Wspólne ćwiczenia razem z dzieckiem cz.3 #zdrowyczwartek

Jak wiesz kolejny czwartek nadszedł, więc przygotowałam na dzisiaj kolejne 3 ćwiczenia, które możesz wykonać w domu, wspólnie z dzieckiem.

Ja na szczęście jeszcze czerpię przyjemność z tych ćwiczeń z Hanią, bo niunia jeszcze nie chodzi, nie raczkuje... Wiem, że potem może być bardzo ciężko.
Tak naprawdę najlepiej, a raczej najwygodniej ćwiczyć z dzieckiem właśnie od momentu kiedy mocno samodzielnie trzyma główkę, do momentu kiedy nie zaczyna eksplorować samodzielnie najbliższego otoczenia. Wtedy zamiast ćwiczeń nieustająco ganiasz za dzieckiem i sprawdzasz czy nie odkryło czegoś, co niekoniecznie się do zabawy nadaje :)

Ale póki mogę ćwiczyć to ćwiczę i dzielę się moimi ćwiczeniami z każdym z Was :)
A nawet chciałam się pochwalić, że ćwiczenia przynoszą efekty, bo dzisiaj jak stanęłam na wagę, miło się zaskoczyłam... Takie dni nie zdarzają się codziennie, więc tym bardziej dobry humor na cały dzień gwarantowany!

Ćwiczenia:

1. DESKA















2. WYMACHY NOGĄ (w leżeniu bokiem)















3. KOŁYSKA




 






























Ćwiczenia mają na celu wzmocnienie różnych partii mięśni:
- grzbietowe
- mięśnie brzucha
- mięśnie czworogłowe i dwugłowe ud
- mięśnie pośladków


Ja proponuję zrobienie 3 serii po 8 powtórzeń na początek, ale jeżeli nie czujesz się na siłach, rób wszystko we własnym tempie!
Robiąc ćwiczenie 1-wsze DESKA oraz 3-cie KOŁYSKA staraj się zrobić 3 serie np po 15 sekund. Jeżeli masz siłę wydłuż serie o kilka sekund, jeżeli to dla Ciebie za dużo to na początek nawet 8 czy 10 sekund jest ok. Ważne, żeby stopniowo czas wydłużać :)
Przy ćwiczeniu 2-gim WYMACHY NOGĄ, możemy się całkiem położyć i jedynie podeprzeć na łokciu, ale mój sposób jest równie dobry :)

Na koniec kilka rad:
1. Zanim zaczniesz ćwiczyć nakarm maluszka, z tym, że po karmieniu odczekaj kilkanaście minut, żeby w małym brzuszku nie było rewolucji :)
2. Ubieraj maluszka w wygodne ciuszki, najlepiej nie za grubo, żeby się nie zgrzał.
3. Ćwicz sobie tak długo na ile masz ochotę, ile wytrzyma maleństwo, i we własnym tempie.
4. Jeżeli boisz się wykonać jakieś ćwiczenie, po prostu go nie rób, nic na siłę.
5. Pamiętaj o prostej sylwetce (plecy!) podczas wykonywania ćwiczeń i o oddychaniu - wdychamy powietrze nosem a wydychamy ustami :)
6. Baw się ćwicząc, to nadal czas spędzany wspólnie z dzieckiem a jednocześnie sprzyjający w walce o ładniejszą sylwetkę. Same plusy :) 

P.S. Staram się każde ćwiczenie przedstawić jak najdokładniej, zgodnie z wiedzą jaką posiadam i doświadczeniem.
Jeżeli masz jakieś uwagi chętnie wysłucham :)

2 komentarze:

  1. Szkoda, że u mnie takie cuda nie przejdą ;-) ale mam nadzieję, że na nasze kolejne spotkanie będę choć trochę mniejsza ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, Ty przy Twojej trójce to raczej byś się namęczyła, żeby zebrać maluchy w jednym miejscu, a co dopiero zatrzymać w miejscu choć na 10 minut :)

      Usuń

Dziękuję Ci za pozostawiony komentarz. Za każdym razem czuję się niezwykle doceniona :)

Copyright © 2016 Pewnamama , Blogger