecznie przyjdzie mu łatwo sobie poradzić. Każdy wiek, to kolejne wyzwania. Nie zapomnij, że w przypadku powstawania i reakcji na pewne emocje, dużą rolę będzie odgrywał sam temperament dziecka. Podczas gdy jednemu dziecku wystarczy kilka krótkich chwil na wybuch emocji, inne będzie spokojne i opanowane przez długi czas. Traktuj zatem każde dziecko indywidualnie, zgodnie z jego charakterem. Szukając przyczyn wybuchu konkretnej emocji, weź również pod uwagę możliwość wystąpienia różnych stresorów odpowiedzialnych za konkretną sytuację. Niewyspanie, głód, przeziębienie, strach przed przedszkolem, potrzeba bliskości, brak zrozumienia wśród rówieśników, zazdrość czy też problemy z koncentracją. Przyczyn może być cała masa. Wystarczy jedna, by dziecko chodziło spięte, zdenerwowane, by często krzyczało, płakało lub z byle powodu biło i pluło. Znajdź na chłodno przyczynę, dopiero wtedy możesz zacząć działać dalej.


Zachowanie

Gdy już następuje wybuch spowodowany którąkolwiek z towarzyszących emocji, dziecko nie jest w stanie myśleć, działać i postępować logicznie. W takim momencie nie ma mowy o żadnym kontrolowaniu własnych emocji i zachowań. Oczekiwanie wtedy od dziecka, że podda się od razu naszym prośbom, pogadankom, morałom, groźbom czy straszeniu (przy czym te dwie ostatnie reakcje nie powinny mieć miejsca) jest co najmniej nierozsądne. Postaraj się na chłodno przeanalizować sytuacje, gdy Ty - dorosła osoba, jesteś pod wpływem silnych emocji. Gdy w takiej chwili ktoś obok Ciebie, choćby z najlepszymi intencjami, radzi Ci "policz do 10", "uspokój się", albo "Oddychaj", masz tym bardziej ochotę go rozszarpać. Nie przemawiają do Ciebie takie porady nawet w najmniejszym stopniu. Dlatego tak ważne jest, by "na chłodno", kiedy nie targają Tobą emocje, przemyśleć w jakim momencie dochodzi do "wybuchu". Jakie sytuacje, reakcje i słowa "tuż przed" powodują, że tracisz nad sobą kontrolę. Pamiętaj też, że to Ty jesteś przykładem dla swojego dziecka. Co w przypadku uczuć jest szalenie ważne. Ale, żeby nie powtarzać się, odsyłam Cię do tekstu - Dziecięca inteligencja emocjonalna. Jak ją prawidłowo wspierać. Wracając do tematu.To samo dotyczy dzieci. W silnym wybuchu złości, bądź innej emocji, będą działać z automatu, nie poddadzą się Twoim dobrym radom, prośbom i krzykom. Zanim dziecko uspokoi się i będzie gotowe na to, by o uczuciach i swoich zachowaniach rozmawiać, potrzebuje Ciebie, Twojej obecności i wsparcia. Zwłaszcza, gdy przestaje nad sobą panować. 



Korzystanie z pomocy

Nie pozbawiaj dziecka emocji, daj je przeżyć, ale pokaż także jak sobie z nimi radzić. Szukaj pomocy wśród bajek, odwołując się do sytuacji z ulubionymi bohaterami. Wspomóż się książkami terapeutycznymi, które mają za zadanie pomagać nie tylko dzieciom, ale i rodzicom. Dorośli mają często problemy z odpowiednim i dopasowanym do wieku dziecka wytłumaczeniem pewnych zdarzeń, sytuacji i zachowań. Tutaj polecam z własnego doświadczenia "Jak oswoić potwory? Opowiadania terapeutyczne." Ich autorką jest Monika Drużyńska oraz "Bajkoterapia, czyli bajki - pomagajki dla małych i dużych". Te dwie pozycje znam i bardzo często korzystam, ale wiem, że na rynku jest już cała masa podobnych propozycji. Wystarczy, że się rozejrzysz i na pewno znajdziesz coś dla siebie. Dzięki czytanym opowiadaniom dziecko łatwiej będzie potrafiło nazywać swoje emocje i mierzyć się z tymi, które spotka na swojej drodze. Trzecim dobrym pomysłem jest podarowanie dziecku przyjaciela. Kogoś, kto będzie jego powiernikiem tajemnic, kto będzie towarzyszył w przeżywaniu emocji. Moim odkryciem tego roku jest autorka lalek, Kasia, której dzieła znajdziecie pod nazwą Kate4Kids. Dlaczego uważam, te lalki są takie genialne? Z powodu braku ust, pozwalają by dziecko samo mogło decydować o swoich i lalki emocjach. Lalki celowo nie mają wyszytego uśmiechu, tak jak jego właściciel, który nie zawsze tryska radością. Dzięki temu dziecku łatwiej sobie wyobrazić, że jego przyjaciółka bądź przyjaciel przeżywa i czuje dokładnie to samo, co on. Każda mina i emocja jest możliwa, nie ma ograniczeń. Mina lalki rodzi się w głowie, w wyobraźni dziecka. Wtedy może ono narysować ją lalce specjalnym ścieralnym mazakiem. Co moim zdaniem jest rewelacyjne. Lalka i wszystkie dodatkowe akcesoria są szyte ręcznie, co dodatkowo zapewnia o ich jakości i zadbaniu o każdy detal. Co więcej, nie musisz kupować gotowej lalki. Możesz  zaprojektować własną, na podobieństwo własnego dziecka, bądź jakąkolwiek inną. Jestem zwolenniczką korzystania z pomocy, które pozwalają dziecku na rozwój na wielu płaszczyznach i ułatwiają rodzicom znalezienie odpowiednich rozwiązań w trudnych sytuacjach, a to doskonały przykład. Nie zmuszam Cię i nie namawiam, pokazuję tylko, że jest wiele rozwiązań, by poradzić sobie z problemem emocji, Ty musisz znaleźć odpowiednie dla Ciebie i Twojego dziecka.






Reagowanie

Pamiętaj o najważniejszym. Rozmawiaj z dzieckiem o emocjach, gdy jest na to gotowe. To znaczy, wtedy gdy, jest spokojne, opanowane, w dobrym humorze. Stwarzaj takie sytuacje w czasie zabawy, spaceru czy podczas oglądania ulubionej bajki. Szukaj sposobów, które mogą pomóc podczas kolejnego wybuchu lub takich, które ten wybuch wyeliminują. Na chłodno mózg jest otwarty na rozwój, naukę nowych umiejętności i przyswajanie ważnych informacji. Nigdy nie osiągniesz zamierzonego efektu, działając pod wpływem impulsu, w czasie silnego wzburzenia.  Nie wystarczy jedna rozmowa, jedno wyjaśnienie czy jedna zabawa. Dziecko potrzebuje regularności i powtarzalności. Tylko tak, wyuczenie pewnych mechanizmów i reakcji na trudne sytuacje, ma szansę zakorzenić się na stałe. Złość, strach, zazdrość, radość, szczęście, duma, satysfakcja, gniew, to wszystko jest w porządku. Są różne sposoby ich wyrażania, niestety niektóre z nich mogą przekraczać granice Twoje lub innych. Warto uczyć od małego, by pamiętać o szanowaniu tych granic. Wzajemne zrozumienie pełni tu olbrzymią rolę. A teraz najważniejsze, o czym nigdy nie wolno Ci zapomnieć. Jeśli Ty nie będziesz dbała o przestrzeganie własnych granic, jeśli nie będziesz dbała o swój komfort psychiczny, o odpowiednie radzenie sobie w sytuacjach, które są dla Ciebie trudne, nie będziesz w stanie pomóc dziecku. Zwłaszcza, że jesteś pierwszą osobą, z której bierze ono przykład. Pamiętaj o sobie, bycie taką egoistką to nie grzech. 




