Kreatywny kwadrans - instrumenty muzyczne DIY

Kreatywny kwadrans - instrumenty muzyczne DIY

Dźwięki to nieodłączny element naszego życia. Sama muzyka ma znaczący wpływ na rozwój dziecka, uwrażliwia go czy kształtuje jego charakter. Umysł dziecka jest niesamowicie chłonny. Dziecko jest ciekawskie, interesuje się otaczającym światem lubi wszystko sprawdzić, dotknąć i eksperymentować. Własnoręcznie zrobione instrumenty muzyczne to nie tylko spora dawka wiedzy, ale i cała masa dobrej zabawy. To do dzieła!

 

Strunowiec

Potrzebujesz jedynie:
- blaszany pojemnika i pokrywka (może być plastikowa albo opakowanie po chusteczkach czy jakiś mały kartonik)
- gumki recepturki różnej grubości

Na pokrywkę i pojemnik zaczep gumki recepturki. Najfajniej jak wykorzystasz gumki różnej grubości i wielkości. Wtedy jeszcze bardziej zauważysz różnicę między dźwiękami.




Bębenek

Potrzebujesz:
- kilka puszek po konserwach (bardzo ważne, by wieczka były równiutko zerwane, tak żeby się nie zranić albo pociąć)
- balony
- naklejki, kolorowy karton, bibuła - po prostu coś czym ozdobicie puszki
- pałeczki do sushi lub coś podobnego


Balon najpierw napompuj (to da lepszy wydźwięk) potem spuść powietrze, odetnij końcówkę i naciągnij na blaszaną puszkę. Następnie oklej lub udekoruj puszkę tym, co masz pod ręką i gotowe.




Bongos

Potrzebujesz:
- puszki po konserwach lub pojemniki plastikowe
- balony
- gumki recepturki
- coś sypkiego (u mnie kasza)
- kawałek materiału


Do pojemnika wsyp to, co przygotowałaś. Następnie napompuj balon, spuść powietrze, odetnij końcówkę i naciągnij na pojemnik lub puszkę. Na to nałóż kawałek materiału, ściśnij gumką recepturką i bongos gotowy.




Marakasy

Potrzebujesz:
- plastikowe łyżki
- coś sypkiego (u mnie kasza)
- plastikowe jajka (takie jak po kinder niespodziankach lub większe)
- taśma klejąca


Do plastikowych jajeczek wsyp coś sypkiego, zaklej jajka taśmą klejącą. Następnie po dwóch stronach każdego jajka przyłóż plastikowe łyżki i ponownie sklej dookoła taśmą. Marakasy gotowe.




Muzyczne talerze

Potrzebujesz:
- plastikowe talerzyki jednorazowe
- coś sypkiego (ja użyłam makaronu)
- naklejki
- wstążeczki i kolorowe tasiemki

- dziurkacz (zamiast dziurkacza i przewlekania wstążek możesz użyć także zszywacza)

Pomiędzy dwa talerze wsyp makaron. Następnie złączone talerze podziurkuj dookoła, blisko siebie. Przez otwory przewlecz kolorowe tasiemki albo wstążeczki. Tyły talerzy udekoruj naklejkami.




Grzechoczące kubki

Potrzebujesz:
- tekturowe kubeczki jednorazowe
- coś sypkiego (u mnie goździki, jednogroszówki, pieprz, makaron)
- gazeta

- taśma klejąca

Do każdego z kubeczków wsyp coś innego. Otwory zasłoń kawałkami gazety i zaklej taśmą klejącą. Dla starszych dzieciaków to doskonały pomysł na zgadywanie, tego co może być w środku i zagranie w memory dźwiękowe. Tylko wtedy potrzebujesz więcej kubków, więcej sypkich rzeczy i pamiętaj żeby każdy kubek robić x2.


Dzwonki

Potrzebujesz:
- koraliki, guziki
- gruba nitka
- świąteczny stojak na bombkę


Przez nitkę przewlecz koraliki i guziki. Końce nitki przywiąż do przeciwległych końców stojaka.




Wiesz co jest najfajniejsze? Że właśnie możesz stworzyć z dzieckiem co najmniej 7 różnych instrumentów muzycznych, a większość potrzebnych rzeczy znajdziesz we własnym domu. Przy okazji sama z dzieckiem możesz wpaść na pomysł zrobienia jeszcze innych instrumentów. Oczywiście moje pomysły również możesz modyfikować. Jeśli nawet coś będziesz musiała dokupić, wcale nie będziesz potrzebować pełnego portfela, to są naprawdę groszowe rzeczy. A efekt finalny jest taki, że Twoje dziecko może zaangażować całą Waszą rodzinę do wspólnej zabawy. Kupa śmiechu i owacje na stojąco dla całej Waszej bandy murowane! Kto wie, może w Twoim dziecku albo w Tobie obudzi się iście prawdziwa muzyczna dusza, odnajdziesz jakieś ukryte talenty?





