Wrocławskie Spotkanie Blogerek

Wrocławskie Spotkanie Blogerek

Jak często masz czas umówić się ze znajomą czy przyjaciółką na kawę? Ciągle Wam nie po drodze. A to praca, a to zaległe obowiązki, przeziębienie, zakupy, wymówek zawsze jest sporo, prawda? Jest jednak sporo prawdy w starym mądrym powiedzeniu - "dla chcącego, nic trudnego", wtedy nie liczy się nawet te kilkaset przejechanych kilometrów dla kawy, ploteczek i ludzi, z którymi będziesz miała okazję się zobaczyć.



Wrocławskie Spotkanie Blogerek



To wrocławskie spotkanie było nieco inne od spotkań, w których uczestniczę zazwyczaj. Choć o wiele krótsze od innych, a jednak dało więcej wymiernych korzyści, niż mogłoby się wydawać. Nie było tej jednej rzeczy, która potrafi zniszczyć i zachwiać całą radość i odebrać energię. Mam na myśli POŚPIECH. To jest element, który towarzyszy większości spotkań. Ciągle za mało czasu, ciągle wszystko w biegu, za mało czasu na oddech, za mało czasu na to, żeby po prostu usiąść i pogadać. Trzeba się nieźle natrudzić, by zorganizować spotkanie w miejscu ze świetnym klimatem - takim zdecydowanie jest Restauracja Novocaina, bogate merytorycznie, pozwalające najeść oczy i żołądki i jeszcze nagadać się do woli z dawno niewidzianymi znajomymi porozrzucanymi po różnych końcach Polski. A tu się Organizatorkom (OdNova i Zabiegana Mama) udało wszystko, nawet pomimo niezapowiedzianej awarii, i za to wielkie brawa!
Premiery wózkowe, szybka sesja i spacer po Starym Mieście, merytoryczna prezentacja i facet, który poruszył historią swojej firmy prawie wszystkie kobiece dusze, tak w największym skrócie wyglądało to spotkanie.


Premiera wózków premium - 3 kiwi



Może nie jestem mamą zbyt długo, może nie lubię wydawać pieniędzy na zbędne rzeczy i pierdoły, ale wiem jedno, nic tak nie uprzyjemnia macierzyństwa jak gadżety, które znacznie ułatwiają i upiększają codzienności. A gdy jeszcze o tych gadżetach mówią faceci, którzy znają się na rzeczy - co jest zupełnie niecodziennym zjawiskiem, naprawdę warto się nad tym zastanowić.
Trzech przedstawicieli, trzy firmy, trzy zupełnie inne od siebie wózki. Każdy wyjątkowy, każdy ma to coś, każdy chętnie przyjęłabyś w swoje progi, każdy fenomenalny. Wózek Bugaboo Fox kusi przede wszystkim tym, że jest wykonany z 92 butelek PET, zdecydowany faworyt fanów ekologii. Do tego design w tukany i taka lekkość w prowadzeniu, jakiej nie doświadczysz chyba z żadnym wózkiem. Z nim staniesz się prawdziwą miłośniczką spacerów. Silver Cross Surf to iście królewski pojazd, bo to właśnie nim wożą się najmłodsi z rodziny królewskiej. Powala swoim wyglądem. Ten najlepiej sprawdzi się dla wielbicieli gadżetów, wyglądu i różnych ciekawych możliwości. Zamiana dwóch przednich kół w jedno to chyba jeden z najlepszych bajerów. Zachwyci wszystkich podróżników, którzy często zmieniają miejsca, trasy i tereny. Stokke Trailz to ostatni z trzech zaprezentowanych wózków, wyróżnia go jeden mały, ale bardzo istotny szczegół - wysokość. Jest znacznie wyższy od wszystkich przeciętnych wózków. Idealny dla ludzi średniego i wyższego wzrostu. Dzięki swojej wysokości nie obciąża kręgosłupa. Gondola również jest zawieszona wyżej, niż przeciętne, co daje lepszy dostęp i obsługę dziecka. Zdecydowanie poprawia komfort. Do tego dodajmy jeszcze niebanalny wygląd i mamy coś naprawdę wspaniałego.