A jakie są Twoje sposoby na radzenie sobie z silnymi emocjami? Jak pomagasz swojemu dziecku?


***
Jeśli ten artykuł spodobał Ci się fajnie jeśli polubisz, skomentujesz i/lub udostępnisz.
Jeśli chcesz być ze mną na bieżąco, zajrzyj na mój fanpage i Instagram.
Jesteś aktywnym rodzicem, który lubi podróżować z całą rodziną zamiast siedzieć przed TV? Dołącz do grupy na Facebooku.
Masz jakieś pomysły, chcesz po prostu pogadać? Pisz śmiało @
***

50 pomysłów na prezenty dla przedszkolaków

50 pomysłów na prezenty dla przedszkolaków

Wiem, że dla niektórych kupienie prezentu dla przedszkolaka jest nie lada wyzwaniem. Trudno jest kupić coś, co nie będzie po paru dniach rzucone w kąt i zapomniane. Dlatego warto postawić na prezenty, które będą miały wiele zastosowań i opcji. Przekopałam Internet wzdłuż i wszerz i wybrałam subiektywnie najlepsze pomysły, które mają sporą szansę sprawdzić się również u Twojego dziecka. Mam nadzieję, że znajdziesz coś dla siebie. 






1. Klocki Blocki
Klocki idealnie nadają się dla małych, jak i dużych konstruktorów. Fantastyczna jakość wykonania, duży wybór różnych serii, kolorowe elementy oraz świetna cena. Klocki Blocki są zaprojektowane, tak, by bez problemu łączyć je z innymi zestawami. Klocki posiadają także elementy ruchowe, dźwiękowe i świecące.

2. Kulodrom
To kreatywna zabawka w skład której wchodzą drewniane elementy konstrukcyjne oraz kuleczki. Kolorowy tor dla kulek umożliwia ekscytującą zabawę nie tylko najmłodszym. Dziecko może tworzyć przeróżne kombinacje i labirynty, po których będą toczyć się kulki, wpadając w wyznaczone miejsca.

3. Fabryka glutów
Gratka dla tych, co uwielbiają wszelkie mazie i glutowate substancje. Dzięki temu zestawowi dziecko stworzy zabawne i kreatywne klejące masy, takie jak komórki potworów, ruchome piaski czy ciągnącą się galaretkę. Opakowanie zawiera: ochronne okulary, pipetę, szpatułki, odczynniki, barwniki, miarki, butelkę i probówki.

4. Chemiczne eksperymenty
Jeśli Twoje dziecko interesuję się światem nauki, z tym zestawem śmiało może zacząć stawiać pierwsze kroki. Prosta seria eksperymentów,dzięki którym dziecko odkryje właściwości wody, podstawowych kolorów i efektów mieszania.

5. Goki - przybijanka
Zestaw do tworzenia kolorowych wzorów i figur. Za pomocą młotka dziecko przybija kolorowe elementy do korkowej planszy. Dziecko może odwzorowywać te obrazki z dołączonej karty wzorów lub próbować stworzyć coś na własną rękę. Tutaj ograniczeniem jest jedynie dziecięca wyobraźnia.

6. Nawlekaj nie czekaj
Różne warianty gry, polegają głównie na odwzorowywaniu, ćwiczeniu pamięci oraz trenują zręczność. Poziom trudności możesz dostosować do umiejętności i wieku gracza. W zestawie znajdziesz: 55 kart, 18 kolorowych kul, klepsydrę, 3 sznurki, żetony oraz instrukcję.

7. Fabryka mydełek
Dziecko przygotuje pachnące mydełka w kształcie gwiazdy lub róży. Wykonane własnoręcznie nie tylko sprawią wiele frajdy i satysfakcji, będą na pewno znacznie bardziej wartościowe, niż te kupione w sklepie. W zestawie znajdziesz dołączoną książeczkę, w której będą nie tylko instrukcje jak stworzyć własne mydło, ale również wiele informacji na temat jego pochodzenia i właściwości.

8. Fabryka kryształów
Stworzysz kryształy o niepowtarzalnych kształtach. Krystaliczne jajka, kryształ w kształcie płatka śniegu, stalaktyty czy stalagmity. Dziecko ma szansę między innymi dowiedzieć się jak stworzyć krystaliczny ogród, olbrzymie kryształy czy krystaliczny kwiat. Prawdziwe szaleństwo i sporo dawka wiedzy.

9. Bunchems
Wiele godzin twórczej zabawy i niezliczone możliwości. Bunchems to kolorowe rzepy, które się do siebie przyklejają, co pozwala stworzyć niezwykłe dzieła. Do zestawu są dołączone różne dodatkowe elementy jak: skrzydła, oczy, ręce czy nogi, dzięki czemu zabawa jest jeszcze lepsza.


10.  Play doh, Dentysta
Dzieci uwielbiają wszelkie plastoliny, ciastoliny i mazie. Ten zestaw również powinien przypaść do gustu zwłaszcza tym, którzy na bakier są z myciem własnych ząbków. Nie tylko pozwoli zapoznać się z różnymi narzędziami dentystycznymi, ale również pozwoli dziecku leczyć zepsute zęby. Nauka borowania, wyrywania czy zakładania aparatu na zęby może nie tylko wywołać ciekawą dyskusję, ale również przekonać do dbania o własne ząbki.






11. Instrumenty muzyczne
Najlepsze i najtrwalsze będą zdecydowanie te drewniane. Przedszkolny wiek to czas pierwszych zainteresowań i odkrywania w sobie pasji. Warto podsunąć dziecku instrumenty, dzięki którym nie tylko rozbudzi własną wyobraźnię, pozna różnorodność dźwięków, ale również będzie wspaniale spędzać czas. Kto wie, może kryjesz w domu utalentowaną gitarzystkę albo fantastycznego pianistę?

12. Magnetyczna układanka, ciało człowieka
Ta układanka nauczy dziecko przede wszystkim tego, jak i z czego zbudowane jest ludzkie ciało. Dziecko pozna nazwy części ciała, organów, kości i mięśni. A to wszystko nie tylko w języku polskim. Zestaw zawiera: magnetyczną tablicę, drewniany wskaźnik, 18 kart pomocniczych z zaznaczonymi częściami ciała w różnych językach oraz 76 magnetycznych elementów ciała.