***
Jeśli ten artykuł spodobał Ci się fajnie jeśli polubisz, skomentujesz i/lub udostępnisz.
Jeśli chcesz być ze mną na bieżąco, zajrzyj na mój fanpage i Instagram.
Jesteś aktywnym rodzicem, który lubi podróżować z całą rodziną zamiast siedzieć przed TV? Dołącz do grupy na Facebooku.
Masz jakieś pomysły, chcesz po prostu pogadać? Pisz śmiało @
***
Wakacyjne kadry

Wakacyjne kadry

Slow life

 

Lubię robić zdjęcia. Wystarczy, że przekroczysz próg mojego domu, ujrzysz w każdym z pomieszczeń cząstkę nas. Jakieś kadry z naszego życia. Niektóre spontaniczne, niespodziewane inne wręcz przeciwnie, zrobione z dbałością o każdy szczegół. I chciałabym przynajmniej raz w miesiącu podzielić się serią zdjęć także z Tobą, tutaj.

 

Wakacje pełne miłości

 

Córeczka tatusia

Wakayjny luz

Dziecko

Polskie morze

Bliskość

Nostalgia

Wakacyjny luz

Miłość

Wsparcie

Wspólne spacery

Mama i córka

Wakacyjne skarby

Pierwsze tajemnice

Przyjaciółki

Wsparcie

Niepełna układanka

W te wakacje pierwszy raz tak naprawdę zwolniliśmy. Trzy minione miesiące zabrały nam coś najcenniejszego i jednocześnie nauczyły docenić to, co najbliżej. Nie ważne ile byś miała optymizmu, nadziei, czy jakbyś nie była zapobiegliwa i przygotowana na swoją codzienność - są sytuacje, które przyjdą niespodziewanie i Cię zwyczajnie złamią. I wtedy się okazuje, że tylko Ci najbliżsi mogą dać Ci siłę, by kolejnego dnia wstać i mieć wiarę, że nadejdzie nowe, lepsze jutro, że to słońce jeszcze wyjdzie dla Ciebie i mocno zaświeci. I ja wierzę, pomimo tego, że w mojej układance już zawsze będzie o jeden puzzel za mało. A te wakacje, choć pełne smutku i nostalgii, to jednak tak bardzo jedyne w swoim rodzaju i pełne miłości.

***
Jeśli ten artykuł spodobał Ci się fajnie jeśli polubisz, skomentujesz i/lub udostępnisz.
Jeśli chcesz być ze mną na bieżąco, zajrzyj na mój fanpage i Instagram.
Jesteś aktywnym rodzicem, który lubi podróżować z całą rodziną zamiast siedzieć przed TV? Dołącz do grupy na Facebooku.
Masz jakieś pomysły, chcesz po prostu pogadać? Pisz śmiało @
***

Prezenty dla dwulatki

Prezenty dla dwulatki

 

Kupienie prezentu dla dziecka dwuletniego to nie lada wyzwanie. O ile samo pójście do sklepu i wybranie zabawki mieszczącej się w wyznaczonym przedziale cenowym to nie problem, to już wybranie czegoś co będzie dla dziecka atrakcyjne dłużej niż tydzień czasu to już spora trudność. Stworzyłam specjalnie długą listę zabawek, które sprawdzają się u mnie, korzystaj do woli.


Sklepowe półki wręcz uginają się od zabawek edukacyjnych, rozwijających logiczne myślenie, wspomagające rozwój i tym podobnych haseł. Im więcej tych magicznych zdań, tym więcej trzeba zapłacić za zabawkę. Wśród tak dużego wyboru zapominamy o tym, że zwykłe przedmioty, które codziennie używamy, również można wykorzystać w przeróżnych zabawach, które będą równie rozwijające i uczące, co wyżej wspomniane zabawki. Ale jeśli już kupić coś chcesz czy musisz, postaw na coś sprawdzonego, co nie tylko zajmie dziecko od czasu do czasu, ale też pozwoli Ci dołączyć do wspólnej zabawy i równie dobrze się przy tym bawić.

Puzzle

O nich wiele pisać nie trzeba. Tych u nas ciągle przybywa. Postawiliśmy dla naszej dwulatki na duży rozmiar i 24 elementy. O ile pierwsze trzy razy trzeba było aktywnie jej pomagać przy układaniu, to potem zaczęła układać zupełnie sama.



