Kleszcze - co powinnaś wiedzieć?

Kleszcze - co powinnaś wiedzieć?

Jeszcze nie skończył się kwiecień, ale już z różnych stron Polski słychać doniesienia o pojawiających się kleszczach. W roku 2017 były prawdziwą plagą. Niestety kolejny rok nie przynosi dobrych wieści. Kleszcze ponownie zaatakują. Należy pamiętać, by zachować ostrożność nie tylko podczas spacerów w lesie, ale także na łące, w parku, na działce, czy w ogródku przed domem. Poznaj kilka najważniejszych informacji o tych pajęczakach.


Kleszcze - co powinnaś wiedzieć?


Patrz pod nogi

Wbrew opinii wielu ludzi kleszcze nie spadają i nie skaczą z drzew. Zazwyczaj możesz je spotkać na szczycie wysokiej trawy, krzaczkach, roślinach mierzących zaledwie kilkadziesiąt centymetrów (wysokość łydek). Oczywiście, mogą być też przenoszone przez mocniejszy wiatr.
By zapobiegać, na dłuższe spacery po lesie czy parku lepiej założyć wyższe buty i starać się nie chodzić z odkrytymi kostkami. Oczywiście nie jest to gwarancją bezpieczeństwa, ale na pewno zmniejsza ryzyko przyczepienia się do Ciebie kleszcza.


Strój

Im jaśniejszy założysz strój tym lepiej. Na jasnych kolorach łatwiej zobaczyć nawet maleńkie ciemne robaczki. Im dłuższe spodnie czy bluzki tym bardziej utrudnisz kleszczowi dostanie się do Ciebie. Jeśli planujesz długą wycieczkę lub kilkugodzinne zabawy na świeżym powietrzu zaopatrz się w spray odstraszający kleszcze. Upewnij się, że środek jest bezpieczny dla dziecka.


Obejrzyj się

Po każdym powrocie do domu dokładnie się obejrzyj. Dziecko również. Poproś kogoś o pomoc, byś miała pewność, że nie przeoczyłaś żadnej małej czarnej kropki. Sprawdzaj zwłaszcza takie miejsca jak: linia włosów, szyja, miejsca pod kolanami, na zgięciach łokci, za uszami, pachwiny oraz kostki. Kleszcze uwielbiają miejsca z delikatną skórą. Najlepiej wypierz ubrania w 60 stopniach i weź prysznic.


Doba

Dopóki kleszcz nie jest opity krwią jest bardzo malutki. Żeby go znaleźć należy bardzo dokładnie skupić się na obejrzeniu swojego całego ciała. Jeśli zdąży już Cię ukąsić, może mieć wielkość ziarnka grochu. Należy jednak pamiętać, że wirusy choroby przenoszonej przez kleszcze potrzebują około 24 godzin zanim zaczną być groźne. Nie wpadaj jednak w panikę, nie każdy kleszcz jest zarażony groźnymi dla Twojego organizmu wirusami bądź bakteriami.


Wyjmowanie kleszcza

Gdy znalazłaś kleszcza, który zdążył Cię już ukąsić nie panikuj. Przygotuj pęsetę (w aptekach do kupienia specjalne pęsety do wyciągania kleszczy). Nie wyrywaj nerwowo, nie kręć, nie smaruj żadnymi maściami czy masłem. Nie wyciskaj i nie wyrywaj palcami. Możesz przez to wycisnąć zakażoną treść jego brzucha pod swoją skórę. Weź pęsetę, chwyć kleszcza możliwie jak najbliżej swojej skóry i szybko, zdecydowanym ruchem go wyjmij. Prosto do góry. Niektórzy lekarze podpowiadają, że przed wyjęciem najlepiej jeszcze kleszcza zamrozić.


Gdy masz obawy

Po wyciągnięciu połóż kleszcza na jasnej powierzchni i sprawdź czy się rusza. Jeśli tak, udało Ci się pozbyć go w całości. Jeśli nie, oznacza to, że pozbyłaś się tylko jego tylnej części, odwłoku. Nie próbuj już usuwać głowy samodzielnie. Możesz niepotrzebnie się nabawić zakażenia. Po kilku dniach organizm sam powinien wydalić obce ciało. Jeśli chcesz mieć pewność, że nic Ci nie grozi możesz na własną rękę wysłać kleszcza do jednej z firm, które zajmują się badaniami i sprawdzą czy był on nosicielem jakiejś choroby. Koszt takiego badania to między 150 a 300 złotych. Wynik negatywny oznacza, że nie masz się o co martwić.


Oznaki zakażenia

Książkowo między jednym a dwoma tygodniami od zakażenia na Twoim ciele pojawi się charakterystyczny rumień w kształcie koła z kropką pośrodku. Jednak niestety ten objaw nie występuję u wszystkich zakażonych osób. Zdarzają się przypadki, że rumień ma kompletnie inny kształt lub w ogóle nie występuje. Najlepszym rozwiązaniem jest zgłosić się do lekarza jeśli zauważysz na skórze jakiekolwiek zaczerwienie niewiadomego pochodzenia.


