Udane wakacje z dziećmi - jak to zrobić?

Udane wakacje z dziećmi - jak to zrobić?

Początek wiosny to dla wielu rodziców czas planowania wakacyjnych wyjazdów. My się jak najbardziej do tej grupy zaliczamy. Gdy w końcu pojawia się możliwość zapakowania wszystkich zimowych rzeczy w najciemniejszy kąt, jakoś dużo łatwiej przychodzi nam planowanie dłuższych i krótszych rodzinnych wycieczek.

Pakowanie zapobiegawcze
O ile nie mam nic przeciwko spontanicznym wyjazdom wspólnie z dzieckiem, to problemem staje się samo pakowanie. Dawniej wystarczyło dać mi 10 minut, by ruszyć w kilkudniowy wyjazd. Jedna torba, plecak na plecach i gotowe. Wszystko zmieniło się odkąd na świecie pojawiło się moje dziecko. Do tego doszła wygoda podróżowania wszędzie samochodem. Przed każdym wyjazdem pakowanie dziecka przyprawia mnie o poważny ból głowy. Nie umiem zupełnie podejść do tego na luzie. Jedna torba dla mnie. Jedna dla męża. I przynajmniej 3 torby dla dwuletniego dziecka. To przecież jakiś obłęd. Pakuje jak zaślepiona zapobiegawczo leki, zapasowe ubrania, ulubione zabawki, ulubiony talerzyk, kubeczek, książeczki. To jest po prostu dramat. Chyba Cię nie zdziwi jak napiszę, że zazwyczaj i tak połowa z tych rzeczy jest nieruszona? Samochód załadowany po brzegi, jak byśmy co najmniej wyjeżdżali na dwa tygodnie. Pewnie, że jadąc całą rodziną musisz być zapobiegawczo zaopatrzona w kilka dodatkowych rzeczy, ale na pewno nie co najmniej trzy dodatkowe torby. Po pierwsze, zazwyczaj brakującą rzecz możesz dokupić na miejscu. Po drugie zaś, podróżowanie po brzegi zapakowanym samochodem jest nie tylko niekomfortowe, ale również szalenie niebezpieczne.

Wakacje z dzieckiem

Mój kraj, moje zasady
Podróżując po Polsce jest prosto. Znasz swój kraj, język, zasady i panujące reguły. Poruszasz się wszędzie z łatwością. Gdy masz problem po prostu pytasz lub sprawdzasz w Internecie. Większa trudność pojawia się, gdy wybierasz się poza granice swojego kraju. Znajomość języka to jedno. Z pewnością ułatwi Ci poruszanie się po nowym miejscu, zamówienie obiadu w restauracji czy zwykłą krótką rozmowę z mieszkańcami. Ale powinnaś również zapoznać się z zasadami panującymi w danym kraju. Poczytaj o zachowaniach niedopuszczalnych w miejscach publicznych, których muszą wystrzegać się turyści. To, co w Twoim kraju jest normą, w innym może być surowo zabronione. Są kraje, w których całowanie na ulicy jest karane. Miejsca, w których podniesienie kciuka, wcale nie oznacza pozytywnej reakcji, a wielką obrazę. Oczywiście miejsca głównie nastawione turystycznie nie będą obłożone masą zakazów i kar, ale mimo wszystko dobrze jest poznać tradycje i zwyczaje innych krajów.

