Typowa makaroniara! #zdrowyczwartek

 źródło: Pixabay.pl

Podobno są dwie bardzo przeciwstawne do siebie opinie. Jedna głosi, że ludzie, którzy chcą zeszczupleć czy zdrowo się odżywiać, powinni wyeliminować ze swojej diety wszelki makaron. Makaron to samo zło.

Druga zaś twierdzi, że makaron na diecie czy po postu w zdrowym jadłospisie jest jak najbardziej wskazany, nie dość że nie jest bardzo tuczący, to w dodatku dodaje Ci energii, która utrzymuje się długi czas. To sosy, które dodajesz do makaronu stanowią nierzadko prawdziwą bombę kaloryczną, więc wszystko zależy od tego jak ten makaron przygotujesz :)

U mnie w domu,  z uwagi na to, że szanuję swój czas, staram się przygotować obiad, który będzie jednocześnie szybki i łatwy do przyrządzenia, będzie smaczny i jednocześnie będzie wpisywał się w ramy posiłku zdrowego :)

Dlatego też bywają często ziemniaki, bywa ryż no i bywają makarony. Makaron mogłabym jeść prawie codziennie i do tej pory jeszcze mi się nie znudził.

Podzielę się z Tobą moimi dwoma najczęściej serwowanymi przepisami z makaronem w roli głównej.


1. Makaron ze szpinakiem

Ugotuj makaron zgodnie z przepisem, najlepiej al dente. W tym czasie, jeżeli używasz szpinaku mrożonego, rozgrzej patelnie i duś szpinak, dodając do niego nieco soli, pieprzu oraz czosnku.
Do tego możesz przygotować lekki sos na bazie jogurtu lub podsmażyć chudy boczek lub pierś z kurczaka. Do wyboru wedle upodobań :)

Układaj w naczyniu żaroodpornym warstwami: makaron, szpinak, kurczak lub boczek, po dwie warstwy. Jeżeli nie dodajesz mięsa możesz na koniec polać posiłek sosem jogurtowym.
Włóż do rozgrzanego piekarnika do 190 stopni, na jakieś 15/20 min.


2. Makaron z mozzarellą i pomidorami

Ugotuj makaron, również al dente. W tym czasie sparz pomidory i obierz je ze skórki. Jeżeli tego nie zrobisz to po wyjęciu z piekarnika skórka z pomidorów będzie twarda i niesmaczna.
Znów w naczyniu żaroodpornym ułóż warstwami: makaron, pomidorki pokrojone w kostkę lub ćwiartki, następnie nałóż warstwę mozzarelli. Zamiast mozzarelli możesz użyć też sera żółtego.
Włóż do nagrzanego piekarnika do 190 stopni, na około 15/20 min.
Jeżeli masz ochotę to również możesz dodać na przykład pierś z kurczaka, po uprzednim jej przyprawieniu i podduszeniu na patelni.

Bon apetit! :)

Ciekawostka!
 Im mniej jajek w makaronie, a więcej mąki żytniej lub gryczanej, tym makaron zdrowszy.
Natomiast przygotowany makaron al dente, ma dużo niższy indeks glikemiczny, niż ten rozgotowany :)

P.S. Te przepisy stosuję w domu naprawdę często i nie zauważyłam żadnego przyrostu wagi, więc u mnie się sprawdzają na maksa, a waga jest cały czas pod kontrolą :)

A Ty jakie masz sposoby i przepisy na przygotowanie pysznego posiłku? :)

13 komentarzy:

  1. Wyglądają pysznie! Uwielbiam makaron!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niby zwykły makaron, a tyle możliwości! :-D

      Usuń
  2. Odkrylam ostatnio na blogu addiopomidory rewelacyjny wprost przepis na muszle z cukinia. Robilam juz kilka razy i serdecznie polecam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Odkrylam ostatnio na blogu addiopomidory rewelacyjny wprost przepis na muszle z cukinia. Robilam juz kilka razy i serdecznie polecam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo kusisz :) Chyba niebawem wypróbuję skoro tak zachwalasz :)

      Usuń
  4. Gdy będę miała okazję Cię kiedyś odwiedzić, to poproszę makaron z mozarellą i pomidorami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana masz to jak w banku! Jak będziesz gdzieś niedaleko mnie, to wpadaj, drzwi otwarte :)

      Usuń
  5. Uwielbiam makaron, mogłabym jeść codziennie ;) U nas dziś na obiad carbonare :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeeeej, ale mi smaka narobiłaś, jak ja dawno nie jadłam carbonare... No i teraz będę musiała jak najszybciej zrobić, bo też uwielbiam <3 :)

      Usuń

Dziękuję Ci za pozostawiony komentarz. Za każdym razem czuję się niezwykle doceniona :)

Copyright © 2016 Pewnamama , Blogger