Blogosfera Canpol Babies - zestaw "Kolorowy ocean"

Ostatni miesiąc upłynął Nam całkiem nieźle. Hania kolejny raz miała szansę testować zabawki przesłane przez http://canpolbabies.com/pl/.
Jeśli prowadzisz bloga i masz dziecko, bądź dzieci również śmiało możesz się zgłosić do testowania produktów bądź zorganizowania konkursu przy współpracy z firmą Canpol Babies :)
Więcej informacji TUTAJ.



Dotarł do Nas zestaw zabawek z serii "Kolorowy ocean", składający się z pluszowej grzechotki z gryzakiem, pluszowego żółwia dźwiękowego oraz pluszowej książeczki edukacyjnej.

Pluszowa grzechotka z gryzakiem:



- kolorowa
- mięciutka i miła w dotyku
- posiada elementy interaktywne oraz gryzak
- posiada uniwersalny zaczep do mocowania przy wózku lub łóżeczku
- materiał z jakiego wykonana jest zabawka jest w pełni bezpieczny

Ta zabawka jeździ w Hankowej torbie przygotowywanej na spacery i już nie raz uratowała Nas przed złym humorkiem, szczególnie dzięki temu, że mała może swoją złość i gorsze chwile wyładowywać na gryzaczku :)

Pluszowy żółw dźwiękowy:



- kolorowy
- mięciutki
- posiadający elementy interaktywne, jak: grzechotka, pozytywka, części szeleszczące, migające dwie diody, lusterko
- posiada uniwersalny zaczep do mocowania przy wózku lub łóżeczku
- materiał z jakiego wykonana jest zabawka jest w pełni bezpieczny

Żółw to Nasz nieodłączny towarzysz podróży wszelakich. Przymocowany do wózka, umila Hani czas za każdym razem, gdy wychodzimy na dwór. Największy atut to pozytywka, dla Hani na spacerze funkcja niezbędna :)

Pluszowa książeczka edukacyjna:




- kolorowa
- mięciutka
- posiada tasiemki sensoryczne
- lusterko
- gryzak
- elementy szeleszczące
- posiada uniwersalny zaczep do mocowania przy wózku lub łóżeczku
- materiał z jakiego wykonana jest zabawka jest w pełni bezpieczny

Hania zakochała się w tej książeczce od razu. Najbardziej spodobały jej się elementy głośno szeleszczące. Gdy dostała tą zabawkę pierwszy raz w swoje rączki nie tylko nie wypuszczała jej z rąk, ale także bawiła się prawie 45 minut. Była totalnie zafascynowana. Póki co jeszcze jej nie przeszło, więc ja sama jak chcę mieć chwilę spokoju od razu wiem jaką zabawkę wykorzystać, by Hania się zajęła i nie marudziła :)

Zdecydowanie pomaga, polecam, ja jestem zabawkami zachwycona niemniej niż Hania :)









8 komentarzy:

  1. Właśnie polujemy na taką książeczkę i nie byłam pewna co do firmy. Chętnie się zaopatrzymy.
    No i nie mogę się napatrzeć na piękną czuprynę córy :) U nas to trzy włosy na krzyż.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja się bardzo mile zaskoczyłam szczególnie właśnie tą książeczką, także polecam :)
      Czupryna coraz większa, nawet kitki robimy :) Ale nie martw się w końcu małemu zaczną rosnąć, zanim się obejrzysz też będzie piękna czuprynka :)

      Usuń
  2. Widać radość z zabawy u Hani, a to najważniejsze :)
    Cudowne włoski ma ta Twoja córcia :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też je uwielbiam, a szczególnie fryzurę zaraz po wstaniu - każdy włos w inną stronę :)
      Tak nic piękniejszego nie ma, jak patrzeć na taką prawdziwą, wielką radość u dziecka :)

      Usuń
  3. My nie zgłaszaliśmy się do testów ponieważ dla chłopców 18m+ te zabawki są już trochę za dziecinne.
    Miałam za to przyjemność zorganizować konkurs i zainteresowanie było duże.
    Ale do rzeczy: moje Fasolaki dostały od Babci te żółwiki jak mieli ok. 3-4 miesiące i żółwiki są w użyciu do dziś. To co zauważyłam to, że świetnie się sprawdzają jako uspokajacze: w aucie, w łóżeczku, w bujaczku. Jak mówię, chłopaki się już nimi nie bawią, ale gdy jest marudno, włączam pozytywkę i zastygają w spokoju. Genialne rozwiązanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie ta pozytywka u żółwika ratowała nas już nie jeden raz na spacerze :)
      Ale właśnie zauważyliśmy, że Hania ma wybrane zabawki na konkretne sytuacje, bo książeczka w domu jest jednym z numerów jeden, ale już na spacerze czy poza domem nie interesuje jej w ogóle, z żółwikiem na odwrót :)
      Ale przynajmniej wiemy co i gdzie zawsze mieć pod ręką :)

      Usuń
  4. Hania zachwycona, a to najważniejsze :). Śliczną masz córeczkę :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję kochana! :)
      Dokładnie, jak dziecko zadowolone to już nic się nie liczy :)

      Usuń

Dziękuję Ci za pozostawiony komentarz. Za każdym razem czuję się niezwykle doceniona :)

Copyright © 2016 Pewnamama , Blogger