Miejsca przyjazne rodzinie
Podróżując z dziećmi powinnaś wybierać miejsca odpowiednio przygotowane na ich wizytę. Zorientuj się czy w hotelu, w którym zamierzasz się zatrzymać znajdują się przedmioty ułatwiające pobyt rodzicom z dziećmi. Czy hotel dysponuje łóżeczkami turystycznymi i w jakiej ilości, czy ma w swoim wyposażeniu wanienkę dla tych najmniejszych podróżników, czy w menu są przewidziane posiłki odpowiednie dla dzieci, czy są foteliki do karmienia, czy w razie zupełnego załamania pogody w hotelu znajduje się sala lub kącik zabaw i czy są animatorzy i zajęcia przygotowane dla dzieci i tym podobne rzeczy. Dowiaduj się również o to czy wszystkie udogodnienia są bezpłatne. Są hotele, które oczekują dodatkowej zapłaty za łóżeczko turystyczne czy wypożyczenie wanienki do mycia dziecka. Podróżując z małym dzieckiem spytaj również o dostępność czajnika w pokoju. Choć powinien być w stałym wyposażeniu jest jeszcze wiele hoteli, w których dostęp do czajnika to wielki problem. Ale jest też masa miejsc, która swoją ofertą zachwyca, a rodziny z dziećmi przyjmuje z szeroko otwartymi ramionami.


Podróżowanie to może być naprawdę świetna i niezapomniana przygoda. O ile się odpowiednio przygotujesz. Nie bój się też korzystać z ofert last i first minute, to czasem nawet zniżka o połowę ceny. Nie obawiaj się korzystania z rad innych. Zaglądaj na strony, które są przygotowane specjalnie po to, by ułatwić podróż rodzinom. Przykładem może być Klub Przyjaciół Itaki. Znajdziesz na stronie polecane miejsca, przygotowaną listę najważniejszych rzeczy do spakowania, zasady, które umilą Ci lot z dzieckiem czy rady, jak zwiększyć bezpieczeństwo dziecka. Popytaj też znajomych z jakich stron korzystają planując wyjazdy z dziećmi. Internet jest obecnie usiany wskazówkami i poradami, nie bój się korzystać. Zaoszczędzi to Tobie i całej rodzinie sporo stresu i nerwowej atmosfery. Przecież wyjeżdżamy po to, by zwiedzić jakiś nowy kawałek świata, a już zwłaszcza po to, by w końcu odpocząć i zrelaksować się. Kłótnie i niedopowiedzenia nie są nikomu zupełnie potrzebne.
Kub Mam Ekspertek - marcowe nowości dla dzieci

Kub Mam Ekspertek - marcowe nowości dla dzieci



Marcowe spotkanie mam organizowane przez portal Zabawkowicz.pl miało miejsce w warszawskiej Arkadii, w sali zabaw Fikołki. Towarzyszyła mi Hania. Już od samego początku spotkania zaskoczyła mnie jak jeszcze nigdy dotąd. Podczas, gdy ja podziwiałam nowości prezentowane przez firmy, moje dwuletnie dziecko samodzielnie szalało w sali. Przybiegała i pokazywała mi się co kilkanaście minut, a ja otwierałam szeroko oczy ze zdziwienia, że ta moja dwulatka jest taka samodzielna.

Firma Marko w odpowiedzi na nadchodzącą wiosnę zaprezentowała rewelacyjną hulajnogę dla dzieci już od 15 miesiąca życia i rowerek biegowy, marki Smart Trike. Nawet Hania na chwilę dorwała się do hulajnogi i muszę przyznać, że całkiem nieźle sobie radziła. Oprócz tego zostały zaprezentowane nowości K's Kids, a wśród nich: przytulanka z dzwoneczkiem, lalka malowanka, klocki Popboblocks, a także przytulanka interaktywna Julia uczy mówić. Tą ostatnią mamy w swojej kolekcji zabawek i już niedługo chętnie Ci o niej opowiem. Firma Marko to obecnie lider na rynku zabawek. Jej główny cel to troska o bezpieczny, prawidłowy i wszechstronny rozwój noworodków, niemowlaków, przedszkolaków, a także uczniów. Ich pomysły, jakość wykonania i atrakcyjność zabawek broni się sama. 


Kto nie zna kultowej bajki "Było sobie życie"? Sama, gdy byłam dużo młodsza to z niecierpliwością wyczekiwałam dnia i godziny, gdy bajka leciała w telewizji. Do tej pory nie znam takiej bajki, która by w tak łatwy i atrakcyjny sposób przedstawiała tajemnice ludzkiego ciała. Wydawnictwo Hippocampus z okazji 30-tych urodzin powstania bajek postanowiło wydać je wszystkie w nowej, lepszej wersji HD. Złota Kolekcja filmu Alberta Barille zawiera 6 płyt dvd. Łącznie znajduje się 26 odcinków, czyli ponad 10 godzin oglądania. Gdybyś jeszcze nie miał/a pojęcia o czym mówię, rzucam garścią informacji.