13. Zestaw konstruktora
Zestaw drewnianych narzędzi idealny dla tych, których lubią majsterkować. Dzięki zabawie dziecko rozwija zdolności manualne, ćwiczy motorykę małą, uczy się cierpliwości i koncentracji. W skład zestawu wchodzi: śrubokręt, klucz, śrubki, nakrętki, podkładki oraz inne elementy umożliwiające stworzenie niezwykłych dzieł.

14. Magnetyczne rzutki
Gra polega na jak najbardziej precyzyjnym trafieniu w określony punkt na tarczy. Tarcza jest dwustronna, co umożliwia zabawę na różne sposoby. Rzutki są wykonane z tworzywa sztucznego, z zaokrągloną końcówką, dzięki czemu zabawa jest bezpieczna dla najmłodszych.

15. Gra akrobaci
W skład gry wchodzi 12 kolorowych, drewnianych figurek akrobatów. Dziecko może tworzyć przeróżne kombinacje, próbując ustawić akrobatów jeden na drugim, tak by cała konstrukcja stabilnie się utrzymała. To doskonały trening zręcznościowy.

16. Tangram Battle
Czy wiesz, że wystarczy jedynie 7 elementów, by móc stworzyć około 2000 różnych figur? Jedne banalnie łatwe, nad innymi będzie trzeba spędzić zdecydowanie więcej czasu. W zestawie znajdziesz 100 kart z różnymi figurami, w czterech kolorach. Każdy kolor to inny stopień trudności. Po drugiej stronie każdej karty znajdziesz również rozwiązanie.

17. Klocki magnetyczne Kooglo
Drewniane klocki z wbudowanymi delikatnymi magnesami. Od teraz tworzenie budowli może przenieść Cię na inny poziom. Dzięki magnesom klocki się przyciągają, a budowle nie rozpadają tak łatwo. Idealne połączenie tradycji z nowoczesnością.

18. Drewniane domino
Kiedyś takie zabawy były na porządku dziennym, dzisiaj mało które dziecko ma o nich pojęcie. Kolorowe domino to zestaw, który zapewni dziecku świetną zabawę. Dodatkowo nauczy cierpliwości i zręczności. Dziecko samo przekona się jakie skutki może wywołać dotknięcie jednego małego klocka. To doskonała zabawa na długie godziny!

19. Tricks logic Creative blocks - kreatywne klocki dla dzieci
System płytek, z pozoru bardzo prostych i banalnych, który kryje w sobie nieograniczone możliwości wykorzystania. Możesz bawić się jak popularnym domino, ale możesz również próbować swoich sił budując przeróżne schematy, struktury, labirynty czy budowle. To niezłe wyzwanie nie tylko dla najmłodszych.

20. Układanka magnetyczna Magnetic book
Zabawa polega na układaniu na planszy różnych magnesów z konkretnymi wzorami, które dziecko może tworzyć dowolnie. Opakowanie wykonane jest z solidnego kartonu w formie książki, co pozwala na dowolne przenoszenie zabawki. Idealnie sprawdza się zabijając nudę w czasie długiej podróży.






21. Książka interaktywna "Czytaj z Albikiem"
Książka, która potrafi mówić! Do książki dołączone jest pióro, które stanie się doskonałym przewodnikiem dla Twojego dziecka. Za pomocą sensora optycznego umieszczonego na końcu pióra Twoje dziecko pozna zupełnie nowe rzeczy i dowie się wielu ciekawostek. Do wyboru różne zestawy, m.in.: Atlas świata, Pierwszy elementarz, Ciało człowieka, Zwierzęta. Jeden dzień to zdecydowanie za mało, by odkryć wszystkie tajemnice ukryte w książce!

22. Interaktywny globus
Cały, wielki świat w małych rękach. Dziecko uczy się wiele o kontynentach, zwierzętach czy powitaniach typowych dla konkretnego miejsca na świecie. Wiele piosenek i melodii zachęcających do odkrywania nowych, ciekawych rzeczy. 3 poziomy trudności aktywizują do zabawy i nauki.

23. Interaktywne zwierzątko
Jeśli masz w domu miłośnika zwierząt, ale nie masz niestety możliwości na przyjęcie nowego domownika pod swój własny dach, to z pewnością idealne rozwiązanie. Interaktywny zwierzak zachwyci każde dziecko. Zwierzak robi wszystko to, co każdy prawdziwy pies. Reaguje na komendy takie jak: Daj głos, Przywitaj się, Daj buziaka. Do wyboru dwie opcje 14 lub 20 komend. To będzie wspaniały przyjaciel Twojego dziecka.

24. Lalka, która uczy emocji, Kate4Kids
Wybierz jedną z limitowanej autorskiej kolekcji lub zaprojektuj własną. Lalka wspiera rozwój dziecka na wielu płaszczyznach. Rozwija sensorykę, ułatwia trudne rozmowy o emocjach, uwrażliwia dziecko, uczy szacunku do czyjejś pracy. Lalka nie ma ust, ponieważ mina rodzi się w głowie dziecka. Dziecko może sobie ją wyobrazić lub wykorzystać specjalny ścieralny mazak i narysować ją samodzielnie.

25. Lalka Julia, przytulanka interaktywna
Mięciutka lalka, która w zabawny sposób powtarza wypowiadane słowa. Posiada funkcje nagrywania i odtwarzania słów w późniejszym czasie. Gra 4 wesołe melodie. Zachęca dziecko do powtarzania słów i uczenia się. Najmłodsze dzieci (6-18m.) zachęci do przytulania, nieco starsze (12-24m.) będą mogły uczyć się nowych słów i na bieżąco je ćwiczyć, natomiast starszaki (3 lata) mogą bawić się w odgrywanie ról, mogą poczuć się nauczycielem i ćwiczyć na lalce. Do wyboru wersja dziewczęcą bądź chłopięca.

26. Puzzle Uczę się alfabetu
Układanka, który w prosty sposób pozwoli przyswoić dziecku naukę liter. 28 okrągłych, grubych puzzli, należy połączyć ze sobą w określonej kolejności. Do tego 26 przestrzennych liter, które należy umieścić w odpowiednich miejscach, na konkretnym puzzlu. Kolorowe rysunki, spory rozmiar i proste kształty pozwalają skutecznie połączyć naukę z doskonałą zabawą.

27. Puzzle konstrukcyjne Plus plus
Duńska firma Plus - Plus postawiła na niebanalność i nieograniczone możliwości rozwijania dziecięcej wyobraźni. Bardzo prosty sposób łączenia daje wiele opcji tworzenia zarówno płaskich, jak i przestrzennych konstrukcji. Puzzle pomagają rozwijać zdolności manualne i motywują do kreatywnego podejścia do zabawy. Dostępne w większych i mniejszych rozmiarach.