Szczypta wiedzy




Justyna Sochacka wraz z Neo24 zadbali o to, byśmy wyszły z nową wiedzą. Rady i wskazówki na temat blogowania, błędów oraz zawierania współpracy pozwoli wyjść nam z głową pełną pomysłów na przyszłość i chęci poprawy błędów, które popełniałyśmy do tej pory. Ciekawe, móc spojrzeć na swoje działania z perspektywy zupełnie innej osoby. Dobrych wskazówek nigdy dość.
Na sam koniec wisienka na torcie, czyli właściciel firmy z zabawkami dla dzieci. DobreZabawki  mają na celu połączyć fajne rodzicielstwo z fajnym dzieciństwem. Świetne, niebanalne, doskonałej jakości, zadowolą nawet tych bardzo wymagających klientów. To nie wszystko, bo właściciel firmy jednocześnie zajmuje się czeską marką ETA, czyli produktami RTV i AGD. Jest w czym wybierać, zwłaszcza, że sprzęty są naprawdę świetne. Ja osobiście mam blender do koktajli - co było moim must have tego lata, i jestem zachwycona. Polecam bliżej przyjrzeć się firmom!





Może i moje spotkania na kawę, herbatę, ciastko czy plotki nie są regularne. Ale za to spotykam się z takimi ludźmi, na widok których humor od razu się poprawia, problemy stają się nieco mniejsze, przeszkody jakieś takie łatwiejsze do pokonania i energia zaczyna niebezpiecznie buzować w ciele. Wtedy może być i nieregularnie i z kilkoma setkami kilometrów do przejechania. To naprawdę nie ma znaczenia.


To jak, gdybyś mogła, to który wózek byś wybrała? Co skradło Twoje serce? 

Autorem powyższych zdjęć jest Rafał Ryziński, http://fotogru.pl/
9 najlepszych zabaw sensorycznych

9 najlepszych zabaw sensorycznych

Większość dzieci uwielbia się brudzić. To niezaprzeczalny fakt i nie ma sensu z tym walczyć. Dlatego zabawy sensoryczne są tak bardzo uwielbiane przez dzieciaki. Umożliwiają im poznanie i udoskonalanie zmysłów. Wąchanie, dotykanie, obserwowanie, słuchanie i poznawanie smaków jest niezbędne do prawidłowego rozwoju dzieci. Dzięki temu poznają otaczający ich świat, siebie oraz różne zjawiska, które dzieją się dookoła. Zarówno przedszkola, domy, działki, balkony jak i tarasy czy podwórka to idealne miejsca na zabawę, zwłaszcza wiosną i latem.





1. Pudło zgaduj - zgadula

Potrzebujesz jedno pudełko, obojętnie jakie, byle z przykrywką. Wycinasz otwór, jeden lub kilka. Do środka pudelka wkładasz różne przedmioty. To może być cokolwiek, łyżka, widelec, korek od butelki, kamyk, kredka... Zadaniem dziecka jest, bez patrzenia, jedynie za pomocą dotyku, odgadnięcie przedmiotów, które znajdują się w środku. Możesz się z zdziwić, jak szybko Twoje dziecko odgadnie nazwy macanych przedmiotów, albo jaką ma zadziwiającą wyobraźnię. 




2. Balonowe woreczki

Ta zabawa przewiduje wiele różnych opcji. Przede wszystkim potrzebne będą balony i coś, co możesz wlać, wsypać lub włożyć do środka. U nas to było między innymi: mąka, żel, kasza, ryż, płatki kukurydziane, cukier. Dziecko może dotykać woreczki, spróbować zgadnąć co jest w środku. Może również ułożyć z nich ścieżkę i pozwolić stopom poczuć różne faktury. Jeszcze jedną fajną opcją jest sensoryczne memory. Zrób po dwa baloniki z takim samym wkładem, potem zmieszaj wszystkie balonowe woreczki razem, a zadaniem dziecka będzie znalezienie par jednakowych woreczków. Nie zdziw się jak wkręcisz się w zabawę bardziej niż dziecko :-)  




3. Piasek kinetyczny

Świetna alternatywa dla tradycyjnego piasku i zdecydowanie lepsza, zwłaszcza dlatego, że nie rozsypuje się tak bardzo. Jest dosyć zwarty, bardzo plastyczny i łatwo uformować go w przeróżne kształty i budowle. Im więcej różnych gadżetów typu foremki, wałeczki, plastikowe nożyki, widelce czy inne bajery, tym lepiej i większa zabawa. Taki piasek kinetyczny możesz również zrobić z dzieckiem sama. Wystarczy mąka i olej, albo mąką, piasek i olej - jedna i druga opcja sprawdzą się doskonale. Mąka może być zwykła, orkiszowa czy kukurydziana. Możesz również dodać różne barwniki, by dziecko miało większą frajdę i więcej możliwości zabawy. 