„Było sobie życie” to ekscytująca przygoda, prowadząca dzieci przez tajemnice ludzkiego ciała. W serialu realny świat wnętrza organizmu łączy się ze światem bajkowym, pełnym bohaterów stających do pojedynku z bakteriami i wirusami. Ta perspektywa jest bliska dzieciom i ich rozumieniu otaczającego świata. Komórki, leukocyty i czerwone krwinki stają się żyjącymi istotami, które wprowadzają młodych widzów w tajniki wiedzy o ludzkim organiźmie. Dzięki, ludzkim cechom bohaterów, dzieci identyfikują się z nimi i przeżywają wspólne przygody. Bajki są jednym z najprostszych sposobów na przekazywanie maluchom wiedzy o świecie, bezpośrednio odwołują się do pamięci mimowolnej, dzięki której uczą się niezwykle szybko.”
Albert Barillé, twórca serialu, doskonale zdawał sobie sprawę z dobrodziejstwa, jakie mogą nieść bajki. Był przekonany, że dzieci rozumieją znacznie więcej, niż nam się wydaje. Podkreślał, że należy je traktować poważnie i dać im odpowiednie narzędzia, dzięki którym mogą odkrywać świat, rozbudzać pasję i się rozwijać. Bajki z serii „Było sobie…” są ponadczasowym dziełem, a ich ogromna popularność od ponad 30 lat nie słabnie.”

Od 15 marca kolekcja dostępna w salonach Empik za 99 zł.
Kolejna dawka nowości i sporego poruszenia wśród dzieci i mam dostarczyła firma Winning Movies. Ciekawą alternatywą dla naszej polskiej gry w wojnę jest seria Top Trumps, inaczej gra do kieszonki. Małe pudełeczko nie zajmuje wiele miejsca, więc można zabrać je ze sobą wszędzie. W tej serii znajdziesz na kartach takich bohaterów jak: Avengers, Psi Patrol, Trolle, My little pony, Princess, Reprezentacja Polski czy też FC Barcelona. Oprócz tych gier zostały zaprezentowane także nowe odsłony "Monopoly" i równie popularnej gry "Zgadnij Kto?". I może nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że tu bohaterami była Świnka Peppa i przyjaciele. Szał wśród dzieci trwa nadal, więc nie zdziwi nikogo, że wzbudziły spore zainteresowanie. Gry przeznaczone są dla dzieci o 4. roku życia, więc my jeszcze nieco poczekamy. Choć oczywiście wszystko co z Peppą związane zostało przez Hanię skrupulatnie obejrzane.





Spotkanie z teatrem to zasługa Małego Teatru Ilustracji. Ilustrują znane wszystkim wiersze, bajki i baśnie. Dzieci siedziały jak zaczarowane. Zresztą dorośli także. Specjalnie dla nas została wystawiona bajka "Jaś i Małgosia", a wtórowała jej muzyka na żywo, która skutecznie skupiała widza do podążania za rozwojem akcji. 


Kolejna i ostatnia firma to sklep Żyrafka Sophie. Przyszli do nas z rewelacyjnymi gadżetami. Plastikowe torebki Doddle bags, które nadają się idealnie do przechowywania mleka, picia, musów, czy nawet kosmetyków. Do tego można nimi malować farbami i przy tym nie ubrudzić połowy domu :)  To wielorazowe torebki, które możesz mrozić, zalewać gorącą wodą, a nawet myć w zmywarce. Z jednej strony zamykane strunowo, z drugiej strony przyczepiona zakrętka, która jest Ci akurat niezbędna. Pomysł super, w dodatku wykonanie całkowicie bezpieczne dla dzieci. Produkty skradły moje serce. Polecam i Tobie!