28. Zestaw artystyczny, magiczne farby
Spora ilość dzieci nie lubi malować kredkami, a samo malowanie czy rysowanie to bardzo ważny element rozwoju dziecka. Dlatego dobrym pomysłem jest szukanie jakiejś alternatywy, która dziecku przypadnie do gustu i jednocześnie pomoże w ćwiczeniach małych rączek. Malowanie farbami, to jedna z wielu opcji. Powyższy zestaw zawiera 6 kart do samodzielnego pokolorowania. Dodatkowo krawędzie poszczególnych obrazków na kartach nie wchłaniają farb, więc mały artysta bez problemu poradzi sobie z pokolorowaniem każdego, nawet najmniejszego obszaru. Mały twórca, będzie z siebie niezwykle dumny.

29. Metrowe puzzle
Układanie puzzli stymuluje pamięć, koncentrację oraz sprawność manualną. Ładny wygląd, kolory, ilustracje i solidna jakość to elementy, które są niezbędne, by dobrze się bawić. Te  puzzle są całkiem sporej wielkości, po drugie nieco różnią się od tych standardowych i oczywiście dostarczają dzieciom masę zabawy.

30. Dobble
Nietypowa gra karciana, która doskonale ćwiczy spostrzegawczość, koncentrację i refleks. Okrągłe 55 kart, pełne kolorowych ilustracji różnych przedmiotów, roślin, zwierząt itp. Zadaniem gracza jest odnalezienie dwóch identycznych symboli na kartach i nazwanie ich. By było nieco trudniej, na każdej karcie symbole są narysowane różnej wielkości i umieszczone w całkiem przypadkowych miejscach. W instrukcji znajdziesz 5 różnych wariantów gry.






31. Domek dla lalek
Drewniana, kolorowa ponadczasowa zabawka na lata. Większość dziewczynek, choć zdarzają się i chłopcy, wchodzi w etap zabawy lalkami, zabawy w dom, odgrywania ról. Taka zabawka sprawi wiele frajdy. Im więcej mebelków, dodatków, pomieszczeń i kolorów tym lepiej. Przecież wiadomo, że każda lalka chciałaby się poczuć w nim jak w prawdziwym domu.

32. Kuchnia
Zabawa, która trwa choćby i pół dnia? Z taką kuchnią to się może udać! Przygotuj się na serwowane herbatki, ciasta i przyjęcia urodzinowe. Nie zdziw się, jak po jakimś czasie Twój mały kucharz będzie z przyjemnością spędzał czas w Twojej kuchni i wykazywał chęć pomocy na każdym kroku. Na rynku dostępne są również zabawkowe akcesoria kuchenne dla dzieci, które spokojnie można wykorzystywać do prawdziwego przyrządzania posiłków i deserów,  a wtedy już wcale nie trzeba dzieci namawiać do pomocy.

33. Sklep/Teatrzyk
Zabawka 2w1. Z jednej strony sklepowa lada, rozwijana markiza i półki ze skrzyneczkami na warzywa i owoce. Z drugiej strony najprawdziwszy teatrzyk z kurtyną i miejscem na wpisanie tytułu sztuki, którą dziecko zamierza Ci zaprezentować. To kolejna zabawka na wiele lat. Wszystko wykonane z drewna, solidnej jakości, a przy tym zajmujące naprawdę mało miejsca.

34. Kim jestem?
Zadaniem każdego z graczy jest odgadnięcie kim się jest. Jeden z graczy losuje kartę, wkłada ją w specjalna opaskę, którą umieszcza na głowie, a następnie za pomocą pytań i podpowiedzi innych graczy stara się odgadnąć. Trudność polega na tym, że pytania można zadawać tylko w taki sposób, by uzyskać odpowiedź tak lub nie. Masa śmiechu i zabawy.

35. Gra prawda czy fałsz Junior
Zabawka łączy naukę i zabawę. Każdy gracz wybiera jeden z kolorowych przycisków i naciska na niego jeśli zna odpowiedź na pytanie. Zabawka wypowiada różne zdania i ciekawostki, a zadaniem graczy jest odgadnięcie czy zdanie jest prawdziwe czy nie.

36. Brainbox
Pozwól dziecku ćwiczyć pamięć i koncentrację. Wybierasz jedną z kart, patrzysz na nią przez 10 sekund, następnie odwracasz i próbujesz udzielić odpowiedzi na umieszczone pytania. Staraj się nie podglądać!

37. Pora na stwora
Świetna gra rodzinna, dzięki której wszelkie strachy spowodowane potworzakami mają szansę zniknąć. Wystarczy pokazać dziecku, że wcale nie należy się ich bać, bo to mogą być całkiem śmieszne i przyjazny stworzenia. Gra ma kilka wariantów. Głównie polega na tym, by ułożyć konkretnego potwora wzorując się na wylosowanej karcie. Wygrywa spostrzegawczość i refleks.

38. Gra Loteryjka
Główne założenie to odnaleźć w jak najszybszym czasie kawałek obrazka zgodnie z wylosowanym przez siebie żetonem. Istnieją różne warianty i rodzaje gry. Każdy zestaw zawiera 6 grubych plansz oraz 36 żetonów z kolorowymi obrazkami. Gra doskonale ćwiczy koordynacje wzrokowo - ruchową oraz spostrzegawczość. Kolorowe ilustracje przyciągają wzrok, a jakość wykonania pozwoli planszom i żetonom przetrwać niejedno starcie z dzieckiem.

39. Jenga
Idealna gra dla całej rodziny. Liczy się koncentracja i cierpliwość. Wystarczy jeden niepewny ruch, a cała konstrukcja może runąć. Uczy dzieci logicznego myślenia, przewidywania wykonywanych ruchów oraz pozwala skutecznie ćwiczyć zręczność.

40. Spadające małpki
Tutaj o zwycięstwie nie decyduje szybkość, ale precyzja i skupienie. Gra pozwala ćwiczyć sprawność manualną i podejmowanie przemyślanych działań. Rzucasz kostką. Następnie wyciągasz z drzewa jeden z patyczków o takim kolorze, jaki pokazał się na kostce. Zrób wszystko, by w tym czasie nie spadła ani jedna małpka.






41. Grzybobranie
Klasyka wśród gier. Teraz w nowym, nieco ulepszonym wydaniu. Przemierzaj leśne drogi w poszukiwaniu jadalnych grzybów. Wypełnij nimi swój koszyk po brzegi. Uważaj, by po drodze zachować ostrożność i nie trafić na dzika albo inną leśną zwierzynę. To doskonała okazja, by rozmawiać z dzieckiem o odpowiednim zachowaniu w takim miejscu, jakim jest las.

42. Operacja
Twój pacjent potrzebuje pomocy. Dowiedz się jakie są jego problemy i dolegliwości, a następnie przygotuj się do operacji. Uważaj, wystarczy jedno drgnięcie ręką, a pacjentowi może stać się krzywda, usłyszysz wtedy głośny dźwięk, a jego nos zaświeci się na czerwono.

43. Gorący ziemniak Junior
W tej grze masz jedynie kilka chwil na udzielenie odpowiedzi i rzucenie gorącego ziemniaka przeciwnikowi. Gra uczy podejmowania odpowiednich działań pod presją czasu. Świetny sposób na spędzenie czasu wspólnie z całą rodziną.

