Hity dziecięce - Targi KID'S TIME


Międzynarodowe Targi Zabawek i Artykułów dla Matki i Dziecka KID'S TIME to ogromne wydarzenie. Ja wariuje już w sklepie z zabawkami, gdy próbuje zdecydować się tylko na jedną rzecz dla swojego dziecka, a co dopiero tutaj. 466 wystawców z 17 krajów zgromadzonych na 7 halach wystawienniczych. W ciągu 4 godzin nie miałam możliwości odwiedzenia każdego wystawcy. Nawet chyba nie zdążyłam odwiedzić połowy. Żałuję ogromnie, jednak myślę, że udało mi się znaleźć kilka wspaniałych miejsc, które chciałabym Ci pokazać.

Kid's Time Kielce

Dziecięce walizki, torebki, plecaki, kosmetyczki, nawet kalosze przyciągały wzrok już z daleka. Jeden wzór to jedna cała spójna ze sobą kolekcja. Ja jestem zauroczona miętową. Żal mi było stamtąd odchodzić. Walizka dla Hani już została wpisana na listę zakupów!

Do drewnianych zabawek chyba nikogo przekonywać nie trzeba. Choć stoisk z podobnymi było całkiem sporo, to te szczególnie przyciągały wzrok. To wszystko za sprawą cudnych kolejek. I to nie takie zwykłe kolejki, które każdy zna. Te były urozmaicone kolorowymi cymbałkami, ruchomymi zwierzaczkami i kilkoma innymi bajerami. Czuję, że Hanka z tatą całkowicie by oszaleli.

3. Melissa&Doug
Wróciłam z targów ze wspaniałą paczką dla Hanki. Jestem zachwycona przede wszystkim jakością wykonania. To nie jakieś zwykłe plastikowe miseczki czy łyżeczki. One są lepiej wykonane niż niektóre z moich kuchennych akcesoriów. Przysięgam Ci, że nie ściemniam. Hania kucharzy już cały miesiąc. Zresztą niedługo bardzo chętnie napiszę parę słów o tym na blogu. 


4. Kooglo
To nie są po prostu drewniane klocki. Medal temu, kto wpadł na ten pomysł. Przymocowane magnesiki do każdego z klocków pozwalają na tworzenie takich budowli, jakie tylko przyjdą Ci do głowy.  


5. Trefl
Uwielbiam tą firmę. Szeroka oferta umożliwia znaleźć coś na każdy wiek. Seria z puzzlami dla dzieci robi furorę po dziś dzień. Hania właśnie w ten sposób rozpoczęła swoją przygodę z samodzielnym układaniem puzzli. Do tego mamy także zestawy wspomagające liczenie i naukę kolorów. W dodatku wszystko jest w bardzo przystępnych cenach.


Sympatyczny gadżet. Uchwyt na szczoteczkę lub maszynkę do golenia. Przyssawka pozwala na przymocowanie go, gdzie tylko Ci wygodnie. Możesz zabrać je bezpiecznie w każdą podróż, co bez wątpienia ułatwia przechowywanie w bagażu i hotelowej łazience.


Eksperymenty, które możesz wykonywać z dzieckiem bezpiecznie w domu. Brzmi świetnie prawda? My mamy do wykorzystania trzy, ale poczekają jeszcze chwilę, żeby Hania miała większą frajdę. Powiem Ci jeszcze, że firma zajmuje się organizacją dziecięcych imprez urodzinowych. Gdy byłam młodsza, to sama o takiej marzyłam. Ale może to będzie świetna przygoda, gdy Hanka dorośnie, kto wie?  


Prostota, która stamtąd bije podbiła moje serce. Drewniane domki do zabawy w połączeniu z prostymi mebelkami i laleczkami, które każde dziecko może pomalować jak tylko zechce. Do tego w ofercie taczki czy wózeczki w drewnianym retro stylu. Cudo! 


Każdego fana rowerowych wycieczek wspólnie z dzieckiem odsyłam na ich stronę. Oferta fotelików rowerowych w połączeniu ze świetną ceną skusi wiele osób. 

Firma chyba wielu rodzicom znana i bardzo lubiana. Nas tym razem zaskoczyła seria nauki języka angielskiego. Zakres nauki liczenia do dziesięciu po angielsku Hania opanowała. Nauka piosenek i nowych słów to dla nas extra zabawa, polecamy każdemu od najmłodszych lat! 


Dodatkowo miałam okazję uczestniczyć również w dwóch prelekcjach. Obydwie dotyczyły bezpieczeństwa dzieci zarówno w domu jak i w samochodzie. Paweł Zawitkowski i marka Avionaut przygotowali nam prelekcję dotyczącą bezpieczeństwa i odpowiedniego ułożenia dziecka w foteliku samochodowym. Miałam okazję zobaczyć na podstawie przykładów jak nasze dziecko może czuć się podczas jazdy samochodem i skąd bierze się płacz czy też ciągłe ulewanie, które refluksem w ogóle nie jest. Każde zagrożenie zostało szczegółowo omówione i poparte fizjoterapeutycznym doświadczeniem.

O bezpieczeństwie w domu opowiedział Pan Kamil. Przyznam, że ja w swoim domu z zabezpieczeń zastosowałam jedynie kilka blokad na szuflady i przymocowałam komody do ściany. Innych dodatkowych rzeczy nie robiłam, bo najzwyczajniej w świecie nie było takiej potrzeby. Pamiętam do tej pory jak Hania powoli zaczynała raczkować, a ja podążałam za nią i sprawdzałam co z jej perspektywy mogło stanowić zagrożenie. Wiadomo, pewnych sytuacji nie unikniemy, ale jako rodzice naszym obowiązkiem jest jak największe zapewnienie bezpieczeństwa naszemu dziecku. Gdy portal Zabawkowicz.pl przygotował ankietę dot. bezpieczeństwa właśnie, okazało się, że wielu rodziców, nie stosuje w domu ani jednego zabezpieczenia! Włos się jeży na głowie od takich wiadomości. Pan Kamil, który działa z ramienia Bezpieczny Maluch zaprezentował nam całe zaplecze przeróżnych zabezpieczeń. Dodatkowo pokazał nam jak prawidłowo montować fotelik. Choć mam wrażenie, że temat mam przewałkowany wzdłuż i wszerz, kolejny raz dowiedziałam się czegoś nowego. Mało tego zmroziło mnie, bo okazało się, że przewożąc córkę, jeszcze jako niemowlaka popełniałam poważny błąd. Mogę się jedynie cieszyć, że nigdy nie doszło do wypadku.

Bardzo dziękuję portalowi Zabawkowicz.pl oraz Klubowi Mam Ekspertek za możliwość wzięcia udziału w całym wydarzeniu :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję Ci za pozostawiony komentarz. Za każdym razem czuję się niezwykle doceniona :)

Copyright © 2016 Pewnamama , Blogger