4. Rozpoznawanie dźwięków

Wystarczą kubeczki, pojemniczki z przykrywką albo żółte pudełeczka pozostawione po kinder niespodziankach. I tu znów, podobnie jak wyżej przy woreczkach sensorycznych, mamy kilka możliwości zabawy. Jedna z nich to wsypanie różnych sypkich lub płynnych substancji i uświadomienie dziecku jak bardzo ich dźwięki mogą różnić się od siebie. Druga opcja, to znowu memory. Tym razem za pomocą słuchu, a nie dotyku jak poprzednio, dziecko stara się znaleźć każdą parę wydającą ten sam dźwięk.



5. Malowanie palcami i stopami

Wiele dzieci nie lubi malować kredkami, ale zaproponuj im malowanie palcami, stopami i różnymi rodzajami pędzli a zafundujesz im fantastyczną rozrywkę. Przygotuj bloki, płótna, materiały albo zwykłe kartony. Malowanie palcami i stopami to świetne doświadczenie, uwielbiają to maluchy, ale również dzieciaki dwu-, trzyletnie i starsze.




6. Zapachowe kubeczki

Weź kilka szklanek, kubeczków albo miseczek. Wsyp, wlej i włóż do nich wszystko co pachnie. Najlepiej, gdy będą to jakieś intensywne zapachy. Możesz zasłonić dziecku oczy, by zmysł węchu działał jeszcze mocniej. Niech zgaduje, co ma pod nosem.




7. Smakowe kubeczki

Tu podobnie, jak przy zabawie wyżej. Również potrzebujesz kubeczków, tudzież innych naczyń, aby włożyć, wsypać lub wlać do nich to, co masz pod ręką i jednocześnie to, co nadaje się do zjedzenia. Dziecka zadaniem jest odgadnąć to, co je. To również doskonały moment na samą naukę i rozróżnianie dostępnych smaków - słodki, słony, kwaśny, gorzki. Jeżeli jest taka możliwość pozwól dziecku również pomacać produkty. Zanim posmakuje i spróbuje zgadnąć.




8. Masa

To może być masa solna, masa na ciasto, popularna ostatnio masa slime - czyli glutowa, albo jakakolwiek inna, na którą masz lub pamiętasz przepis. Z każdą będzie świetna zabawa. Z masy solnej dziecko może stworzyć prawdziwe dzieła, które po wyschnięciu będą cieszyły oczy lub staną się prezentem dla bliskiej osoby. Masa na ciasto, to doskonała okazja do samodzielnego upieczenia słodkości. Masa glutowa, to prawdziwa gratka. Jest plastyczna, rozciągliwa, może być kolorowa, albo z dodatkiem brokatu, barwnika czy zapachu. Dzieciaki oszalały na ich punkcie.




9. Malowanie twarzy

Jedna z niewielu zabaw, do której musisz się przygotować i wybrać na zakupy. Wystarczy duży supermarket, hurtownia papiernicza albo księgarnia. Kup dziecku farby lub kredki przeznaczone do malowania twarzy. Kosztują zaledwie kilka złotych, a gwarantują super zabawę. Pod warunkiem, że posadzisz dziecko przed lustrem. Nie zdziw się, gdy zobaczysz ile czasu może trwać taka zabawa. U nas, nie krócej niż pół godziny. A każdy rodzic wie, że zająć trzylatka samodzielną zabawą przez pół godziny, to prawdziwe wyzwanie.
Uwaga! Większość farbek jest przeznaczona dla dzieci od lat 3. Należy zwrócić uwagę na to, co jest napisane na opakowaniu. Jeśli Twoje dziecko nigdy nie używało takich farbek, pamiętaj o wcześniejszym sprawdzeniu czy nie występuje u niego żadna reakcja alergiczna.

Nie pozostaje mi teraz nic innego, jak życzyć Tobie i dziecku super zabawy!