44. "Montessori dla każdego"
To jednocześnie sporo propozycji zabaw rozwojowych dla dziecka, jak i doskonałe narzędzie pracy dla rodzica. Polecenia w książce stymulują dziecko, rozbudzają jego ciekawość otaczającego świata, wpływają na koncentrację oraz uczą empatii. Książka idealna nie tylko dla tych, którzy fascynują się pedagogiką Marii Montessori.

45. Książki z serii "Rok w..."
Grafika tych książek urzekła niejednego rodzica i dziecko. Książki skradają serce, wystarczy zajrzeć do środka. Każda strona zawiera mnóstwo szczegółów. Masz wrażenie, że ilustracje żyją własnym życiem. Wraz z otwarciem pierwszej strony rozpoczyna się wielka dziecięca przygoda. Za każdym razem będzie ona wzbogacona o kolejne elementy, których nie udało Ci się dostrzec poprzednim razem.

46. "Gotujemy"
Książka, która mocno zachęca do wszelkich aktywności, głównie związanych z kuchnią i okołokuchenną rzeczywistością. Pełna zadań do rozwiązania, skłaniająca do kreatywności, kolorowania, rysowania czy szukania rozwiązań. To kopalnia wiedzy i ciekawostek.

47. "Niezwykły Święty Mikołaj"
Spokojny staruszek Pettson i jego niezwykły kot Findus przeżywają niesamowite przygody. Pettson obiecuje swojemu kotu, że w Wigilię przyjdzie do niego Święty Mikołaj. Skąd jednak wziąć tego prawdziwego? A może go po prostu zbudować? Pettson zbyt pochłonięty budowaniem, zupełnie nie zauważa, że jego kot czuje się opuszczony. Do tego pojawiają się niezwykli goście. Co tak naprawdę wydarzyło się w Boże Narodzenie? W powieści, tej niezwykłej parze przyjaciół towarzyszą przepiękne świąteczne ilustracje.

48. "Dwanaście prezentów dla Świętego Mikołaja"
Cała historia to 12 rozdziałów. Jest całkiem prosta i zabawna, i z całą pewnością przypadnie do gustu wielu przedszkolakom. Główne skrzypce grają tu ilustracje, bogato uzupełnione o całą masę najdrobniejszych szczegółów, co skutecznie zachęca dziecko do rozmawiania i opowiadania. To pozycja, która w bardzo prosty sposób pokazuje, jak łatwo można sprawić wiele radości drugiej osobie. Uświadamia, że czasem to własnie te błahe i drobne gesty, mają największe znaczenie.

49. "Opowieści o Świętym Mikołaju"
Urocza książka i piękne ilustracje przenoszą dziecko w magiczny i radosny świat. Świat, w którym żyją elfy, Święty Mikołaj, a nawet Pani Zima. W opowiadaniach przeczytasz o liście do Świętego i podbiegunowej fabryce zabawek, o czarodziejskich piernikach i aniołkach, cudownej choince czy też dobrodusznym zakonniku Gerwazym. Teksty są pełne miłości i wzajemnej pomocy, uzupełnione opisami ozdób do samodzielnego zrobienia i przepisami na ciasteczka. Książka idealnie wprowadzi małego Czytelnika w tradycje i atmosferę Świąt Bożego Narodzenia.

50. List/video od Świętego Mikołaja
Czy będąc dzieckiem, nie zastanawiałeś się czy Święty Mikołaj na pewno wie, gdzie mieszkasz? Czy na pewno widzi czy jest się grzecznym czy nie? I wreszcie, czy aby na pewno otrzymał nasz starannie przygotowany list z prezentami, jakie chcieliśmy otrzymać pod choinkę? Te pytania nurtują również wiele współczesnych dzieci. Wyobraź sobie tą radość, gdy w skrzynce pojawi się list zaadresowany do Twojego dziecka, albo na Twojej skrzynce mailowej pojawi się kilkuminutowy film video ze specjalnym przesłaniem i życzeniami. Do video możesz dołączyć także zdjęcia dziecka, wysłany wcześniej list z prezentami, kilka personalnych informacji oraz specjalne zalecenia. Radość będzie nie do opisania, emocje sięgną zenitu, a pamiątka zostanie na lata. Wierz mi!






Granice wiekowe podane na opakowaniach są umowne. Nie musisz ich ściśle przestrzegać. Wszystko zależy od stopnia zainteresowań czy rozwoju konkretnego dziecka. Jeśli uznasz, że dziecko jest gotowe i bez problemu, bądź z niewielką Twoją pomocą sobie z zabawką poradzi, możesz spokojnie kupić daną rzecz wcześniej, niż zaleca producent.
Jak możesz również zauważyć, nie ma tu podziału na zabawki odpowiednie dla dziewczynek i odpowiednie dla chłopców. Dla mnie takie podziały zwyczajnie nie istnieją. Nie ograniczam własnego dziecka. Może się interesować zarówno lalkami, jak i samochodami. Nie mam z tym problemu. Ty też nie powinnaś.
Wiele z powyższych pozycji sprawdza się u mojej trzylatki. Są to rzeczy solidnej jakości, służą w wielu sytuacjach i wielu wariantach. Dbają nie tylko o dobrą zabawę i miło spędzony czas, ale również wspierają rozwój i poszerzają horyzonty.


Mam nadzieję, że moje propozycje przypadły Ci do gustu i skorzystasz z  podpowiedzi. A może jest coś, co powinnam dodać do listy?


***
Jeśli ten artykuł spodobał Ci się fajnie jeśli polubisz, skomentujesz i/lub udostępnisz.
Jeśli chcesz być ze mną na bieżąco, zajrzyj na mój fanpage i Instagram.
Jesteś aktywnym rodzicem, który lubi podróżować z całą rodziną zamiast siedzieć przed TV? Dołącz do grupy na Facebooku.
Masz jakieś pomysły, chcesz po prostu pogadać? Pisz śmiało @
***

Matka Polka Walcząca

Matka Polka Walcząca

W dobie idealnych matek, tak łatwo popaść w paranoję. Wyścig szczurów trwa. Zarzekałaś się, że Ciebie to nie dotyczy, Ty się nie dasz w to wciągnąć. A tymczasem, nie wiedzieć kiedy, okazuje się, że już jesteś pośród tłumu i rozpychasz się łokciami, walcząc o jak najlepsze miejsce. Tak łatwo stracić kontakt z rzeczywistością i świadomość tego, co miało być najważniejsze. Tak łatwo stracić kontrolę i grzecznie wcisnąć się do szufladki z napisem "niewystarczająco dobra". Potem? Potem to już tylko wyrzuty sumienia, które coraz bardziej nie znają litości.



