Rodzinny weekend cz.2 :)

Dni lecą jak szalone... Mam wrażenie, że mimo, że siedzę w domu to i tak żyję od weekendu do weekendu. Cieszę się, że mogę siedzieć z Hanią w domu, obserwować ją, być przy niej...ale wydaje mi się, że najbardziej cieszę się na te wyczekiwane cały tydzień chwile kiedy jesteśmy razem, we trójkę.... Czuję wtedy, że mimo potygodniowego zmęczenia rozpiera mnie energia i chęć wykorzystania tych chwil jak najbardziej się da, nie stracenia ani sekundy....

Odkąd zrobiło się ciepło i Hania odbyła swoje szczepienia już nie pilnujemy się tak bardzo i staramy się weekendy spędzać jak najbardziej aktywnie a przy okazji rodzinnie :)

W ten weekend Nasz wybór padł na Płock. Dzieli nas jedynie godzinka drogi a zwiedzić tamtejsze okolice naprawdę warto. Postanowiliśmy zwiedzić płockie ZOO, na pamięć znamy już to warszawskie, więc chcieliśmy czegoś nowego :) Oczywiście Hania i jej prawie o rok starsza siostra cioteczna jeszcze w tym roku bez wycieczki do ZOO spokojnie by się obeszły, ale My - dorośli, mieliśmy frajdy co nie miara :) A dziewczynki skorzystały z pięknej i słonecznej pogody.

Potem zdecydowaliśmy się odwiedzić Stare Miasto w Płocku. Jest na co popatrzeć. Atmosfera tego miejsca jest fantastyczna, bardzo przyciąga...
Spacerowaliśmy, robiliśmy masę zdjęć i planowaliśmy kolejne Nasze wyprawy :)

Niedzielny dzień zaliczyliśmy zatem do bardzo udanych.
Wróciliśmy późnym wieczorem, Hania mimo, że spała prawie cały dzień na świeżym powietrzu, to i tak była dość wyczerpana. Trochę wieczorem pomarudziła, ale koniec końców i tak padła ja mucha, my zresztą też :))

Mała fotorelacja z wypadu:













A może ktoś z Was moi drodzy zna jakieś fajne miejsca godne polecenia i zwiedzenia??? :))

2 komentarze:

  1. Ale słodka ta Twoja niunia :) Ja zapewne po urodzeniu dziecka też będę wyczekiwać weekendów, które będziemy mogli spędzić we troje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ogromnie! :)
      Oj takie weekendy będą z pewnością należały do Twoich ulubionych. Jedynym ich minusem jest to, że tak szybko się kończą :)

      Usuń

Dziękuję Ci za pozostawiony komentarz. Za każdym razem czuję się niezwykle doceniona :)

Copyright © 2016 Pewnamama , Blogger