Którą zabawę zamierzasz wypróbować w najbliższym czasie? A może znasz niektóre z własnego dzieciństwa? 


***
Jeśli ten artykuł spodobał Ci się fajnie jeśli polubisz, skomentujesz i/lub udostępnisz.
Jeśli chcesz być ze mną na bieżąco, zajrzyj na mój fanpage i Instagram.
Jesteś aktywnym rodzicem, który lubi podróżować z całą rodziną zamiast siedzieć przed TV? Dołącz do grupy na Facebooku.
Masz jakieś pomysły, chcesz po prostu pogadać? Pisz śmiało @
***
Macierzyństwo bez krzyku - czy to możliwe?

Macierzyństwo bez krzyku - czy to możliwe?

Macierzyństwo jest piękne, ale bywa też wymagające, trudne i bardzo bolesne. Czy w swojej wyobraźni i wizjach szczęśliwego macierzyństwa spodziewałaś się tego obezwładniającego uczucia niemocy, poczucia bezsilności, samotności, zagubienia, niezadowolenia, a nawet braku pewności siebie i zgubienia własnej kobiecości? To jest właśnie ten etap w życiu, który, choć wspaniały, to pełen wyzwań. Ale wcale, aż tak ciężko nie musi być!




Krzyk - najprostsza broń

Bywasz notorycznie zmęczona i niewyspana. Zwykłe, najprostsze codzienne obowiązki potrafią urosnąć do tak olbrzymiej rangi, że przytłacza Cię już samo myślenie o nich. Wstajesz i kolejny raz patrzysz na swoje ulubione dżinsy sprzed ciąży, spoglądasz w lustro z widocznym grymasem niezadowolenia na twarzy i z nadzieją myślisz, że jeszcze przyjdzie na nie czas, kiedyś je na siebie wciśniesz. Zapomniałaś już co to prawdziwy luksus, teraz luksusem jest samotna wizyta w toalecie, zakupy w Biedronce i po kryjomu zjedzone kilka kostek czekolady, tak żeby nikt nie usłyszał. Rozjechała się gdzieś ta piękna wizja, o której tyle myślałaś i wyobrażałaś sobie będąc jeszcze w ciąży. Przez rosnące niezadowolenie wystarczy chwila, ułamek sekundy i zwykła, banalna sytuacja tak Cię wyprowadza w równowagi, że krzyczysz. Krzyk, to Twoja broń. Nie chcesz zrobić nic złego, chcesz żeby przez chwilę zapanowała cisza, chcesz czuć, że jeszcze ogarniasz, że jesteś Panią sytuacji. Niby to pomaga, ale potem wyrzuty sumienia uderzają podwójnie.


Odbicie w lustrze

Często punktem zwrotnym jest moment, w którym dziecko podnosi głos na Ciebie. Poczujesz się okropnie. Pierwszą Twoją reakcją będzie złość. Następnie będziesz chciała dać nauczkę, będziesz chciała, by dziecko poniosło konsekwencje swojego zachowania. Ale za co ma zostać ukarane? Za to, że zareagowało w stresującej sytuacji dokładnie tak samo jak Ty? Zachowania dziecka nie biorą się znikąd. To Ty jesteś pierwszą osobą, z której ono bierze przykład. Jesteś jego wzorem. Być może sama nie miałaś dobrych wzorców w swoim rodzinnym domu, ale niech to nie będzie Twoim argumentem. Nawet jeśli tak było, niech to będzie dodatkową motywacją do tego, by stać się lepszą mamą. Powielanie zachowań, których zostałaś nauczona w dzieciństwie jest najprostsze. Czasem nawet nieświadomie, powtarzasz je z automatu. Zastanów się najpierw jaką mamą dla swojego dziecka chcesz być? Jakie wartości chciałabyś mu przekazać? Jaką relację chcesz stworzyć?


