Jakie i kiedy wybrać zajęcia dodatkowe dla dziecka?

Internet, różne fora i grupy zasypane są zarówno pytaniami o dostępność zajęć dla dzieci, o minimalny wiek, cenę, częstotliwość, różnorodność, jak i ogłoszeniami samych klubów, organizacji, przedszkoli czy akademii. Przychodzi więc moment, gdy zaczynasz się zastanawiać czy to właściwie jest dobry czas, żeby wysłać swoje dziecko na jedne z zajęć. Jeśli tak, to jakie wybrać, by były najlepsze?

 

Które zajęcia dodatkowe są najlepsze?


Nie da się ukryć, że obecnie znajomość języka a najlepiej kilku, daje więcej możliwości, zwiększa perspektywy, pozwala żyć łatwiej. Podróżowanie jeszcze nigdy nie było tak proste. I wcale nie trzeba mieć odłożonych miliona monet, by zobaczyć wspaniałe miejsca, poznać inne kultury, ludzi, obyczaje. Znajomość języka zmniejsza stres, przełamuje bariery, zdecydowanie upraszcza życie. Umiejętność pływania, także wydaje się czymś obowiązkowym. Dzieci kochają wodę. Rzeki, jeziora, stawy, morza są na wyciągnięcie rąk. To ważne, by dziecko potrafiło się zachować w wodzie, by się nie bało, by miało z tego czystą frajdę. To wydaje się być podstawą, ale czy w takim razie zajęcia taneczne, szachowe, ceramiczne, teatralne czy jakiekolwiek inne dostępne w Twoim mieście są gorsze? Skąd masz wiedzieć które z nich zainteresuje Twoje dziecko?



Zadbaj o różnorodność

To oczywiste, że dziecko samo z siebie nagle do Ciebie pewnego dnia nie przyjdzie i nie zakomunikuje Ci, że chciałoby właśnie rozpocząć naukę lepienia z gliny. To Ty, rodzicu, pokazujesz mu na codzień różnorodność możliwości. Nie musisz od razu zaczynać od zorganizowanych zajęć i odkładania każdej złotówki, by starczyło na wykupienie kolejnego karnetu. W zaciszu własnego domu także masz duże pole do popisu.

* Poznanie i nauka różnych stylów tańca - odpal popularną stronę, wybierz kilka piosenek i tańczcie razem, ucząc się podstawowych kroków. Załóżcie dresy albo tiule i bawcie się.

* Zajęcia plastyczne - wybierzcie się razem na zakupy. Kupcie kredki, mazaki, pastele, farby plakatowe, akrylowe, plastelinę i co tam wam jeszcze w ręce wpadnie. Wróćcie do domu i oddajcie się radosnej twórczości. Urządźcie wystawę swoich prac. Jeśli brak wam inspiracji Internet skutecznie pomoże.

* No może zajęcia ceramiczne czy garncarskie trudno odtworzyć w domu, ale nic straconego. Wykorzystajcie modelinę albo stwórzcie domowe masy solne albo porcelanowe czy inne i dajcie się ponieść wyobraźni. To może być naprawdę świetna zabawa.

* Szachy, warcaby, bierki czy pchełki jak się okazuje to wcale nie są zapomniane gry i zabawy. Do tego kupienie ich kosztuje zaledwie parę złotych. Pokaż dziecku, nawet jeśli Cię to kiedyś nudziło i nie przynosiło wcale takiej frajdy jak innym. Kto wie, może Twojemu dziecku się spodoba?

* Zajęcia sportowe - o tu dużo pisać, bieganie, piłka nożna, koszykówka, pływanie, tenis, ping pong, skakanka, hula hop, rower, rolki, łyżwy. Mogłabym tak długo wymieniać. I wcale nie musisz być ekspertem w każdej dziedzinie sportowej, tu chodzi po prostu o zapoznanie dziecka z czymś nowym, nie masz pojęcia jakiego bakcyla złapie, może sama nie wiesz, że rośnie i w domu drugi Lewandowski albo druga Radwańska.

* Zajęcia muzyczne, tu poprzeczka nieco wyżej, zwłaszcza jeśli masz podobne zdolności muzyczne co i ja! Ale po pierwsze na pomoc przychodzi Internet, po drugie żeby zapoznać dziecko z instrumentami wystarczy, że ruszysz głową i stworzysz własne z rzeczy dostępnych w domu pod ręką. (inspiracji szukaj tu!) Wierz mi, na początek wystarczy, zabawa i tak będzie przednia.

* Zamiast szukać od razu zorganizowanych zajęć pływania dla malucha, wybierzcie się najpierw całą rodziną na basen. Niech pozna nowe miejsce w Waszym towarzystwie, niech oswoi się z wodą. Gdy poczuje się nieco swobodniej, wybierzcie się na basen w tych samych godzinach, gdy odbywają się zorganizowane zajęcia. Niech dziecko ma możliwość popatrzenia, podglądania i naśladowania. Na początek Wasze obecność mu wystarczy. Jeśli mu się spodoba, samo o tym zakomunikuje.