Trzymam kciuki, by ta wiedza się Tobie nie przydała. A na zbliżające się ciepłe miesiące życzę uważności, ostrożności i bystrego wzroku :) 


***
Jeśli ten artykuł spodobał Ci się fajnie jeśli polubisz, skomentujesz i/lub udostępnisz.
Jeśli chcesz być ze mną na bieżąco, zajrzyj na mój fanpage i Instagram.
Jesteś aktywnym rodzicem, który lubi podróżować z całą rodziną zamiast siedzieć przed TV? Dołącz do grupy na Facebooku.
Masz jakieś pomysły, chcesz po prostu pogadać? Pisz śmiało @
***
Za zamkniętymi drzwiami

Za zamkniętymi drzwiami

Za zamkniętymi drzwiami dzieją się różne rzeczy. Za zamkniętymi drzwiami świat już nie jest taki przyjazny i otwarty. Choćby było słychać głośny krzyk i wołanie, nikt nie zapuka z pytaniem czy potrzebna jest jakaś pomoc. To, co dzieje się za drzwiami Twojego mieszkania, jest świetną okazją do plotek wśród sąsiadów, krzywych spojrzeń i szeptów za Twoimi plecami. To Twój problem i musisz poradzić sobie sama. To właśnie dlatego tysiące kobiet, we własnych czterech ścianach pełni życie ofiar. 

 



Codzienność ofiary


Lęk, stres, niepewność, obawa. Krzyk, poniżanie, wyzwiska, bicie. To codzienność tak wielu kobiet. Nawet jeśli zdają sobie sprawę z tego, że są ofiarami we własnych domach, bezradnie rozkładają ręce i dają dalsze przyzwolenie na takie traktowanie. Słyszą na codzień, że są nikim, są beznadziejne, głupie, nic nie potrafią osiągnąć. Nierzadko to właśnie one poświęcają się wychowaniu dzieci oraz prowadzeniu domu. Zamiast docenienia, przytulenia i wsparcia na każdym kroku słyszą, że są niewystarczająco dobre. Zwykle to są kobiety materialnie i/lub finansowo uzależnione od własnych partnerów. To właśnie dlatego oni czują, że mają nad kobietami znaczącą przewagę i kontrolę. Przecież pod most mieszkać taka nie pójdzie. Rodzina nie zawsze chce pomóc. Bywa nawet, że namawia kobietę - ofiarę na dalsze tkwienie w chorej relacji. Co ludzie na rozwód powiedzą? Przesadza, na pewno nie jest tak źle. Jak się dziwić takiej kobiecie, że brakuje jej sił na to, by w końcu zacząć walczyć o godne życie?


Przyzwolenie


Wychowanie dziecka i jednoczesne ciągłe tkwienie w takiej relacji niesie za sobą bardzo poważne konsekwencje. Kobieta, która pozwala na takie traktowanie, tłumacząc, że robi to dla własnych dzieci, właśnie im wyrządza największą krzywdę. Dzieci dorastają, widząc na codzień poniżaną mamę. Kobietę, która nie potrafi czerpać radości i satysfakcji z życia, bo boi się o każdy następny dzień. Chora relacja powoduje, że dorastający syn sam potem patrzy na kobiety z góry. Nie potrafi ich doceniać i szanować, bo z domu wyniósł zupełnie inne wartości. Dla dorastającej córki, traktowanie kobiety przedmiotowo staje się normalnością. Nic więc dziwnego, że takie dzieci statystycznie częściej tworzą rodziny, w których przemoc staje się codziennością i trudno od niej uciec. Błędne koło.


Pomoc


Fundacja 3-4 Start wychodzi wszystkim kobietom doświadczającym przemocy zarówno psychicznej i emocjonalnej na przeciw. Ich głównym celem jest przełamanie tabu, pokazanie że o problemach warto mówić głośno. Każda kobieta zasługuje na to, by spokojnie zasypiać i budzić się z uśmiechem na twarzy.
Fundacja zdaje sobie sprawę z tego, jak ważnym współczesnym problemem jest przemoc. Wie, też, że wciąż wiele kobiet nie zdaje sobie sprawy z tego, że są jej ofiarami. Tymczasem nie tylko przemoc fizyczna jest przestępstwem. Owszem tą najłatwiej zauważyć, ale pozostałe oblicza przemocy pozostawiają tak samo trwałe piętno na ofierze. Każdy z nas ma prawo czuć się bezpiecznie.

Jeśli problem dotyka Ciebie bezpośrednio wiedz, że jest wiele instytucji, które chcą Ci pomóc. Brak własnych środków finansowych, przyjaciół, rodziny czy własnego mieszkania, wcale nie powoduje tego, że musisz tkwić w związku z katem. Nie daj sobie wmówić, że nic nie osiągniesz, że jesteś zerem. Nie zasłużyłaś na takie życie. Daj sobie pomóc. Kluczowa decyzja jest w Twoich rękach!

Wpis powstał we współpracy z Fundacją 3-4 Start, w ramach kampanii społecznej przeciw przemocy psychicznej i ekonomicznej. 



***
Jeśli ten artykuł spodobał Ci się fajnie jeśli polubisz, skomentujesz i/lub udostępnisz.
Jeśli chcesz być ze mną na bieżąco, zajrzyj na mój fanpage i Instagram.
Jesteś aktywnym rodzicem, który lubi podróżować z całą rodziną zamiast siedzieć przed TV? Dołącz do grupy na Facebooku.
Masz jakieś pomysły, chcesz po prostu pogadać? Pisz śmiało @
***
Copyright © 2016 Pewnamama , Blogger