Proś o pomoc

Włożenie wysiłku, przeanalizowanie i uświadomienie sobie tego, jakie błędy popełniasz to ogromny krok w stronę poradzenia sobie z różnymi problemami. Wiedz, że gdy mimo wszystko nie czujesz się na siłach, to nie jest powód, by się poddawać. Jestem zwolenniczką proszenia o pomoc, a nie zamiatania problemu pod dywan. Po to właśnie jest lekarz, psycholog, dentysta, coach czy trener, by korzystać z jego usług, wiedzy i doświadczenia, gdy zachodzi taka potrzeba. Nie oceniają, nie osądzają. Oni są po to, by pomóc Ci znaleźć rozwiązanie problemów i uświadomić, że ani Ty nie jesteś złą matką, ani nie masz złośliwego dziecka (bo takie nie istnieją), po prostu nie znalazłaś odpowiedniego sposobu, na problem, który was dotyczy.


Macierzyństwo bez krzyku

Dlatego całą sobą wspieram programy, warsztaty czy akcje społeczne, które mają na celu nie tylko pomóc Ci w codziennych problemach, ale także uświadomić, że relacja dziecko - rodzic, choć niezwykle trudna i wymagająca, to jest piękna i fascynująca. W odpowiedzi na to, powstał program "Macierzyństwo bez krzyku", więcej informacji TUTAJ, którego głównym celem jest  poprawienie relacji z dzieckiem, partnerem czy sobą. Czasem brak nam, Mamom, wewnętrznej siły czy poklepania po ramieniu, albo kilku słów wsparcia i docenienia. Każda z nas jest inna, każda ma swoje indywidualne potrzeby, pragnienia, marzenia i cele. Nie odkładaj ich na później, bo ten idealny czas nie nadejdzie. Zmień to, co nie pozwala Ci spać spokojnie i budzić się wypoczętą. Może to będzie trudny czas, ale na pewno przyniesie długo wyczekiwany efekt. Warto chyba podjąć wysiłek?


A Ty, jak sobie radzisz, gdy macierzyństwo Cię przytłacza?



***
Jeśli ten artykuł spodobał Ci się fajnie jeśli polubisz, skomentujesz i/lub udostępnisz.
Jeśli chcesz być ze mną na bieżąco, zajrzyj na mój fanpage i Instagram.
Jesteś aktywnym rodzicem, który lubi podróżować z całą rodziną zamiast siedzieć przed TV? Dołącz do grupy na Facebooku.
Masz jakieś pomysły, chcesz po prostu pogadać? Pisz śmiało @
***
Prezenty dla trzylatków

Prezenty dla trzylatków

Wybierając prezent dla dziecka trzyletniego warto uwzględnić jego rozwój i predyspozycje. Obserwując dziecko w tym wieku, można już zauważyć jakie zabawki rzuca w kąt, a jakimi bawi się niemal codziennie. Kupując prezent nie kieruj się jedynie jego ceną. Uwzględnij zainteresowania dziecka, jakość i materiały z jakich zostało wykonane. Warto, by prezent posłużył dłużej niż kilka miesięcy i będzie niósł za sobą różne walory edukacyjne. Poniżej lista propozycji prezentowych, która będzie idealna zarówno dla chłopców jak i dziewczynek.



Prezenty do 50 złotych




1.  Dobble Kids
2. Kukuryku Kim jestem?
3. Kuferek Bystre Oczko
4. Fabryka Mydełek
5. Pracownia Botaniki
6. Pod Wodą
7. Pokój Zabaw


Dziecko kończące 3 rok życia wkracza w fantastyczny świat gier i wszelkich zabaw kreatywnych. Coraz więcej rozumie, pyta, jest ciekawe świata. Gra Dobble łączy w sobie 5 różnych gier, w których ćwiczysz szybkość, spostrzegawczość oraz refleks. Kukuryku to gra, w której musisz dowiedzieć się kim jesteś. By odgadnąć, możesz zadawać pozostałym graczom pytania, na które odpowiedź może brzmieć: "Tak" lub "Nie". Wszystkie możliwości gier, jakie znajdują się w Kuferku dają możliwość ćwiczenia małych bystrych oczu i jednocześnie gwarantują świetną zabawę. Fabryka Mydełek umożliwia stworzenie własnych kolorowych mydełek. Dodatkowo dołączona jest książeczka, która wyjaśnia cały proces oraz historię powstania mydła. Pracownia Botaniki umożliwia zasadzenie własnych roślin i przeprowadzanie różnych eksperymentów. W fantastyczny sposób pokazuje czego potrzebują rośliny do życia i ile potrzebują czasu, by wyrosnąć. Idealnie uczy cierpliwości! Pod Wodą i Pokój Zabaw to dwie propozycje od znanej wszystkim firmy Chicco. Pod wodą to gra, o stworzeniach z morskich głębin. Uczy spostrzegawczości i dopasowywania kształtów. Pokój zabaw uczy natomiast tego, że należy dokładnie sprzątać bałagan, przyda się przy tym niezła pamięć, by zapamiętać, co i gdzie zostało schowane.