* Są również zajęcia, które ciężko przenieść na pole domowe, ale wystarczy, że się rozejrzysz i porównasz ofertę w różnych miejscach. Teraz bardzo popularne jest organizowanie cyklicznych zajęć pokazowych, bezpłatnych, w których udział mogą brać wszystkie chętne dzieci wraz z rodzicami. To doskonały sposób na to, by zorientować się czy dziecku się spodobało, ciągle mówi o nowo poznanych zajęciach czy było mu to zupełnie obojętne.


Wspieraj, nie naciskaj

O ile nie warto zapisywać dziecka na stałe zajęcia już od najmłodszych lat, to stopniowo zapoznawać z tą różnorodnością zajęć, poszerzać wiedzę i zainteresowania już tak. Co najważniejsze, ta cała nauka przede wszystkim powinna odbywać się poprzez zabawę. Dziecko nie jest świadome, że główka właśnie pracuje i przyswaja nową wiedzę, bo świetnie się bawi. Pod warunkiem, że nie jest do niczego zmuszane. Poszłaś z dzieckiem na zajęcia z jak najlepszymi chęciami, a ono wciąż kurczowo trzyma się Twoich nóg? Spróbuj go zachęcić do aktywności jednocześnie cały czas mu towarzysząc. To nie działa? Uszanuj to, widocznie jest za wcześnie, może jeszcze jest zbyt onieśmielone, panuje za duży hałas albo zwyczajnie od progu już mu się nie spodobało i koniec. Jeśli się spodobało pójdź jeszcze kilka razy. Sprawdź czy to tylko chwilowy zapał czy faktyczne złapanie bakcyla. Ważne byś okazywała dziecku zrozumienie, nie szantażuj, nie wyśmiewaj, nie zmuszaj na siłę, nie porównuj. To tylko wszystko pogorszy. Wiem, jak to jest gdy chcesz jak najlepiej, robisz coś z najszczerszymi chęciami i liczysz na świetną zabawę, a okazuje się kicha. Niefajne uczucie, ale bywa i trzeba się z tym pogodzić. Nie zapomnij z dzieckiem rozmawiać o wszystkim. Idąc na zajęcia czy planując zabawę w domu, przygotuj dziecko. Fajnie jeśli na zakupy wybierzecie się razem, planując potem co będziecie robić. Nie oglądaj się na dzieci sąsiadek, koleżanek czy obcych mam. Każde dziecko to odrębna istota, Ty daj mu poznać świat, a potem pozwól na samodzielne decydowanie.





***
Jeśli ten artykuł spodobał Ci się fajnie jeśli polubisz, skomentujesz i/lub udostępnisz.
Jeśli chcesz być ze mną na bieżąco, zajrzyj na mój fanpage i Instagram.
Jesteś aktywnym rodzicem, który lubi podróżować z całą rodziną zamiast siedzieć przed TV? Dołącz do grupy na Facebooku.
Masz jakieś pomysły, chcesz po prostu pogadać? Pisz śmiało @
***

7 komentarzy:

  1. Chciałabym żeby w przyszlosci moje dziecko się rozwijało, spęłniało swoje zainteresowania i pasja.Teraz jest jeszcze za mały, jednak go obserwuje już teraz :)Widzę, że ma smykałkę do prac plastycznych i ruchowych. Posduwam mu różne techniki przybory i obserwuje.Mam nadzieję że do plastyki wyssal pasję z mlekiem matki :) Nie chcę go jednak zmuszać do czegoś czego nie będzie chciał robić. Zajęcia dodatkowe mają mu sprawiać przyjemność a nie być torturą

    OdpowiedzUsuń
  2. Czasami na to co dziecko na prawdę lubi potrzeba czasu, mój maluch dopiero będzie zaczynał przygodę z zajęciami (ma 1,5 roku) ale nastawiam się na szukanie tego co na prawdę pokocha moje dziecko

    OdpowiedzUsuń
  3. Zajęcia językowe są bardzo ważne, już nawet od najmłodszych lat. Dzieci chłoną języki obce w zawrotnym tempie. Ważne jest to by odpowiednio dobrać ciekawy sposób nauki dla swojego dziecka. Jedni uczą się lepiej poprzez zabawę, inni poprzez bajki i piosenki, a jeszcze inni bezpośrednio poprzez wykonywanie określonych zadań.

    OdpowiedzUsuń
  4. U nas synek chodzi na angielski dla maluchów - i uważam, że to była bardzo dobra decyzja :) Umysł takiego dziecka chłonie wszystko jak gąbka - ale faktycznie najważniejsze, by była to nauka przez zabawę i bez nacisków.

    OdpowiedzUsuń
  5. Moim zdaniem zajęcia powinny rozwijać i uzupełniać, ale tylko wtedy, gdy dziecko ma na nie siłę i czas po przedszkolu czy szkole.

    OdpowiedzUsuń
  6. No fajne pomysły, dzieci powinny próbować różnych rzeczy

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam straszne ciśnienie aby po przedszkolu jeszcze zapisać syna na jakies dodatkowe zajecia, ale w sumie w przedszkolu ma tyle zajęć dodatkowych, jak rytmika, angielski, ceramika, gimnastyka, że on sam ma dość i marzy o powrocie do domu i swoich zabawek

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za pozostawiony komentarz. Za każdym razem czuję się niezwykle doceniona :)

Copyright © 2016 Pewnamama , Blogger