Mój osobisty kącik czytelniczy :)


Dzisiaj będzie z innej beczki.
Czytać uwielbiam. Właściwie ja nie czytam książek tylko je pochłaniam. Jak już wpadnie mi w ręce jakaś wciągająca powieść czy też poradnik, to niestety, ale porywa mnie na całego. Wtedy nawet moja pedantyczna natura się chowa, a mąż, bądź co bądź, obiad przygotowywać musi sobie sam :) Na szczęście ostatnimi czasy fundusze nie pozwalały i nie zdarzyło się żadne zakupowe książkowe szaleństwo, więc i w domu funkcjonuje wszystko sprawnie.

Ostatni mój zakup miał miejsce na początku ciąży. W związku nowym rozpoczynającym się dla mnie okresem, postanowiłam wybrać się na jakieś łowy. Gdyby moje fundusze nie były ograniczone pewnie skończyłoby się na wyjściu ze sklepu z torbą pełną książek, a tak musiałam wybrać jedną. Wybór był trudny, przy regale z książkami spędziłam co najmniej 45 minut. Chciałam wybrać taką książkę, z której dowiedziałabym się nowych interesujących rzeczy, a jednocześnie taką, która mogłaby być ze mną przez cały okres ciąży.

Po przewertowaniu i obejrzeniu kilkunastu książek udało mi się wybrać. Padło na książkę napisaną przez Kaz Cooke (australijską autorkę książek i komiksów)
pt. "Ciężarówką przez 9 miesięcy. Przewodnik po ciąży i okolicach".







Książka napisana fantastycznym lekkim językiem, z nutką humoru i dystansu do całego okresu ciąży.
566 stron podzielonych na tygodnie trwającej ciąży. Każdy tydzień kończy się literaturą dla tych, którzy chcieliby zgłębić wiedzę, odnośnie poruszanego tematu, a także miejscem na notatki. Ponadto każdy tydzień zaczyna się od podstawowych informacji nt. tego co dzieję się właśnie z nami, naszym organizmem czy rozwijającym się dzieckiem oraz adekwatnie z każdym tygodniem zamieszczony zostaje humorystyczny dziennik prowadzony przez autorkę, opisujący towarzyszące jej stany, emocje czy najważniejsze wydarzenia.

Przyznam szczerze, że do książki podchodziłam z nutką sceptycyzmu, ale okazała się strzałem w dziesiątkę! Od momentu jej zakupu, moim rytuałem stało się wyciąganie książki z półki i cotygodniowe czytanie o obecnie trwającym tygodniu ciąży. Mało tego, bodajże od prawie samego początku towarzyszy mi przy tym mój mąż. Każąc czytać mi na głos, tak żeby i on wszystko wiedział. Doszło do tego, że któregoś razu jak przeczytałam sobie, gdy go nie było w domu był bliski obrażenia się na mnie. Przyznam, że lubię ten czas spędzony razem. Przynajmniej widzę, że sam z siebie chce uczestniczyć ze mną w całym tym pięknym okresie, interesuje się, dowiaduje nowych rzeczy. Przez myśl mi wcześniej nie przeszło, że będzie chciał wspólnie ze mną czytać książkę :)

Mało tego, dzięki powyższemu zakupowi, mój mąż w ubiegłym roku miał częściowo rozwiązany problem z głowy odnośnie gwiazdkowego prezentu dla mnie. Skorzystał z okazji i kupił mi książkę tej samej autorki, pt. "Dzieciozmagania. Z maluchem przez pierwsze 5 lat."





Książka pisana już w nieco innej formie niż poprzednia, ale wg mnie również świetna.
813 stron, podzielone na 5 części:

1. Noworodek i niemowlę
2. Małe dziecko (od roku do 3 lat)
3. Przedszkolak
4. Jak być rodzicem
5. Różne różności

A w każdej części odpowiednio różne rozdziały, odpowiadające poruszanej tematyce.
Mimo, że książka przeznaczona dla kobiet po okresie ciążowym, ja już prawie przeczytałam całą.
Plusem jest to, że dzięki rozdziałom, można sobie od razu znaleźć informacje na nurtujący nas problem.

Tak więc, z ostatnich książkowym zakupów jestem w pełni zadowolona. I szczerze polecam każdemu, kto chciałaby zgłębić trochę wiedzy o ciąży czy też wychowywaniu dziecka, zaznając jednocześnie fantastycznego relaksu :)

A może ktoś ma w swojej bibliotece jakieś inne książkowe perełki, którymi chętnie się pochwali?
Jeśli tak chętnie się dowiem i z jeszcze większą chęcią przeczytam :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję Ci za pozostawiony komentarz. Za każdym razem czuję się niezwykle doceniona :)

Copyright © 2016 Pewnamama , Blogger