Rola Matki

Macierzyństwo to praca. To także cała gama wzruszeń, szczęścia i satysfakcji. Ale przede wszystkim ciężka praca. Borykasz się na co dzień z trudnymi dylematami. Próbujesz podejmować jak najlepsze decyzje. Chcesz mieć przez cały czas poczucie, że robisz coś ważnego, coś co ma sens. I kiedy już wydaje Ci się, że osiągnęłaś to, co chciałaś, pomyślisz że tym razem się udało, nagle znajdzie się obok Ciebie ktoś, kto bardzo szybko uświadomi Ci w jak dużym błędzie jesteś. Poczucie niedowartościowania skoczy maksymalnie w górę, a Ty kolejny raz zaczniesz zastanawiać się gdzie popełniłaś błąd. Dlaczego nie możesz być tą idealną matką z instagramowego obrazka? One przecież dają radę. W każdej sytuacji bez problemu znajdzie się ktoś, kto uświadomi Ci, że on zrobiłby coś lepiej, szybciej, dokładniej. Znaleźć się w grupie Matek, to najtrudniejsza z życiowych ról. To taka specyficzna przestrzeń, gdzie każdy patrzy na siebie wilkiem, bacznie obserwując kto i jakie błędy już popełnił. A potem śpieszą z pomocą, lecz brak tu miejsca na współczucie i empatyczne poklepanie po ramieniu, oooo co to, to nie. One biegną, by mieć pewność, że zdajesz sobie sprawę właśnie z tego, co według nich robisz źle. Przytaknij, wyraź skruchę, pokaż chęć poprawy, albo zgiń.



Poczucie własnej wartości

Oczywiście, że pisze to z przymrużeniem oka, choć prawdą jest, że tak bywa i to wcale nie są pojedyncze przypadki. Tak łatwo wpaść w błędne koło i skupić się tylko na popełnianych błędach. Tym trudniej, że nie brakuje tych, którzy będą Ci je wypominać. Coraz częściej spotykam się z powiedzeniem "Matka matce wilkiem" i wiesz co, sama mówię, ze tak właśnie jest. To matki najczęściej ciągną Cię w dół, zamiast dodać skrzydeł i dać motywację. Kto bardziej zrozumie Twoje problemy, jak nie inna matka? Tylko dlaczego jad zastąpił empatię i serdeczność?
Wierzę, być może nawinie, że nie robimy sobie tego ze złymi intencjami. Winne jest zaburzone poczucie własnej wartości. Całkowite zagubienie siebie na liście priorytetów i życie życiem innych zamiast swoim. Brak czasu na pasję, brak czasu na hobby, brak czasu na siebie. To wtedy łakniesz jakiejś otuchy, dobrego słowa, motywacji. Najszybszą drogą jest dowartościowanie się kosztem innych. Tylko czy warto? To poczucie satysfakcji będzie trwało bardzo krótko, a Tobie nie zrobi się lżej. Zmiany musisz zacząć od siebie.



Slow life

To niezwykle trudne, by znaleźć równowagę pomiędzy sprzecznymi oczekiwaniami otoczenia. One ściągają jedynie w dół, bo nie zdarzy się nigdy chwila, gdy zadowolisz wszystkich wokół. Naucz się żyć tak, byś to Ty była w pełni usatysfakcjonowana. Zacznij od celebrowania małych, istotnych dla Ciebie chwil. Przestań się przejmować tym, co znowu powiedzą inni. To Ty masz czuć radość z własnych działań, nikt inny Ci tego nie da. Olej wyścig szczurów, do niego i tak zawsze znajdą się chętni. Naucz się cieszyć życiem. Stań czasem, rozejrzyj się dookoła i poddaj temu, co ma Ci do zaoferowania los. Wiem, jak ważne jest poczucie kontroli nad wszystkim. Wiem, że dobrze jest mieć całkowity wpływ na przebieg zdarzeń, a już zwłaszcza na zakończenie. Tylko, że nie zawsze jest to możliwe. Czasem przyszłość to jedna niewiadoma, warto więc umieć rozkoszować się każdą chwilą.


Sama jestem właśnie jednocześnie w najtrudniejszym i najpiękniejszym momencie mojego życia. Miotałam się i nie godziłam z przeciwnościami i trudnościami, przed jakimi zostałam pozostawiona nagle i bez żadnego przygotowania. Ale wiem, że nie warto się miotać, a ja chcę spędzać każdy dzień doceniając chwile i mając nadzieję, na szczęśliwe zakończenie.


A Ty ścigasz się czy odpuszczasz? 






***
Jeśli ten artykuł spodobał Ci się fajnie jeśli polubisz, skomentujesz i/lub udostępnisz.
Jeśli chcesz być ze mną na bieżąco, zajrzyj na mój fanpage i Instagram.
Jesteś aktywnym rodzicem, który lubi podróżować z całą rodziną zamiast siedzieć przed TV? Dołącz do grupy na Facebooku.
Masz jakieś pomysły, chcesz po prostu pogadać? Pisz śmiało @
***
18 letnich zabawy na świeżym powietrzu dla przedszkolaków cz.1

18 letnich zabawy na świeżym powietrzu dla przedszkolaków cz.1

Połowa wakacji za nami. Z wyjątkiem długiego deszczowego tygodnia, gorące temperatury nas rozpieszczają, a dzieciaki chętnie spędzają czas na świeżym powietrzu. Czasem jednak nieoczekiwanie wkrada się nuda, a Ty zastanawiasz się, czym możesz zająć dziecko lub jak wspólnie spędzić z nim czas. Zobacz sama ile może być możliwości. Oto 18 letnich zabaw, do wypróbowania na świeżym powietrzu z przedszkolakami.



1. Kręgle


U nas sprawdziły się zwykłe papierowe kubeczki, ale równie dobrze możesz wykorzystać metalowe puszki lub plastikowe butelki. Ustaw piramidę, no chyba, że wykorzystasz butelki, wtedy ustaw je obok siebie, na wzór tradycyjnych kręgli. Przygotuj kilka piłek różnej ciężkości i wielkości. I daj dziecku szaleć. To doskonały trening koordynacji oko-ręka. Pamiętaj, żeby odpowiednio dopasować odległość dziecka od piramidy. Zbyt daleki odstęp może spowodować frustrację, zbyt bliski znacznie uprości zabawę. Wszystko zależy od wieku dziecka.



2. Artystyczny obraz z wodnych farb


Potrzebne Ci będą wodne farbki i najlepiej płótno lub jakiś bardzo gruby kawałek kartonu, brystolu lub papieru oraz spryskiwacze. Napełnij spryskiwacze różnymi kolorami farb i tyle. Daj się dziecku artystycznie wyżyć. By zabawa potrwała dłużej, możesz przygotować jeszcze jakieś dodatki, jak: pędzelki czy brokat. Obraz z pewnością będzie wyjątkowy.