I gość specjalny spotkania to Beata Sadowska. Dziennikarka, biegaczka i przede wszystkim mama. Autorka książek o zdrowym stylu życia z dziećmi przy boku. W książce "I jak tu nie biegać?" zaraża i namawia do biegania. W książce  motywuje do zmiany kulinarnych przyzwyczajeń i pokazuje, że zdrowo nie znaczy nudno. A w książce "I jak tu nie podróżować?" wraz z ekspertami radzi jak podróżować z dzieckiem, rozwiewa wiele wątpliwości rodziców i opisuje swoje przygody.


Ze spotkania obydwie z Hanką wróciłyśmy zadowolone, ale i niezwykle zmęczone. Niby zwykła wizyta w Warszawie, ale gdy jedzie się z małym dzieckiem, zamienia się w całą wielką przygodę. Sama podróż pociągiem jest atrakcyjna sama w sobie. Jeśli dodać do tego jazdę tramwajem i całe warszawskie spotkanie, to dziecko jest zauroczone co najmniej przez tydzień czasu :)
Hity dziecięce - Targi KID'S TIME

Hity dziecięce - Targi KID'S TIME


Międzynarodowe Targi Zabawek i Artykułów dla Matki i Dziecka KID'S TIME to ogromne wydarzenie. Ja wariuje już w sklepie z zabawkami, gdy próbuje zdecydować się tylko na jedną rzecz dla swojego dziecka, a co dopiero tutaj. 466 wystawców z 17 krajów zgromadzonych na 7 halach wystawienniczych. W ciągu 4 godzin nie miałam możliwości odwiedzenia każdego wystawcy. Nawet chyba nie zdążyłam odwiedzić połowy. Żałuję ogromnie, jednak myślę, że udało mi się znaleźć kilka wspaniałych miejsc, które chciałabym Ci pokazać.

Kid's Time Kielce

Dziecięce walizki, torebki, plecaki, kosmetyczki, nawet kalosze przyciągały wzrok już z daleka. Jeden wzór to jedna cała spójna ze sobą kolekcja. Ja jestem zauroczona miętową. Żal mi było stamtąd odchodzić. Walizka dla Hani już została wpisana na listę zakupów!

Do drewnianych zabawek chyba nikogo przekonywać nie trzeba. Choć stoisk z podobnymi było całkiem sporo, to te szczególnie przyciągały wzrok. To wszystko za sprawą cudnych kolejek. I to nie takie zwykłe kolejki, które każdy zna. Te były urozmaicone kolorowymi cymbałkami, ruchomymi zwierzaczkami i kilkoma innymi bajerami. Czuję, że Hanka z tatą całkowicie by oszaleli.

3. Melissa&Doug
Wróciłam z targów ze wspaniałą paczką dla Hanki. Jestem zachwycona przede wszystkim jakością wykonania. To nie jakieś zwykłe plastikowe miseczki czy łyżeczki. One są lepiej wykonane niż niektóre z moich kuchennych akcesoriów. Przysięgam Ci, że nie ściemniam. Hania kucharzy już cały miesiąc. Zresztą niedługo bardzo chętnie napiszę parę słów o tym na blogu. 


4. Kooglo
To nie są po prostu drewniane klocki. Medal temu, kto wpadł na ten pomysł. Przymocowane magnesiki do każdego z klocków pozwalają na tworzenie takich budowli, jakie tylko przyjdą Ci do głowy.  


5. Trefl
Uwielbiam tą firmę. Szeroka oferta umożliwia znaleźć coś na każdy wiek. Seria z puzzlami dla dzieci robi furorę po dziś dzień. Hania właśnie w ten sposób rozpoczęła swoją przygodę z samodzielnym układaniem puzzli. Do tego mamy także zestawy wspomagające liczenie i naukę kolorów. W dodatku wszystko jest w bardzo przystępnych cenach.