Prezenty do 100 złotych




8. Drewniana Kasa
9. Drewniana Waga
10. Przybijanka z Młotkiem
11. Prawda czy Fałsz Junior
12. Drewniane Warzywa w skrzyneczce


Obok drewnianych zabawek nie da się przejść obojętnie. To zabawki z duszą, które mogą służyć przez wiele lat. Wiele dzieci właśnie na tym etapie zaczyna bawić się w sklep, dlatego Kasa, Waga czy Warzywa to doskonały pomysł na prezent. Przybijanka z młotkiem uczy nie tylko koncentracji. Pozwala doskonale ćwiczyć motorykę małą, a także tworzyć dzieła z kolorowych kształtów. Gra Prawda czy Fałsz to kolejna propozycja łącząca naukę z zabawą. Pojawią się takie pytania jak: "Czy to prawda, że lisy mają rude futro, bo jedzą dużo marchewki?", "Czy niektóre wulkany zamiast lawy wypluwają śnieg?". Uwaga! na odpowiedź masz tylko kilka sekund, a pytań około 1000.


Prezenty powyżej 100 złotych




13. Rowerek biegowy 14''
14. Rowerek 4-kołowy
15. Drewniana kuchnia
16. Drewniany sklepik
17. Drewniany teatrzyk



Rowery to chyba jedne z najbardziej upragnionych prezentów. Warto pamiętać, by rower był idealnie dopasowany do wzrostu dziecka, był dosyć lekki, zwrotny. Pamiętaj, by zwrócić uwagę na bieżnik opon. W zależności od wyboru może znacznie utrudniać lub ułatwiać jazdę. No i obowiązkowy zakup dodatkowy do roweru do kask. Dodatkowo możesz również rozejrzeć się za dzwonkiem, koszyczkiem, ochraniaczami - to już nie obowiązkowe, ale wiedz, że wybór gadżetów jest spory. Drewniana kuchnia to zakup na lata. Zabawa w gotowanie może trwać nawet pół dnia. Przygotuj się na przepyszne serwowane herbatki i najbardziej wymyślne ciasta. Drewniany teatrzyk i Drewniany sklepik to uwaga! zabawka 2w1. Z jednej strony sklepowa lata i półki z drewnianymi skrzyneczkami na owoce i warzywa. Z drugiej strony prawdziwy teatrzyk z kurtyną i miejscem na zapis tematu odgrywanej sztuki. Jestem tym pomysłem zauroczona maksymalnie.


Dlaczego właśnie takie prezenty?


Wybór nie jest łatwy, ale przyznasz pewnie, że ogromny. W dzisiejszych czasach możemy kupić praktycznie wszystko. Sztuką jest kupić mądrze i tak, by przyniosło dziecku wiele korzyści. Można kupić naprawdę fajne zabawki już poniżej 50 złotych. I cała rodzina będzie miała niezłą zabawę. Można też przemyśleć czy nie lepiej kupić jeden droższy prezent, który trafi w zainteresowania dziecka i będzie służył przez wiele lat. Wybrałam właśnie te zabawki, ponieważ rewelacyjnie sprawdzają się w moim domu. Widzę jaka jest ich jakość, widzę jak wiele zabawy dostarczają, jak uczą i jak pozwalają fajnie spędzić czas. Dlatego tym bardziej polecam i Tobie, a w razie pytań jestem do dyspozycji.


A co najbardziej zadowoliłoby Twoje dziecko? 