3. Tor przeszkód


Gratka dla każdego dziecka. Weź, co masz pod ręką. U mnie wystarczyła drabina, trzy krzesła i elastyczna guma. To fantastyczny trening skakania, łapania równowagi i czołgania się. Im więcej wyzwań i zadań, tym dłużej trwa zabawa. Jest duża szansa, że po tych szaleństwach Twoje dziecko szybciej zaśnie, radzę spróbować :)




4. Wyścigi ślimaków


Podobno to jedna z podstawowych zabaw dzieciństwa. Nie wiem, nigdy w życiu nie miałam okazji się bawić, aż do teraz. Po zakupie działki rekreacyjnej walczyliśmy z plagą ślimaków i tak któregoś dnia padł pomysł, by zrobić wyścigi. W życiu nie sądziłam, że to będzie tak emocjonujące. Moje dziecko skakało z radości, gdy ślimaki trzymały się swoich torów i podążały do mety. Nie zdziw się nagłymi zwrotami akcji!
P.S. Ciekawostka! Czy wiedziałaś, że ślimaki zamieniają się między sobą swoimi skorupami? - bo ja nie miałam o tym pojęcia. Niby zwykłe wyścigi, a tyle nowej wiedzy przy okazji :)




5. Wyścigi łódek


Miska, woda, własnoręcznie zrobione łódki. Mogą być z papieru, korków od butelek, gąbek, wydmuszkach po jajkach. Do tego kolorowe żagle z papieru kolorowego albo bibuły. Ta różnorodność będzie fajnym doświadczeniem i nauką dla dziecka. Będzie mogło obserwować, jak różne materiały i tworzywa zachowują się w kontakcie z wodą. Do naszych wyścigów, używałyśmy również słomki, by móc porównywać szybkość, z jaką poruszały się statki.



6. Puszczanie latawca


Uroki tej zabawy odkryłam dopiero mając własne dziecko. Potrzebne będą jak najcieńsze listewki, najlepiej jedna dłuższa, jedna krótsza (ta krótsza to 2/3 długości tej dłuższej). Kolorowa bibuła, klej, sznurek. Wietrzny dzień, łąka, górka i dajcie czadu. Jeśli idzie z Wami Tata, z własnego doświadczenia, proponuję zrobić od razu osobny latawiec dla dziecka i osobny latawiec dla Taty. Unikniecie wielu kłótni :) Szczegółowa instrukcja robienia latawca TUTAJ.



8. Bańki na różne sposoby


Do baniek chyba nikogo nie trzeba namawiać? Najfajniejsze są te największe, więc zaopatrzcie się w jakieś sznurki, słomki, patyczki do baniek, druciki - można nawet robić bańki z koła hula hop, jeszcze nie próbowałam, dopiero będę testować. Do zrobienia płynu potrzebna będzie woda (zwykła lub destylowana), płyn do naczyń (z własnego doświadczenia mogę podpowiedzieć, że najlepszy jest Fairy) oraz kilkanaście kropel gliceryny. Przepis krok po kroku TU.




9. Balonowe woreczki sensoryczne


Przygotuj balony, do środka wsyp przyprawy, drobne produkty. Niech dziecko dotyka rękami, stopami, na trawie, w wodzie. Daj mu szansę wyostrzyć zmysł dotyku, niech spróbuje zgadnąć, co może być w środku. Jeśli przygotujesz po dwa woreczki z tymi samymi produktami w środku, to będzie doskonała okazja do zagrania w dotykowe memory.




10.  Domino


Zasad chyba nikomu nie trzeba tłumaczyć? Dodam tylko, że to doskonały sposób na naukę spostrzegawczości oraz liczenia. Potrzebne będzie sporo prostokątnych kartoników. Kartonik oddziel grubą kreską i po obu stronach naklej lub narysuj flamastrem po kilka kółek. Powtórz czynność co najmniej kilkanaście razy i gotowe!




11. Zabawa w ogrodnika


Kilka doniczek, nasiona roślin, konewka. Niech dziecko posieje własne kwiaty albo zioła. Możecie również przeprowadzić eksperyment i zasadzić dwie lub trzy doniczki z tymi samymi nasionami, ale umieścić je w różnych warunkach i różnie się nimi zajmować. Jedna doniczka niech stoi w słonecznym miejscu i będzie regularnie podlewana, jedna niech stanie w ciemnym miejscu i również dbajcie o podlewanie, trzecia niech będzie w pełnym słońcu bez podlewania lub podlewana sporadycznie. To idealna okazja do małej lekcji przyrody i dbania o rośliny. Moja trzyletnia córka, ma już własne rośliny w ogrodzie i od ponad miesiąca dba samodzielnie, także eksperymenty przyniosły efekty.




12. Balonowe ochłodzenie


Wiadomo, że na upały najlepszy jest basen. Ale jeśli z jakiegoś powodu go nie posiadasz lub dzieciom się znudziła zabawa w nim, zaopatrz się w balony. Mogą być wodne lub zwykłe. Wlej wodę do każdego, nieco napompuj, dokładnie zawiąż. Urządźcie wojnę balonową lub zawieś balony na sznurku nad głowami i próbujcie je przebić różnymi sposobami. Czeka Was z pewnością miłe ochłodzenie :)




13. Wyścigi w workach


To zdecydowanie zabawa mojego dzieciństwa. Jeśli nie masz żadnych worków pod ręką, wykorzystaj powłoczki na poduszki, będą idealne dla dzieci. Dobra zabawa gwarantowana. Możecie ustalić różne trasy do pokonania. Jeśli Twoje dziecko będzie próbowało tej zabawy dopiero pierwszy raz, pamiętaj, by je na początku asekurować. W razie upadku niech będzie możliwie najmniej boleśnie.



14. Kolorowe wiatraczki


Na wszystkich odpustach, jarmarkach i świętach widać je wszędzie. Wirują i mienią się wszystkimi kolorami. Sporo dzieciaków szaleje na ich punkcie. Te młodsze, potrafią patrzeć jak zaczarowane - to zresztą patent wielu rodziców na chwilę ciszy, relaksu i złapanie kilku ciepłych łyków kawy! Przygotuj plastikowy lub drewniany patyk, kolorowy papier, dodatkowo mogą być jakieś kredki, mazaki, brokaty lub naklejki. Kartka musi być w kształcie kwadratu. Zegnij wszerz i wzdłuż i wyprostuj ją z powrotem. Ponacinaj mniej więcej połowę lub 3/4 długości linii zgięć. Powstaną jakby 4 trójkąty. Jeden róg, każdego trójkąta (ten sam) przyklej do środka kartki. Przymocuj wiatraczek pinezką do patyczka. Gotowe!




15. Memory


Latem czas grillowy trwa w pełni, więc papierowych talerzy powinnaś mieć pod dostatkiem. Do kupienia za grosze prawie w każdym sklepie. Ta zabawa jest idealna, gdy nuda dopada zupełnie nieoczekiwanie. Przygotujesz ją błyskawicznie. Naklej lub narysuj taki sam kształt lub wzór na talerzyku, pamiętaj, by każdy powtórzyć dwukrotnie. Wszystkie pomieszaj, odwróć na drugą stronę i zacznij zabawę.




16. Wyścigi lodowych łódek


Do foremek wlej wodę, zrób tradycyjny lód. W czasie zamarzania, dodaj do środka każdego lodu patyczek lub wykałaczkę. Gdy lód będzie gotowy zrób żagle i już! Znajdź lub zrób jakieś pochyłe powierzchnie, wykorzystaj zjeżdżalnie. Niech dziecko oceni, kiedy łódki poruszają się najszybciej, kiedy wolno. Niech sprawdzi, jak szybko lód się rozpuszcza. Zabawa idealna na upały.