Bunchems

To w ogóle jeden z moich faworytów i hit tego lata. Wystarczy, że dasz się ponieść wyobraźni i stworzycie wspólnie z dzieckiem zadziwiające cuda. Jeśli kiepsko z wyobraźnią nic się nie bój, do rzepów dołączona jest kartka, na której możesz się wzorować tworząc swoje dzieła.




Koraliki do nawlekania

Uczą manipulacji małych rączek i cierpliwości. Karty przedstawiają kolejność i liczbę koralików, które dziecko musi nawlec. Jeśli chcesz zwiększyć trudność i uczyć dziecka zapamiętywania to najpierw pokaż kartę, następnie zakryj by dziecko samo nawlekło z pamięci. Choć myślę, że ten stopień trudności to bardziej dla trzy niż dwulatka.







Gra Loteryjka

Logiczne myślenie, koncentracja i dobra zabawa. Mamy dwie gry z tej serii. Mimo, że docelowo jest przeznaczona dla trzylatków to spokojnie możesz zacząć zabawę wcześniej. Nam wciąż się nie nudzi, a przy tym jest punktem wyjścia wielu rozmów o porach roku, pojazdach, kosmosie i innych. W instrukcji są dostępne 4 warianty, które możesz wykorzystać grając w gry, wszystko zależy od wieku graczy i ich ilości.




Drewniana układanka - ciało człowieka

Drewniane zabawki na zawsze pozostaną ponadczasowe, z duszą. Kupiłam w bardzo przystępnej cenie w Lidlu, jeszcze zanim Hania skończyła rok. Wyciągnęłam zaraz po drugich urodzinach i to było to. Nauka szczegółowych części ciała to przy tym sama przyjemność i frajda.


 

Lalka Julia

Urocza, szmaciana, mała laleczka o imieniu Julia. Jej sekret tkwi w tym, że umie mówić i tańczyć! Powiedz jej coś, a głośno to powtórzy. Śpiewaj, a będzie bujać się do rytmu z Tobą. I ja nie mam pojęcia jak to działa, ale ja mogę prosić moje dziecko pół dnia o posprzątanie,  ale jeśli użyję Julii, Hanka sprząta od razu. Do tej pory jedynie raz nie zadziałało!




Kuchnia

Prezent, który z pewnością posłuży na kilka lat. Im więcej dokupisz garnków, warzyw, owoców i innych akcesoriów tym lepsza zabawa. Długo szukaliśmy tej idealnej, ale sklepowe ceny nieco zwalały mnie z nóg, zwłaszcza, że wymarzyłam sobie drewnianą. Oczywiście internet okazał się niezawodny.




Komputerek

Śpiew, nauka alfabetu, zegara, liczenia czy zabawa w skojarzenia to tak w skrócie. Aktywizuje i uczy dziecko, a przy tym dostarcza masę frajdy.



Gadający globus

Podobnie jak komputerek, tutaj jest jeszcze nauka pojedynczych słów w różnych językach oraz ciekawostki i piosenki o zwierzakach i różnych kontynentach. Uczy, że podróże są fajne! Bo przecież są, prawda?




Klocki Kooglo 

Od teraz wszystkie niemożliwe konstrukcje, które chciałaś zrobić jako dziecko to żaden problem. Ktoś kto wpadł na pomysł umieszczenia magnesików w drewnianych klockach powinien dostać co najmniej owacje na stojąco. Zabawa przednia!




Gra Labirynt/Memo

Kieszonkowe i poręczne opakowanie umożliwia zabranie tej gry wszędzie. Duże twarde karty po jednej stronie kolorowe, po drugiej czarno-białe. Pozwalają grać w popularną i znaną przez wszystkich grę Memo, albo umożliwią ułożenie niezwykle długiego, krętego i wyjątkowego labiryntu. Ogranicza Cię tylko wyobraźnia.



Instrumenty muzyczne

Tutaj masz pełne pole do popisu, wszystko zależy od Twojej cierpliwości :) Moja jest nieskończona dla delikatnych dźwięków cymbałków i grzechotek. Z bębenkiem bywa różnie, na razie ten zakup skutecznie przesuwam w czasie.






A może masz dziecko w podobnym wieku w domu? Co się u Was sprawdza? Jakie zabawki polecasz?


***
Jeśli ten artykuł spodobał Ci się fajnie jeśli polubisz, skomentujesz i/lub udostępnisz.
Jeśli chcesz być ze mną na bieżąco, zajrzyj na mój fanpage i Instagram.
Jesteś aktywnym rodzicem, który lubi podróżować z całą rodziną zamiast siedzieć przed TV? Dołącz do grupy na Facebooku.
Masz jakieś pomysły, chcesz po prostu pogadać? Pisz śmiało @

***

Copyright © 2016 Pewnamama , Blogger