MAMblog - wyjątkowe spotkanie!


Są takie miejsca, w których atmosfera jest niezwykła. Są takie osoby, z którymi można by rozmawiać bez końca. I są takie spotkania, na które warto się tłuc się kilkaset kilometrów, bo z góry wiadomo, że warto!

Tak było na spotkaniu MAM blog, zorganizowanym przez dwie blogerki Anię (swiatwedlugdna.pl) i Anetę (ausentedreams.pl). Dziewczyny organizowały spotkanie w Żorach po raz pierwszy i włożyły w niego tyyyyyle serca, że po prostu nie mogło się nie udać!





Przestronna sala Restauracji Capitol w Suszcu, była strzałem w dziesiątkę. Do tego część warsztatowa, która dała wszystkim blogerkom możliwość kreatywnego wykazania się. Każda mama dzięki Pracowni Szycia Na Maszynie oraz udostępnionym przez Cottonbee przepięknym materiałom, mogła sama sprawdzić swoje umiejętności na maszynie i własnoręcznie uszyć podusię. Każda mama włożyła w swoją pracę całe serce, ponieważ podusie później miały zostać wylicytowane.
Potem, nadal pozostając w temacie szycia, niestety już ręcznego a nie na maszynie, mamy miały możliwość uszycia serc, które zostały przekazane na akcję "Blogerzy dla serc".






Fenomenalnym pomysłem okazała się być fotobudka! Wszystkie bez wyjątku oszalałyśmy na jej punkcie. Zestaw akcesoriów, czyli wszelkich masek, kapeluszy, okularów, peruk i innych, pozwolił Nam na robienie zdjęć bez końca. Dobrze, że Nas było tylko kilkanaście, bo kolejka ustawiała się bez przerwy! :)

Nie mogę nie wspomnieć o pysznym jedzeniu, któremu nie można było się oprzeć, a trzeba przyznać, że szczególnie po intensywnej pracy na maszynach i pozowaniu przy fotobudce zgłodniałyśmy wszystkie i to porządnie :)

No i na koniec muszę dodać, że dziewczyny puściły Nas z torbami, dosłownie! Piękne, cieszące oczy, wyjątkowe prezenty. Za to należą się podziękowania zarówno Ani i Anecie, jak i wszystkim Sponsorom i Partnerom spotkania - wszystkim razem i każdemu z osobna zatem DZIĘKUJĘ :) 

Wszystkie Fundusze zebrane z licytacji upominków przekazanych od sponsorów oraz licytacji poduszek uszytych przez Nas zostały przekazane na konto małej Sabinki, która zmaga się z ciężką chorobą! Takie spotkania to nie tylko śmiechy, wygłupy i zebranie giftów - najważniejsza jest idea, a tutaj była niezwykle słuszna i potrzebna. Dlatego cieszę, się że mogłam dołożyć również swoją cegiełkę w takiej sprawie :)




Zdjęcia dzięki: Zabawna Fotobudka oraz foto kasia.com.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję Ci za pozostawiony komentarz. Za każdym razem czuję się niezwykle doceniona :)

Copyright © 2016 Pewnamama , Blogger