Sympatyczny gadżet. Uchwyt na szczoteczkę lub maszynkę do golenia. Przyssawka pozwala na przymocowanie go, gdzie tylko Ci wygodnie. Możesz zabrać je bezpiecznie w każdą podróż, co bez wątpienia ułatwia przechowywanie w bagażu i hotelowej łazience.


Eksperymenty, które możesz wykonywać z dzieckiem bezpiecznie w domu. Brzmi świetnie prawda? My mamy do wykorzystania trzy, ale poczekają jeszcze chwilę, żeby Hania miała większą frajdę. Powiem Ci jeszcze, że firma zajmuje się organizacją dziecięcych imprez urodzinowych. Gdy byłam młodsza, to sama o takiej marzyłam. Ale może to będzie świetna przygoda, gdy Hanka dorośnie, kto wie?  


Prostota, która stamtąd bije podbiła moje serce. Drewniane domki do zabawy w połączeniu z prostymi mebelkami i laleczkami, które każde dziecko może pomalować jak tylko zechce. Do tego w ofercie taczki czy wózeczki w drewnianym retro stylu. Cudo! 


Każdego fana rowerowych wycieczek wspólnie z dzieckiem odsyłam na ich stronę. Oferta fotelików rowerowych w połączeniu ze świetną ceną skusi wiele osób. 

Firma chyba wielu rodzicom znana i bardzo lubiana. Nas tym razem zaskoczyła seria nauki języka angielskiego. Zakres nauki liczenia do dziesięciu po angielsku Hania opanowała. Nauka piosenek i nowych słów to dla nas extra zabawa, polecamy każdemu od najmłodszych lat! 


Dodatkowo miałam okazję uczestniczyć również w dwóch prelekcjach. Obydwie dotyczyły bezpieczeństwa dzieci zarówno w domu jak i w samochodzie. Paweł Zawitkowski i marka Avionaut przygotowali nam prelekcję dotyczącą bezpieczeństwa i odpowiedniego ułożenia dziecka w foteliku samochodowym. Miałam okazję zobaczyć na podstawie przykładów jak nasze dziecko może czuć się podczas jazdy samochodem i skąd bierze się płacz czy też ciągłe ulewanie, które refluksem w ogóle nie jest. Każde zagrożenie zostało szczegółowo omówione i poparte fizjoterapeutycznym doświadczeniem.

O bezpieczeństwie w domu opowiedział Pan Kamil. Przyznam, że ja w swoim domu z zabezpieczeń zastosowałam jedynie kilka blokad na szuflady i przymocowałam komody do ściany. Innych dodatkowych rzeczy nie robiłam, bo najzwyczajniej w świecie nie było takiej potrzeby. Pamiętam do tej pory jak Hania powoli zaczynała raczkować, a ja podążałam za nią i sprawdzałam co z jej perspektywy mogło stanowić zagrożenie. Wiadomo, pewnych sytuacji nie unikniemy, ale jako rodzice naszym obowiązkiem jest jak największe zapewnienie bezpieczeństwa naszemu dziecku. Gdy portal Zabawkowicz.pl przygotował ankietę dot. bezpieczeństwa właśnie, okazało się, że wielu rodziców, nie stosuje w domu ani jednego zabezpieczenia! Włos się jeży na głowie od takich wiadomości. Pan Kamil, który działa z ramienia Bezpieczny Maluch zaprezentował nam całe zaplecze przeróżnych zabezpieczeń. Dodatkowo pokazał nam jak prawidłowo montować fotelik. Choć mam wrażenie, że temat mam przewałkowany wzdłuż i wszerz, kolejny raz dowiedziałam się czegoś nowego. Mało tego zmroziło mnie, bo okazało się, że przewożąc córkę, jeszcze jako niemowlaka popełniałam poważny błąd. Mogę się jedynie cieszyć, że nigdy nie doszło do wypadku.

Bardzo dziękuję portalowi Zabawkowicz.pl oraz Klubowi Mam Ekspertek za możliwość wzięcia udziału w całym wydarzeniu :)

Copyright © 2016 Pewnamama , Blogger