 
***
Jeśli ten artykuł spodobał Ci się fajnie jeśli polubisz, skomentujesz i/lub udostępnisz.
Jeśli chcesz być ze mną na bieżąco, zajrzyj na mój fanpage i Instagram.
Jesteś aktywnym rodzicem, który lubi podróżować z całą rodziną zamiast siedzieć przed TV? Dołącz do grupy na Facebooku.
Masz jakieś pomysły, chcesz po prostu pogadać? Pisz śmiało @
***
 
Majowe inspiracje książkowe

Majowe inspiracje książkowe

Książki do czytania, książki do oglądania, książki do opowiadania, kreatywne, odpowiadające na najbardziej nurtujące dziecięce głowy pytania, książki pokazujące otaczającą nas rzeczywistość, skłaniające do przemyśleń, refleksji i uruchamiające dziecięcy świat wyobraźni. Jeszcze chyba nigdy nie było tak wielu różnych książek przeznaczonych dla dzieci, wybór jest ogromny. Przygotowałam dla Ciebie kilkanaście propozycji dla dzieci w różnym wieku, którym warto się przyjrzeć bliżej.




1. Seria z Julią: "Julia piecze ciasto w paski", "Julia piecze miodowe ciasteczka", "Julia piecze muffinki". Beata Kordylewska, wyd. Skrzat

 





Julia, mała bohaterka serii książeczek zaraża dzieciaki miłością do gotowania. W bardzo przystępny dla najmłodszych czytelników sposób wplata bardzo proste przepisy na słodkości dla dzieci i zachęca do ich przygotowania w zaciszu własnego domu.
Kolorowe, przyjemne dla oka obrazki, wesołe historie i przepisy "krok po kroku" zamieszczone w każdej z książeczek sprawiają, że prawie każde dziecko chce od razu brać się do pracy.


2. "Tajemnica krakowskich pocztówek". Beata Sarnowska, wyd. Skrzat






Kama, Zuza, Krzysiek i Wojtek, główni bohaterowie i zarazem przyjaciele, przenoszą czytelnika do Krakowa. Tam stają przed trudnym zadaniem rozwiązania tajemniczych zagadek, które mają pomóc im odnaleźć kolekcję starych zaginionych pocztówek. Ich kilkudniowa podróż przybliża historię miasta, jego legendy, zabytki i osoby z nim związane. Rzeczywiste zdjęcia miasta pokazane w książce przeplatają się z wesołymi, kolorowymi ilustracjami, co daje wyjątkowy efekt. Historia nie tylko wiele nauczy dzieciaki, ale również zachęci do podróży i poszukiwania nowych przygód.


3. "Hulajnogą przez szczęśliwą Arabię". Domini Wieczorkiewicz, wyd. Skrzat

 






Wszędzie może być pięknie, trzeba tylko wiedzieć jak i gdzie patrzeć. Dominik, autor książki, jednocześnie leśnik kochający polską przyrodę, doskonale łączy swoje dwie pasje jakimi są podróżowanie i jazda na hulajnodze. W tej książce przybliża wszystkim żądnym wiedzy i przygód dzieciom Półwysep Arabski. Opisane przygody, ciekawostki, wyjaśnienia i zdjęcia z pewnością zauroczą niejednego małego i dużego czytelnika.


4. "Jak oswoić potwory? Opowiadania terapeutyczne". Monika Drużyńska, wyd. Skrzat

 




To jest mój hit i zdecydowany faworyt, który polecam naprawdę każdemu rodzicowi. Dziecięce emocje bywają bardzo trudne. Bywa, że my rodzice sami nie wiemy w jaki sposób im sprostać i nieść pomoc. Opowiadania zawarte w tej książce pomogą się z nimi zmierzyć i ułatwią niejedną wspólną rozmowę. Autorka ujęła takie problemy jak nowe rodzeństwo, pierwszy dzień w przedszkolu, nadmierna złość, pożegnanie ze zwierzakiem, wizyta w szpitalu czy poskromienie nocnego potwora. Tą książkę ( i ilustracje) pokocha każde dziecko i rodzic.