17. Magiczny rysunek


Wydrukuj ulubioną postać z bajki dziecka, ulubione zwierzę lub kształt. Nie musi być szczegółowa ani kolorowa, wystarczy by była czarna. Wytnij ją, następnie naklej na czystą, białą kartkę papieru, tak, by można ją potem było bez problemu zdjąć. Przygotuj farby i pędzelki. Dziecko niech maluje, w taki sposób, jaki tylko przyjdzie mu do głowy. Gdy kartka wyschnie, odklej postać i daj dziecku podziwiać jego arcydzieło!




18. Żelowe mydełka


Kolejna z zabaw na chłodne dni. Do przygotowania mydełek rodzic lub opiekun będzie niezbędny, żeby uniknąć poparzenia wrzątkiem. Gotowe mydełka wrzuć do miski z wodą i tyle. Większość maluchów i przedszkolaków uwielbia chlapać się w wodzie. Rozkoszuj się wolną chwilą tylko dla siebie :) Przepis na mydełka TUTAJ.





Większość zabaw ma to do siebie, że nie tylko pozwalają fajnie spędzić czas, ale również dają możliwość nauki i poznania różnych ciekawych zjawisk. Wszystko zależy od Ciebie i od Twojego stopnia zaangażowania i wytłumaczenia dziecku przebiegu danej zabawy. Dodatkowo ponad połowę propozycji wykonasz z rzeczy i przyborów papierniczych, które masz w domu pod ręką. Już teraz nuda w Twoim domu nie straszna!


To jak, jaką zabawę wypróbujesz jako pierwszą?



***
Jeśli ten artykuł spodobał Ci się fajnie jeśli polubisz, skomentujesz i/lub udostępnisz.
Jeśli chcesz być ze mną na bieżąco, zajrzyj na mój fanpage i Instagram.
Jesteś aktywnym rodzicem, który lubi podróżować z całą rodziną zamiast siedzieć przed TV? Dołącz do grupy na Facebooku.
Masz jakieś pomysły, chcesz po prostu pogadać? Pisz śmiało @
***

Dziecięca rywalizacja - walczyć z nią czy zachęcać do niej?

Dziecięca rywalizacja - walczyć z nią czy zachęcać do niej?

Żyjemy w czasach dążenia do perfekcyjności. Ciągle chcemy być pierwsi, coraz lepsi. Rodzicom czasem wydaje się, że poprzez zachęcanie do rywalizacji zapewnią dziecku lepszy start w przyszłość, większą motywację, ambicję. Tymczasem okazuje się, że znacznie lepiej uczymy się, znacznie łatwiej osiągamy sukcesy, gdy z danej aktywności odczuwamy przyjemność, a nie obawiamy się przegranej. Na dzieci działa to dokładnie tak samo.

 


Codzienne wyzwania


Są tacy rodzice, którzy uważają, że im szybciej dziecko nauczy się radzenia sobie z porażką, tym lepiej, bo przecież w życiu nie zawsze będzie udawało mu się wygrywać. Im więcej będzie stwarzało dziecku sytuacji do rywalizacji, później nie będzie tak bardzo cierpiało. To niestety błędne myślenie, ponieważ dzieci nie mają wrodzonej natury do wyścigów. Często to dorośli, rówieśnicy na podwórku lub przedszkole, czasem nieświadomie, popychają dziecko do takich zachowań. A im więcej takich sytuacji stymulujemy lub pozwalamy stymulować, tym gorzej. Małe i duże porażki są nieuniknione w życiu dziecka, niemal codziennie. Chciałby założyć buty sam, a nie potrafi. Wspina się na palce, by dotknąć klamki i otworzyć drzwi, ale ciągle brakuje mu tych kilku centymetrów. Zamiast fundować mu więcej wyzwań, bądź od tego, by na każdym kroku zauważać i podkreślać drobne sukcesy.


Z kim rywalizować?


Rywalizacja sama w sobie nie jest zła i może przynieść korzyści, ale pod warunkiem, że będziemy wiedzieć z kim powinno zmierzyć się dziecko, by gra była fair. Rywalizacja z sobą samym jest tu kluczem do sukcesu. Nie porównuj dziecka z innymi, nie ucz go tego. Lepiej, by porównywało się z samym sobą. To najuczciwsze. Zwróć uwagę, że jeszcze do niedawna nie wiedziało, która to lewa, a która prawa strona. Parę miesięcy temu nie potrafiło nakryć do stołu, dzisiaj robi to już zupełnie samodzielnie. Dwa dni temu udało mu się ułożyć puzzle z niewielką Twoją pomocą, a za parę tygodni lub dni, na pewno zrobi to zupełnie samo. Mów o tym, podkreślaj drobne postępy. To właśnie motywuje i zachęca do dalszego działania.


Rywalizacja vs współpraca


To ważne, by dziecko było świadome, że nie we wszystkim będzie pierwsze. Nie za każdym razem uda mu się zwyciężyć. Poniesienie porażki może być bardzo trudnym momentem dla malucha. Jeśli zdarza się, że często słyszysz słowa "Mi się nigdy nic nie udaje", niech to będzie ten moment, w którym zastanowisz się, czy przypadkiem nie naciskasz na rywalizację zbyt mocno, czy przypadkiem nie masz zbyt wygórowanych oczekiwań wobec własnego dziecka. Żyjemy w kulturze, gdzie ludzi na każdym kroku próbują ze sobą rywalizować. Po trupach do celu raczej przysporzy dziecku więcej kłopotów, niż korzyści. Gdy widzisz, że Twoje dziecko gorzej od innych maluje, biega albo koloruje nie udawaj, że jest inaczej. Odwracanie uwagi nie pomoże, dziecko też widzi i potrafi świadomie ocenić, że z czymś nie idzie mu tak dobrze, jak by chciał. Stwarzaj dziecku okazje do odnoszenia małych sukcesów, to pozwoli mu uwierzyć w siebie. Zamiast typowej rywalizacji zaproponuj dziecku gry, w których ważniejsza jest współpraca. Przyjmij, że gra ma Wam umilić czas, dać świetną zabawę, bez sprawdzania za każdym razem kto jest lepszy. To sprawia o wiele więcej frajdy i znacznie mniej frustracji.



Czy Twoje dziecko lubi rywalizować z innymi? Dajesz mu częściej wygrywać czy pozwalasz by zrozumiało, czym jest porażka?



***
Jeśli ten artykuł spodobał Ci się fajnie jeśli polubisz, skomentujesz i/lub udostępnisz.
Jeśli chcesz być ze mną na bieżąco, zajrzyj na mój fanpage i Instagram.
Jesteś aktywnym rodzicem, który lubi podróżować z całą rodziną zamiast siedzieć przed TV? Dołącz do grupy na Facebooku.
Masz jakieś pomysły, chcesz po prostu pogadać? Pisz śmiało @
***

Copyright © 2016 Pewnamama , Blogger