5. Seria dla maluszka "Obiad", "Tata", "Jajo". Izabela Michta, wyd. Skrzat 

 



Znajdzie się i coś dla najmłodszych pociech. Pełno kolorowych obrazków i bardzo mało tekstu, czyli coś, co tygryski lubią najbardziej. W książeczkach zawartych jest wiele dźwięków i odgłosów towarzyszących nam na co dzień, co szczególnie przykuwa uwagę maluszków. Zabawa z wyrazami dźwiękonaśladowczymi zdecydowanie poprawia humor i pozwala świetnie spędzić czas z dzieckiem. Książeczki są wykonane z grubej tektury, powinny sobie poradzić z nadmiernym ślinotokiem, choć jak wiadomo bywa różnie :)


6. "Góry i ich niezwykli mieszkańcy". Justyna Styszyńska, wyd. Widnokrąg







 

Wyśmienita zabawa i nauka o zwierzakach, ich wyglądzie, budowie i zwyczajach w jednym. Największym plusem książeczki jest przygotowanie kilku stron z naklejkami, by sprawdzić poznaną wiedzę, a także po to, by dzieci mogły oddać się samodzielnej twórczości. W serii ukazały się także tytuły obejmujące mieszkańców lasów, łąk czy biegunów. Warto się przyjrzeć i przygotować taki zestaw na jeden z nudnych, deszczowych dni.


7. "Co się stało? - Wielkie plamy", "Co się stało? - Straszny bałagan". Karolina & Hans Lijklema, wyd. Widnokrąg





 

Dzieci są ciekawe świata. Lubią coś dotknąć, spróbować, dosięgnąć, odkryć czy pomóc. Nie mają pojęcia jakie konsekwencje może mieć ich zachowanie. Czasem reakcją jest wielka radość, lecz bywa również strach, stres czy złość. Książeczki mają na celu obrazowo, nieco wyjaśnić związki przyczynowo - skutkowe. Skłaniają przy tym do rozmów, refleksji i nowych pytań.


8. "Narodziny liter". Stefan Themerson, wyd. Widnokrąg








Książka, która wydana była prawie 100 lat temu. Zaprojektowana przez Themersonów w Warszawie i wydrukowana w Drukarni Współczesnej, najprawdopodobniej w 1931 roku. Z książki zarówno dzieci, jak i dorośli dowiedzą się, że nie wszyscy potrafią czytać i pisać, o zapominaniu i supełkach, ale przede wszystkim o symbolach, dzięki którym kiedyś porozumiewali się ludzie. O tym jak z rysunków egipskich odczytywano litery i w końcu jak wygląda nasz polski alfabet i jak pięknie i prosto prezentuje się tle wszystkich hieroglifów :)


9. "Idol Frida Kahlo". Justyna Styszyńska, wyd. Widnokrąg






 

Książka z serii interaktywnych. To druga z serii książeczek, ukazała się również publikacja o Marii Skłodowskiej - Curie. To prawdziwa gratka pozwalająca dać upust dziecięcej twórczości. To stąd można dowiedzieć się jak wygląda praca malarza, jakie powinien mieć akcesoria. Na dzieci czekają również wyzwania malarskie, a dzięki przygotowanym naklejkom będą mogły stworzy własne małe dzieła sztuki. Dodatkowo w książce znajdują się także informacje na temat samej Fridy, sekrety jej stylu, ciekawostki, osiągnięcia. Świetna propozycja dla każdego, kto chciałby spróbować swoich sił w roli artysty.


10.  Dziennik łowcy przygód "Etiopia. U stóp góry ognia". Szymon Radzimierski, wyd. Znak 

 





 

Książka, która okazała się dla mnie totalnym zaskoczeniem. Kompletnie nie spodziewałam się takich ciekawostek, wiedzy, informacji. W dodatku napisane takim językiem, że sama masz ochotę rzucić wszystko i przeżyć podobną przygodę. Ten chłopiec zaraża swoją pasją, wciąga w nieznany świat i sprawia, że wyobraźnia i Twoja i dziecka pędzą jak szalone. Wisienką na torcie są wszystkie zdjęcia, od których nie sposób oderwać wzrok. Takich książek w naszej biblioteczce chcę więcej! :)





A jaka jest Twój ostatni zakup książkowy? Bez jakiej książki Twoje dziecko nie wyobraża sobie życia? 


***
Jeśli ten artykuł spodobał Ci się fajnie jeśli polubisz, skomentujesz i/lub udostępnisz.
Jeśli chcesz być ze mną na bieżąco, zajrzyj na mój fanpage i Instagram.
Jesteś aktywnym rodzicem, który lubi podróżować z całą rodziną zamiast siedzieć przed TV? Dołącz do grupy na Facebooku.
Masz jakieś pomysły, chcesz po prostu pogadać? Pisz śmiało @
***

Copyright © 2016 Pewnamama , Blogger